REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    CNNRynek ropy zbliża się do punktu krytycznego

    2026-06-14 08:12
    publikacja
    2026-06-14 08:12

    Rynek ropy naftowej zbliża się do punktu krytycznego; zapasy w magazynach Cushing, w stanie Oklahoma, spadły do 21 mln baryłek, niebezpiecznie blisko do poziomu stresu operacyjnego - przekazała w analizie stacja CNN.

    Rynek ropy zbliża się do punktu krytycznego
    Rynek ropy zbliża się do punktu krytycznego
    fot. iurii / / Shutterstock

    Magazyny w Cushing zapewniają dostawy ropy naftowej w USA. Stamtąd amerykańska ropa West Texas jest przesyłana rurociągami do rafinerii w całym kraju. W normalnych czasach Cushing przechowuje około 40 mln baryłek ropy, a wydajność magazynów sięga 75 milionów. Jednak według Amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej (EIA) obecne zapasy Cushing wynoszą 21,6 mln baryłek.

    Kiedy rezerwy spadają poniżej 20 mln, ze zbiorników nie da się wiele uzyskać: zawierają już głównie bezużyteczny osad.

    W Cushing kończy się ropa, ponieważ Ameryka stała się ostatnią deską ratunku dla regionów świata, które zazwyczaj zaopatrują się w ropę i paliwo z Bliskiego Wschodu. Popyt na amerykańską ropę wzrósł do rekordowego poziomu podczas wojny z Iranem, a surowa ropa wypływa z Cushing szybciej, niż amerykańscy producenci mogą uzupełniać zapasy.

    Zapasy ropy naftowej w najbogatszych krajach świata kurczą się o 6,3 mln baryłek dziennie i według danych EIA wynoszą zaledwie 2,6 mld baryłek. To zaledwie 100 mln baryłek powyżej poziomu stresu operacyjnego - powiedział CNN David Oxley, główny ekonomista ds. surowców w Capital Economics.

    Zapasu ropy naftowej nie da się zużyć do ostatniej kropli, jak w samochodzie. Poniżej pewnego progu rurociągi nie są w stanie utrzymać ciśnienia, a rafinerie nie mogą dostarczać odbiorcom produktów.

    Przy tak szybkim zużywaniu się zapasów światowy rynek ropy naftowej może wejść w strefę zagrożenia w ciągu miesiąca. Nawet drobny problem może wywołać panikę na rynku. Ceny mogą stać się niezwykle zmienne z dnia na dzień, a wyciek z rurociągu, pożar rafinerii lub nawet niekorzystne warunki pogodowe mogą znacznie podnieść ceny ropy i gazu.

    Za każdym razem, gdy poziom ropy magazynowanej w Cushing zbliżał się do minimów operacyjnych, ceny paliw osiągały historyczne maksima: tak było w 2008, 2022, 2023 roku - podkreśliła stacja, dodając, że to samo może ponownie wydarzyć się w ciągu kilku tygodni.

    - W tej chwili bijemy na alarm” – powiedział Mike Sommers, prezes Amerykańskiego Instytutu Naftowego.

    - „Niespotykane” poziomy zapasów osiągają punkt krytyczny – powiedział Neil Chapman, wiceprezes ExxonMobil, podczas konferencji w Nowym Jorku w końcu maja. - Kiedy osiągniecie ten punkt, ceny gwałtownie wzrosną – dodał.

    Ropa naftowa może dziś z łatwością przekroczyć 90 dolarów, zmierzając w kierunku 140–160 dolarów za baryłkę w nadchodzących miesiącach, a cena gazu może przekroczyć 5 dolarów, jeśli cieśnina Ormuz nie zostanie w pełni otwarta - powiedział Oxley.

    Jeśli jednak sytuacja nie poprawi się do końca roku, ceny będą musiały wzrosnąć znacznie, znacznie bardziej – zbliżając się do 200 dolarów za baryłkę - powiedział z kolei Alan Gelder, dyrektor ds. rafinacji, chemikaliów i rynków ropy naftowej w Wood Mackenzie. (PAP)

    os/ mal/

    Źródło:PAP
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (10)

    dodaj komentarz
    mesten
    ... i własnie dlatego samochody elektryczne to przyszłość. Dobranoc bez odbioru!
    bha
    Za Oceaniczny Nowy Złoty Wiek Niby dla wszystkich ?.
    cypisek11
    Przecież ten kryzys został właśnie po to wywołany. Tu nie chodzi o atom w Iranie, tylko o kryzys paliwowy. Dlatego USA pozwala ukraińcom atakować rafinerie w Rosji. Odpowiedźcie sobie na pytanie kto na tym zarabia. Bo goleni jesteśmy my.
    miketheripper
    Jeżdżenie jako sport narodowy? Każda okazja dobra? Uzależnienia się leczy.
    miketheripper
    GPT zamienil się w małego sabotażystę xD
    brututs
    I o to jest gra.
    Wszyscy mają prosić Amerykę o ropę !
    Dolar znów do łask powraca.
    W drugiej połowie roku i Europa odczuje braki ropy.
    Tylko OZE sroze może zagrozić Ameryce dlatego Trump tak mocno z tym walczy.
    gronostaj
    OZE sroze zagrozi, ale musimy mieć jeszcze magazyny energii z prawdziwego zdarzenia.
    W tej chwili wchodzą akumulatory sodowo-jonowe i wygląda na to, że będziemy mieli wreszcie przełom.
    brututs odpowiada gronostaj
    Za kwiecień NBP podał 6 mld deficytu w handlu, jest to spowodowane drogą ropą, po prostu płacimy za wojenki Trumpa.
    Nie lepiej te miliardy inwestować w Polsce ?
    No tak PiS chce zadowolić Trumpa który otwarcie mówi że Ameryka zarabia obecnie gigantyczne pieniądze na ropie i gazie
    pozhoga
    Nic tak silnie nie uzależnia kołchozu od Chin jak oze-sroze: dlatego Chiny tak silnie to wspierają.
    brututs odpowiada pozhoga
    Zaskoczę cię, już ponad połowę inwestycji w OZE produkuje się w Polsce a co do ropy.
    Wiesz co to jest kartel ?
    Jak UE mówi, 95 % ropy i gazu pochodzi spoza UE, zróbmy coś żeby to ograniczyć to PiS uzależnia się od kartelu !!! Czy robi słusznie ? Nie będę cię przekonywał. Ja bym postawił na polską izerę, polskie a nie niemieckie
    Zaskoczę cię, już ponad połowę inwestycji w OZE produkuje się w Polsce a co do ropy.
    Wiesz co to jest kartel ?
    Jak UE mówi, 95 % ropy i gazu pochodzi spoza UE, zróbmy coś żeby to ograniczyć to PiS uzależnia się od kartelu !!! Czy robi słusznie ? Nie będę cię przekonywał. Ja bym postawił na polską izerę, polskie a nie niemieckie wiatraki, polskie panele, niech k.....zaczną coś robić a nie tylko przekopywać kanały dla jeszcze większych statków i zakupów z innych krajów i na polski prąd który będzie zasilał te samochody a nie wydawał 90 mld ma ropę z kartelu !!! Jeszcze parę lat temu było to 40 mld teraz 90 mld zł a za parę lat 200 mld rocznie !!! Wiesz ile za to można zrobić w Polsce ?
    Donald Trump mówi że Europa jest głupia bo ma wiatraki a w Chinach nie widział ani jednego wiatraka.
    "jedna turbina 5 MW to nawet 400–500 tysięcy złotych rocznie do budżetu [gmin] z samego podatku od nieruchomości"
    jedna turbina to koszt 150tys zł rocznie za dzierżawę terenu. Niektórzy mają działki na których stoi 20 wiatraków. I tu jest interes

    Brzmi jak ekonomiczne perpetuum mobile, nieruchomość generująca dochody z podatków.

    Powiązane: Projekt Wolność w cieśninie Ormuz

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki