REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ile dzieci z Ukrainy pójdzie do polskich szkół? Szacunki mocno rozchwiane - od 20 do 160 tysięcy

2024-08-27 06:46
publikacja
2024-08-27 06:46
Dodaj Bankier.pl w Google

Uczniowie z Ukrainy mają się uczyć polskiego, ale dodatkowe pieniądze trafią do samorządów w przyszłym roku. Nauczyciele mają mieć zapewnione szkolenia, ale w styczniu. We wrześniu do polskich klas trafią uczniowie z Ukrainy, ale dziś nikt nie wie, ilu ich będzie - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Ile dzieci z Ukrainy pójdzie do polskich szkół? Szacunki mocno rozchwiane - od 20 do 160 tysięcy
Ile dzieci z Ukrainy pójdzie do polskich szkół? Szacunki mocno rozchwiane - od 20 do 160 tysięcy
fot. Dariusz Gorajski / / FORUM

Gazeta przypomniała, że od września dzieci uchodźców z Ukrainy (poza piszącymi ukraińską maturę w roku szkolnym 2024/25) zostaną objęte obowiązkiem nauki w polskim systemie oświaty. Obowiązek szkolny będzie powiązany z wypłatą świadczenia 800+.

Według cytowanej przez "DGP" minister edukacji Barbary Nowackiej, nie wiadomo, ilu uczniów trafi do polskich szkół. Według szacunków MEN może to być od 20 do 40 tys., a według szacunków strony ukraińskiej, nawet 160 tys. "Absolutnie w to nie wierzę" – dodała Nowacka.

"DGP" zauważył, że ukraińskie dzieci podlegające obowiązkowi szkolnemu mają prawo m.in. do dodatkowych, bezpłatnych zajęć z nauki języka polskiego. "Dotychczas z nauki korzystało raptem 60 proc. ukraińskich uczniów" - wskazano.

Cytowany przez redakcję prezes Centrum Edukacji Obywatelskiej dr Jędrzej Witkowski zaznaczył, że potrzebujemy profesjonalizacji nauki języka polskiego jako obcego. "To obecnie jedyny przedmiot, który nie ma podstawy programowej. W związku z tym nie ma też określonych kwalifikacji nauczycieli, którzy powinni go uczyć, nie ma podręczników dopuszczonych przez MEN i ich finansowania" - dodał.

Wakacje na giełdzie

Przypomniano, że zgodnie z nowelizacją specustawy dotyczącej pomocy obywatelom Ukrainy przewidziano, że od września w szkołach pojawią się asystenci międzykulturowi. "Resort edukacji nie przewidział dodatkowych funduszy na zatrudnienie asystentów. Po prostu dodano ich do katalogu stanowisk pracy w procedowanym przez MRPiPS projekcie zmian rozporządzenia ws. wynagradzania pracowników samorządowych, zakładając, że pieniądze zagwarantowano w Funduszu Pomocy" - zauważył "DGP". Dodał, że "dodatkowe pieniądze – według zapowiedzi resortu edukacji – mają trafić do samorządów w nowym roku kalendarzowym".

Wskazano też, że zgodnie z komunikatem MEN, dla nauczycieli przewidziane zostały dodatkowe szkolenia, wsparcie psychologiczne i pedagogiczne. "Ale to plan, którego dotychczas nie zrealizowano" - zauważa "DGP". Witkowski poinformował, że szkolenia dla nauczycieli będą organizowane przez Ośrodek Rozwoju Edukacji. "Z zapowiedzi resortu wynika, że ruszą od stycznia. Czekamy na szczegółowe informacje i rozwiązania w tej sprawie" – dodał.

"DGP" zwrócił uwagę, że na początku sierpnia w banku ofert pracy w oświacie widniało jedno ogłoszenie o pracę na stanowisku asystenta. Dotychczas, jak zauważono, w szkołach zatrudniały ich przede wszystkim organizacje pozarządowe.(PAP)

pak/ mow/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
inwestor.pl
Celowe obniżenie poziomu edukacji, bo nauczyciel będzie musiał poświęcać połowę lekcji uczniom, którzy nie rozumieją języka.
trolley
no i wiadro, powtarzam od dawna że taki kraj prowadzący taką politykę istniał nie będzie tylko znowu na Wiśle będzie granica
bartek_kaboom
"Ile dzieci z Ukrainy pójdzie do polskich szkół? Szacunki mocno rozchwiane - od 20 tys do 160 tys."

To tak jakby pogodynka przedstawiła prognozę pogody "jutro będzie temperatura między -30 stopni Celsjusza a +30 stopni Celsjusza "
mknowak
No i pogodynka nigdy się nie pomyli....
samsza
Katecheci wychodzą, a wchodzą asystenci międzykulturowi i asystenci od pierwszej pomocy i nie zatrudniani przez szkołę, a organizacje pozarządowe, no no.

A zgodnie z ustawą kamilkową, to kto sprawdzi czy są godni zaufania, wychodzi na to, że szkoła nie, tylko jakieś "organizacje" ?
dasbot
I git pod warunkiem, że od najmłodszych lat będą się te dzieciaki uczyć co naprawdę wydarzyło się np. w Humaniu, Wołyniu, na Majdanie, w Odessie, czy Donbasie, gdzie wielu ich rówieśników poległo od kul "miłujących ich braci" pod butem reżimu z ulicy Bankowej. Cała prawda całą dobę w myśl hasła pewnej "pluralistycznej" I git pod warunkiem, że od najmłodszych lat będą się te dzieciaki uczyć co naprawdę wydarzyło się np. w Humaniu, Wołyniu, na Majdanie, w Odessie, czy Donbasie, gdzie wielu ich rówieśników poległo od kul "miłujących ich braci" pod butem reżimu z ulicy Bankowej. Cała prawda całą dobę w myśl hasła pewnej "pluralistycznej" stacji TV, która nie widzi rzeczywistości, tylko białkuje czaszki lemingom programami o modach, wygodach i tatuażach (btw gdzie się podziały wstążki w politycznie popularnych barwach?). Kto mierzy wysoko, upada nisko...........Clown world.
olot
Mam nadzieję, że jak najmniej. Im szybciej wyjadą np. do Niemiec tym lepiej dla nas.
trolley
hehehehehehe jak wy sobie wyobrażacie obecnie pracę nauczyciela na lekcjach gdzie część klasy "nie panimaju" ? XD ano tak że dramatycznie spadnie poziom nauczania w państwowych szkołach ale spoko loko, będzie się kupować dyplomy jak na wschodzie i można się w ogóle nie uczyć :)
mantykora
ktoś powiedział:
aby rozwalić społeczeństwo wystarczy pozwalać ludziom ściągać na egzaminach.
I takie postępowanie rodzi później lekarzy, którzy nie umią leczyć...
Inżynierom, którzy nie umią budować...
Mechanikom, którzy nie umią naprawiać...

A jak kraj jest oporny to wstawia im się lekarzy i inżynierów skądś...

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki