REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Inflacja w Rumunii (jak na razie) najwyższa w regionie

    2021-10-12 09:15
    publikacja
    2021-10-12 09:15

    Rumunia stała się pierwszym krajem Europy Środkowej, w którym inflacja CPI przekroczyła 6%. Wkrótce do tego grona najprawdopodobniej dołączą Polska i Węgry.

    Inflacja w Rumunii (jak na razie) najwyższa w regionie
    Inflacja w Rumunii (jak na razie) najwyższa w regionie
    fot. Bogdan Cristel / / Reuters

    Postcovidowy boom przyniósł wystrzał inflacji cenowej prawie na całym świecie. Ale nasz region przechodzi inflacyjną gorączkę szczególnie dotkliwie. Najnowszym pacjentem na inflacyjnym oddziale została Rumunia, gdzie we wrześniu inflacja CPI przyspieszyła do 6,3% wobec 5,25% odnotowanych w sierpniu. Był to najwyższy odczyt od 10 lat.

    Inflacja CPI w Rumunii (w %, rdr) (tradingeconomics.com) ()

    Odczyt ten mocno zaskoczył ekonomistów, którzy spodziewali się wzrostu rumuńskiej inflacji CPI „tylko” do 5,8% w skali roku. Zdumiewające jest też tempo, w jakim rozkręca się inflacja w tym bałkańskim kraju. Jeszcze w czerwcu ceny rosły tam w tempie 3,9% rocznie, w lipcu było to już 5,0%, a w sierpniu 5,3%.

    W ten sposób Rumunia przebiła nawet inflacyjny rekord z Polski (5,8% we wrześniu) i Węgier, gdzie roczna dynamika wskaźnika CPI sięgnęła 5,5%. Wczoraj najwyższą inflację CPI od 13 lat zaraportowały Czechy. Ekonomiści szacują, że do końca 2021 roku inflacja w Polsce przekroczy 6%, a na początku 2022 roku może się nawet zbliżyć do 7%. W czwartek dane o wrześniowej inflacji CPI pokażą Słowacy. Oczekiwane jest przyspieszenie tempa wzrostu cen z 3,8% do 5,5%.

    Wysoka inflacja jest więc zmorą całej Europy Środkowej i spotkała się już z ripostą ze strony kilku banków centralnych regionu. 30 września Narodowy Bank Czech zaskoczył rynek ostrą podwyżką stóp procentowych, dokonując już trzeciego poniesienia ceny pieniądza. Czesi rozpoczęli normalizację polityki pieniężnej już 23 czerwca, podnosząc stawkę referencyjną z 0,25 proc. do 0,5 proc. Kolejny, identyczny w swojej skali ruch, nastąpił 5 sierpnia.

    Cztery „popandemiczne” podwyżki stóp procentowych ma już za Narodowy Bank Węgier, który wrześniową decyzją doprowadził stopy do najwyższego w regionie poziomu 1,65 proc. Tydzień temu stopy podnieśli także Rumuni, podwyższając referencyjną stopę procentową z 1,25 proc. do 1,5 proc. W tym zestawieniu Narodowy Bank Polski z jedną podwyżką na koncie (z 0,1% do 0,5%) jest mocno spóźniony zarówno względem narastającej inflacji w Polsce jak i względem innych krajów regionu. Na przekór oficjalnym komunikatom członków RPP rynek wycenia kolejne podwyżki stóp procentowych w nadchodzących miesiącach.

    KK

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Doradztwo inwestycyjne dla milionerów. Ipopema Securities ruszyła z nową usługą
    Tematy

    Komentarze (36)

    dodaj komentarz
    jas2
    Stara dobra przepowiednia:

    Węgier z Polakiem, gdy połączą dłonie,
    Trzy kraje razem z Rumunią.
    Przy majestatu polskiego tronie
    Wieczną połączą się unią.
    kaczdzonjar
    same bananowe republiki, włącznie z Polską - tak się kończy machanie szabelką i modły kiedy nad głową mamy 21 wiek
    demeryt_69
    Dzisiaj w Auchan mieli banany z Wybrzeża Kości Słoniowej :)

    jas2
    "same bananowe republiki, włącznie z Polską"
    USA, Niemcy... itd
    dzo_bajden
    6% inflacji nie zbije się stopami 0.5%. Muszą być na poziomie porównywalnym.
    To kpina i analfabetyzm.
    Stopy się podwyźsza po to, żeby wprowadzić sztuczną recesję hamującą popyt, aby zapobiec przegrzaniu i spirali.
    Wyjście ze stagflacji jest bardzo bolesne.
    Raczej w przyszłym roku będą odczyty kilkunastoprocentowe z
    6% inflacji nie zbije się stopami 0.5%. Muszą być na poziomie porównywalnym.
    To kpina i analfabetyzm.
    Stopy się podwyźsza po to, żeby wprowadzić sztuczną recesję hamującą popyt, aby zapobiec przegrzaniu i spirali.
    Wyjście ze stagflacji jest bardzo bolesne.
    Raczej w przyszłym roku będą odczyty kilkunastoprocentowe z realną recesją.
    friedens
    Nie mogą być tylko porównywalne. Muszą co najmniej dwukrotnie przewyższać inflację. To ABC wychodzenia z wysokiej inflacji w kraju z walutą egzotyczną jak złoty.
    demeryt_69
    Nagła agresywna podwyżka stóp to idealny plan na schłodzenie gospodarki - amok i zatwardzenie!

    jas2 odpowiada friedens
    "Muszą co najmniej dwukrotnie przewyższać inflację."

    Tylko po co?

    Powiązane: Rumunia

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki