Sieć Ikea przetestuje w swojej rodzimej Szwecji pierwszy całkowicie bezgotówkowy sklep – czytamy na The Local. Jeśli rozwiązanie się sprawdzi, zostanie rozszerzone na cały kraj.
Do eksperymentu wybrano sklep w Gävle na wschodzie Szwecji. Testy mają rozpocząć się już w listopadzie. – Z przeprowadzonych przez nas wśród klientów ankiet wynika, że płatności gotówkowe nie są już dla nich ważne. Obecnie używamy sporych środków na obsługę tego typu płatności, ale wolelibyśmy wykorzystać je do czegoś innego – tłumaczy Patric Burstein, dyrektor działu relacji z klientami w Ikei w Gävle.
Ikea nie jest pierwszą w Szwecji siecią, która bada możliwości porzucenia gotówki. Marka domów handlowych Åhléns także testuje ten pomysł – trzy sklepy sieci obecnie nie honorują tego typu płatności.
Szwedzi używają kart płatniczych trzy razy częściej niż większość Europejczyków, popularne jest też płacenie telefonem komórkowym. Badania przewidują, że Szwecja stanie się w 2030 r. pierwszym całkowicie bezgotówkowym krajem na mapie świata.
Ikea najwyraźniej nie przejmuje się ostrzeżeniami specjalnego zespołu parlamentarnego, który orzekł, że Szwecja zbyt szybko pozbywa się gotówki. Większość oddziałów bankowych w Szwecji nie posługuje się już „fizycznym” pieniądzem, a wiele sklepów, muzeów czy restauracji akceptuje tylko płatności za pomocą karty lub smartfona. Przeciwnicy płatności bezgotówkowych podkreślają, że wadą takiego rozwiązania jest ograniczony dostęp do rozwiązań elektronicznych – szczególnie w przypadku osób starszych.
W 2017 r. wartość gotówki będącej w obiegu w Szwecji wynosiła 55,6 mld koron i była najniższa od 1990 r. To o 40 proc. mniej od szczytu osiągniętego w 2007 r. Według sondaży tylko 25 proc. Szwedów płaci gotówką przynajmniej raz w tygodniu. Cztery lata temu było to 63 proc. 36 proc. nigdy nie korzysta z gotówki albo dokonuje takich płatności raz lub dwa razy w roku.
AŚ
































































