REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Inflacja w Japonii najwyższa od 5 lat

2013-09-27 07:23
publikacja
2013-09-27 07:23

Ceny dóbr konsumpcyjnych w Japonii rosną najszybciej od listopada 2008 r. To efekt działań rządu Shinzo Abe.

Sierpniowy wskaźnik inflacji CPI w ujęciu rocznym w „Kraju Kwitnącej Wiśni” wyniósł 0,9% co oznacza, że przyjął wartość najwyższą od listopada 2008 r. Wskaźnik inflacji bazowej - pomijający ceny żywności - zatrzymał się na 0,8% i nieznacznie przebił oczekiwania analityków (0,7%).

Inflacja CPI w Japonii (r/r)
źródło: tradingeconomics

Motorem napędzającym inflację są działania rządu Shinzo Abe. W kwietniu mianowany przez niego szef Banku Japonii ogłosił bezprecedensowy plan podwojenia podaży pieniądza, co mocno odbiło się na japońskiej walucie – obecnie jen jest względem dolara o ponad 20% słabszy niż przed rokiem.

Drugim czynnikiem przyczyniającym się do wzrostu wskaźnika inflacji są rosnące koszty energii. Kilka tygodni temu w Japonii wyłączono ostatni reaktor atomowy, co było ukoronowaniem zmiany w polityce energetycznej trzeciej największej gospodarki świata.

Praktycznie pozbawiona własnych surowców energetycznych Japonia musi je importować, co – szczególnie przy słabnącym jenie – automatycznie odbija się na deficycie handlowym, jak i na rachunkach za energię. W ciągu ostatnich 2 lat, jakie minęły od katastrofy w Fukushimie, rachunek przeciętnego japońskiego gospodarstwa domowego za prąd wzrósł o 30%.

Chociaż inflacja w Japonii wciąż jest na relatywnie niskim poziomie, spadek siły nabywczej konsumentów już teraz budzi poważne obawy komentatorów. Co więcej, już niebawem Japończycy odczują w portfelach podniesienie stawki VAT z 5 do 8 proc. Decyzję o zmianach w systemie podatkowym Shinzo Abe przedstawić ma 1 października.

/mz

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~as
Dać im Rudego i Gargamela, to dopiero odczują wzrost VAT i spadek siły nabywczej. I BOJ nie będzi emusiał nic dodrukowywać, a inflacja poszybuje w okolice 10%. My to mamy geniuszy, nie jakaś nędzna Japonia!
~menel
FED też drukuje na potęgę, ale USA mają większą gospodarkę i inflacja trochę później zapuka do drzwi.

Powiązane: Japonia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki