Indeks Piwny: ile na piwo musi pracować Polak?

Nawet osobom, które na co dzień nie interesują się ekonomią czy gospodarką, mógł się obić o uszy tzw. indeks Big Maca. Ostatnio indeksowi publikowanemu przez „The Economist” od 1986 r. wyrósł groźny konkurent.

Indeks Piwny: ile na piwo musi pracować Polak?
Image licensed by Ingram Image

Robert A. Ferdman oraz Ritchie King z magazynu “Quartz” postanowili przyjrzeć się cenie dobra konsumowanego znacznie powszechniej niż flagowa kanapka McDonalds. Obaj autorzy wzięli na warsztat … ceny piwa.

Wykorzystując bazę cen numbeo.com oraz dane o płacy minimalnej na świecie, Ferdman i King stworzyli Indeks Piwny. Wskaźnik ten pokazuje ile godzin osoba zarabiająca płacę minimalną musi pracować by kupić piwo w lokalnym barze.

Na 91 przebadanych krajów Polska uplasowała się tuż za czołową trzydziestką z wynikiem 0,8 godziny. Dane dla naszego kraju są jednak oparte o danych z 2011 r. kiedy pensja minimalna wynosiła 1384 zł brutto, podczas gdy obecnie jest to 1680 zł brutto. Pomijając te uchybienia, widać wyraźnie, że Polsce brakuje jeszcze sporo do światowej czołówki. Z drugiej strony jeszcze dalej nam do Gruzji (15,1) i Bangladeszu (13,4), gdzie sytuacja wygląda najgorzej.

/mz

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~ww

popierdolone dane

! Odpowiedz
0 0 ~mason77

jakoni to licza?

! Odpowiedz
0 0 ~G2EC

Indeks powinien zawierać cenę piwa w warunkach lokalnych. np. polak kupuje żubra za 2.50 a stawkę za godzinę ma np. 8 złotych. a tak to ten indeks jest BEZ SENSU ;P

! Odpowiedz
0 0 ~stman

Lepiej napiszcie artykuł ile przeciętny Polak musi wydawać na opłaty, media, wyżywienie, dzieci, swoje przyjemności, alkohol, fajki, a ile na prawdę zarabia ;)

! Odpowiedz
0 0 ~Miro

Co to za bzdurne dane?
Pracuję w Niemczech i za godzinę pracy mogę sobie w sklepie kupić skrzynkę piwa!
W barze za godzinę pracy też kupię kilka piw!

! Odpowiedz
0 0 ~Caesar

Co do paru krajów - jak choćby Gruzja indeks piwny jest bez sensu. Po prostu piwo jest tam rarytasem . Dla Gruzji należałoby obliczyć indeks winny albo jeszcze lepiej winiakowy. Podobnie dla Grecji gdzie dobre wino kosztuje mniej niż woda mineralna albo coca-cola...

! Odpowiedz
0 0 ~Grześ

Bez konserwantów mniam.

!