REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Hołownia też studiował na Collegium Humanum? Marszałek odpowiada na zarzuty

2024-11-28 09:25, akt.2024-11-28 16:20
publikacja
2024-11-28 09:25
aktualizacja
2024-11-28 16:20

Oskarżenia kierowane pod moim adresem to sygnał, że zaczęła się w Polsce kampania wyborcza; jeżeli miałoby się okazać, że do gry wkroczyły służby i to one dzielą się z dziennikarzami fake newsami, to oznacza, że dojdzie do bardzo poważnego kryzysu zaufania w koalicji - oświadczył lider Polski 2050 Szymon Hołownia.

Hołownia też studiował na Collegium Humanum? Marszałek odpowiada na zarzuty
Hołownia też studiował na Collegium Humanum? Marszałek odpowiada na zarzuty
fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

W środę wieczorem tygodnik "Newsweek" poinformował, że lider Polski 2050, marszałek Sejmu Szymon Hołownia studiował na Collegium Humanum.

Lider Polski 2050, marszałek Sejmu Szymon Hołownia poinformował w czwartek, że rozważa podjęcie kroków prawnych wobec Collegium Humanum za bezprawne obracanie jego danymi osobowymi. Zrobię wszystko, by bronić mojego dobrego imienia - oświadczył na czwartkowym briefingu marszałek Sejmu.

Lider Polski 2050, marszałek Sejmu Szymon Hołownia powiedział, że nigdy formalnie nie podjął studiów na Collegium Humanum, choć rozważał studiowanie tam.

"Nie byłem tam ani razu, nie spędziłem tam ani minuty, nie byłem na żadnych zajęciach, nie napisałem żadnej pracy, nie uczestniczyłem w żadnych projektach. Nikt mnie tam nie widział, nikt mnie tam nie słyszał" - powiedział w czwartek na Hołownia na briefingu prasowym.

Wakacje na giełdzie

Marszałek dodał, że choć chciał ukończyć studia psychologiczne na tej uczelni i złożył odpowiednią aplikację, to jednak nie prowadził "żadnych rozmów" i nie podpisał "żadnej umowy o studiowanie". Podkreślił, że nigdy nie płacił za studia na CH, ponieważ nigdy tych studiów formalnie nie podjął.

"To sprawia, że mam wrażenie, że ktoś tutaj w brudny sposób próbuje grać bardzo prostą sytuacją" - ocenił marszałek Sejmu.

Lider Polski 2050 stwierdził, że jest - podobnie jak tysiące ludzi - ofiarą tej uczelni. "Myślałem, że tam będzie można studiować i normalnie skończyć studia, okazało się, że ta uczelnia ma podejrzaną reputację" - dodał.

Tusk pytany o te wydarzenia, powiedział, że słyszał wyjaśnienia Hołowni i są one, w jego ocenie "absolutnie wystarczające", marszałek Sejmu "był bardzo szczegółowy w wyjaśnianiu tej sytuacji". "Mam pełne zaufanie do tego co mówi i co robi" - dodał premier

"Jeśli ktokolwiek, kto jest częścią administracji państwowej będzie śmiał użyć swoich możliwości (...)żeby wpływać na kampanię prezydencką czy na wyniki wyborów w Polsce zostanie przeze mnie wyrzucony następnego dnia" - zadeklarował Tusk i zaapelował o zachowanie spokoju.

Zaznaczył, że rozumie emocje związane ze zbliżającą się kampanią przed wyborami prezydenckimi, która "może być brutalna". "Przypilnuję tego osobiście, nasza kampania nie będzie brutalna i na pewno nie będzie wymierzona w marszałka Szymona Hołownię, trzymam za niego kciuki" - powiedział Tusk.

Jak powiedział, pomimo że Koalicja Obywatelska zgłosiła swojego kandydata w wyborach - Rafała Trzaskowskiego - on "nie wyobraża sobie, aby ktokolwiek reprezentujący władzę śmiałby nawet myśleć, że będzie jej używał przeciwko któremukolwiek z kandydatów". "Jestem przekonany, że wzajemne zaufanie w koalicji nie ucierpi w związku z tym incydentem" - stwierdził Tusk.

"Stanowisko Szymona Hołowni jest jasne i dokładnie tłumaczy sprawę. W pełni ufam wyjaśnieniom marszałka Sejmu. Ma on nasze pełne poparcie" - napisał w czwartek na platformie X wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak Kamysz.

"O tym, że marszałek Sejmu Szymon Hołownia był studentem Collegium Humanum mówią wszyscy byli pracownicy tej prywatnej, warszawskiej uczelni. Widzieli jego nazwisko na liście studentów, widzieli jego podpis pod immatrykulacją, czyli przyrzeczeniem studenckim. Słyszeli też, jak słynnym studentem, wtedy byłym kandydatem na prezydenta i liderem powstającego ruchu Polska 2050, chwalił się ówczesny rektor Collegium Humanum, który otrzymał już blisko 100 zarzutów, w tym m.in. fałszowania dyplomów na masową skalę i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Paweł Cz. lubił powtarzać: mam Hołownię na liście" - napisano w materiale, który ukazał się na stronie internetowej tygodnika.

Informacje gazety zdementował w środę wieczorem Szymon Hołownia w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie.

"Te oskarżenia czy insynuacje, które kierowane są pod moim adresem i które polegają na nie wiem czym, na jakichś brudnych domysłach, brudnych grach, które zaczynają się toczyć, muszę traktować tylko w jeden sposób. Bo jeżeli ktoś mówi: to nazwisko mogło znaleźć się na liście studentów, tak, mogło się znaleźć, bo złożyłem wniosek o przyjęcie na studia, natomiast tych studiów nie podjąłem. Ale jeżeli ktoś mówi: aha, on był dogadany, żeby nie chodzić na te studia i tak naprawdę mieć za to dyplom, to jest to bardzo poważne oszczerstwo i sygnał, że zaczęła się w Polsce kampania wyborcza" – powiedział Hołownia.

"Rozumiem, że komuś bardzo przeszkadza to, że zgłosiłem swoją kandydaturę, że jest w tej grze kandydat niezależny i zaczęło się dokładnie to, co bardzo często niestety w kampaniach wyborczych w Polsce się zaczyna, a więc seria obelg, pomówień, insynuacji, przecieków" - wskazał. "Zastanawiam się skąd pochodzą te informacje, którymi dzisiaj obracają dziennikarze. Bo jeżeli pochodzą ze śledztwa i ujawnia je ktoś z otoczenia podejrzanego rektora albo innych osób, to oznacza przestępstwo. Nie można ujawniać informacji ze śledztwa" – dodał.

"Natomiast jeżeli miałoby się okazać, w co nie chcę wierzyć, że do gry wkroczyły służby naszego państwa i to one dzielą się z dziennikarzami albo jakimiś innymi osobami, którym zależy na pomawianiu mnie w tej sytuacji przedwyborczej, takimi fake newsami, pomówieniami, kłamstwami, to oznacza, że sprawa jest bardzo poważna i to oznacza, że dojdzie do bardzo poważnego kryzysu zaufania w naszej koalicji, bo jeżeli służby za tym stoją albo służby lub prokuratura miała w tym jakikolwiek udział, bo skądś te informacje musiały też wyciec, no to będzie znaczyło, że nie jest to to, na co się umawialiśmy przychodząc i zmieniając państwo, żeby nie wyglądało tak, jak wyglądało za PiS" – oświadczył.

Oświadczenie w tej sprawie wydała również partia Polska 2050. "Na każde z pytań, które w przestrzeni publicznej stawiane są w kontekście Collegium Humanum odpowiedź jest jedna: Szymon Hołownia nie studiuje i nigdy nie studiował na Collegium Humanum. Nigdy też nie spotykał się z jej władzami w oficjalny czy nieoficjalny sposób. Każdy, kto twierdzi inaczej - kłamie" - napisano w oświadczeniu, które zostało zamieszczone w mediach społecznościowych.

"Jedyne co łączy go z tą uczelnią to podanie, które wysłał kilka lat temu, kiedy to rozważał studia z psychologii. Nie podjął ich jednak z uwagi na pozyskane w międzyczasie informacje o podejrzanej reputacji uczelni, oraz zmianą planów życiowych" - podkreślono. "Oszczerczych ataków na niezależną kandydaturę Szymona Hołowni można się było spodziewać. Marszałek jest na nie przygotowany i jedynie wzmacniają one jego zdecydowanie, by właśnie taką brudną, opartą na fake newsach politykę zmieniać" - dodano.

Autor artykułu w Newsweeku napisał: "Jak twierdzą moi informatorzy, wszystkie oceny, pliki i dokumenty Szymona Hołowni były wpisane do Sokratesa, czyli systemu informatycznego obsługującego dydaktykę na wyższej uczelni. System Sokrates zapewnia pełną automatyzację procesu rekrutacji, ewidencjonowania studentów, rozliczania sesji egzaminacyjnych oraz kontrolę nad danymi. Dostęp do niego miało bardzo wiele osób: pracownicy rektoratu, dziekanatu, studium języków obcych, a także nauczyciele akademiccy".

"Tyle że – dodają zgodnie moi informatorzy – Hołownia nigdy tak naprawdę nie studiował. Miał po prostu otrzymać dyplom ukończenia studiów magisterskich. Podstawą do tego miały być zaliczenia i oceny otrzymane wcześniej podczas studiów na SWPS. A także życzliwość byłego rektora Pawła Cz., który na własną odpowiedzialność wpisywał oceny i zaliczenia. +Mówił, że robi to na podstawie doświadczenia życiowo-zawodowego studenta+ – twierdzi jeden z moich rozmówców" - dodano.

W sprawie nieprawidłowości dotyczących uczelni Collegium Humanum (obecnie Uczelnia Biznesu i Nauk Stosowanych Varsovia) funkcjonariusze CBA działają od lutego. Wtedy to dziennikarze "Newsweeka" ustalili, że prywatna uczelnia miała w ofercie błyskawiczne kursy, dzięki którym można było zdobyć dyplom MBA. Takie dyplomy ułatwiały m.in. ścieżkę do rad nadzorczych spółek Skarbu Państwa. Wiarygodność dokumentów wydawanych przez Collegium Humanum miały zapewniać m.in. zagraniczne uczelnie, jednak okazało się, że nie miały one uprawnień do prowadzenia studiów MBA. Wśród absolwentów Collegium Humanum byli m.in. politycy, prezesi i członkowie zarządów spółek Skarbu Państwa, oficerowie służb specjalnych i dowódcy wojskowi.

Od lutego CBA zatrzymało ok. 30 osób w związku ze sprawą Collegium Humanum. Zarzuty usłyszeli już m.in. b. europoseł PiS Karol Karski i prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. (PAP)

dk/ mrr/ ktl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (37)

dodaj komentarz
prawnuk
1. kiedy zostane przywrócony OBOWIAZKOWY egzamin do SSP? Tzn kiedy bedą POPRZEDNIE zasady?
2. kiedy zaczniemy rozliczać słynne panie typu Sobolewska - bo naprawdę doszukać sie błędów swiadomych nie jest trudno
niederfurzdorf
Fekji pod adresem konkurencji są cacy. Fejki pod adresem Szymusia są be…. Nie płacz Szymuś , nie płacz …
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Plon Polski 2050 nareszcie dojrzał wiec nadszedł czas zeby go zerwać i przyprowadzic do tych którzy go zasieli, tj Platforny Obywatelskij. Tak samo jak wcześniej Nowoczesną i Palikociarnie. A za 3 lata znowu wytrzasnał jakiegoś kolejnego gwiazdora, nowoczesnego Ryszarda Wojewódzkiego zeby im nagonił fajerów
yypan
Płaczek nie płacił, nie uczestniczył w zajęciach, ale chciał dostać dyplom ukończenia studiów w Collegium Humanum? Pięknie - pięknie he he...
kimdzonk
Dziwny jest ten świat ! Nigdy bym nie pomyślał że "pęd do wiedzy" może mieć i negatywne skutki.
pies-budowniczy
Pan Marszałek Hołownia wybrany w oparciu o zasady demokracji. W czym problem.
simonsoft8
chcio zielonio. gdp inflacja je
sajetan
Żeby nie być w stanie ukończyć nawet Collegium Tumanum - to jest na prawdę coś ! BRAWO TY !

Powiązane: Collegium Humanum

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki