REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Hiszpania wprowadza drakońskie kary dla oszustów podatkowych

2012-12-28 14:37
publikacja
2012-12-28 14:37
Dodaj Bankier.pl w Google
Dzisiaj zaczyna obowiązywać prawo podnoszące kary za niepłacenie podatków oraz zatrudnianie emerytów i bezrobotnych pobierających zasiłek.

Według organizacji biznesowych, na czarno w Hiszpanii pracuje około 600 tysięcy osób a pieniądze, które omijają co roku urząd podatkowy, szacowane są na 80 mld euro. Od dzisiaj trudniej będzie zdobyć nielegalne zatrudnienie. Zgodnie z nowym prawem, oferowanie nielegalnej pracy zostało uznane za przewinienie ciężkie, za które pracodawca może zapłacić karę wynoszącą od 3 do 187 tys. euro. Karane będzie też zatrudnianie na pełen etat osób, które podpisały umowę na pół etatu oraz przyjmowanie do pracy emerytów i bezrobotnych, którzy pobierają zasiłek.

Co się dzieje ze strefą euro?»Co się dzieje ze strefą euro?
Ostrzejsze kary czekają też niepłacących podatków - od 50 do 150 proc. zatajonej kwoty. Przestępstwa te ulegną przedawnieniu dopiero po 10 latach, a za oszustwa podatkowe na dużą skalę grozić będzie kara do 6 lat pozbawienia wolności.



Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Ewa Wysocka - Barcelona/ab

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~dagon
Dnia 2012-12-28 o godz. 15:36 ~Raf napisał(a):
> Nie tylko nasz rząd traktuje obywateli jak swój własny
> folwark.
Człowiek urodził się wolny wszystko, co do niego
> należy jest jego własnością, również efekty jego pracy.
> Jako obywatel musi płacić składkę, tak jak na imprezie
> zrzucamy sie na
Dnia 2012-12-28 o godz. 15:36 ~Raf napisał(a):
> Nie tylko nasz rząd traktuje obywateli jak swój własny
> folwark.
Człowiek urodził się wolny wszystko, co do niego
> należy jest jego własnością, również efekty jego pracy.
> Jako obywatel musi płacić składkę, tak jak na imprezie
> zrzucamy sie na flaszkę. Tylko z czasem okazuje się, że
> zrzucamy się na kilka flaszek a pijemy naparstek i jeszcze
> musimy posprzątać butelki na swój koszt.
To jest
> współczesna forma niewolnictwa, całe szczęście, że coraz
> więcej ludzi to rozumie.

a czy ty rozumiesz, że jesteś idiotą? spieprzaj na bezludną wyspę bez infrastruktury, nienależącą do żadnego państwa i tam możesz sobie nie płacić podatków
~Chuan Carlos
W Polsce oszuści podatkowi mają raj - żadnych kar !
~Artur
Dnia 2012-12-28 o godz. 21:13 ~Chuan Carlos napisał(a):
> W Polsce oszuści podatkowi mają raj - żadnych kar !

Od razu widać, że nie znasz się na tym o czym piszesz. Ile Skarb Państwa stracił pieniędzy na przegranych sprawach w sądach z firmami niesłusznie oskarżonymi o oszustwa podatkowe. Były liczne przypadki, że firmy
Dnia 2012-12-28 o godz. 21:13 ~Chuan Carlos napisał(a):
> W Polsce oszuści podatkowi mają raj - żadnych kar !

Od razu widać, że nie znasz się na tym o czym piszesz. Ile Skarb Państwa stracił pieniędzy na przegranych sprawach w sądach z firmami niesłusznie oskarżonymi o oszustwa podatkowe. Były liczne przypadki, że firmy bankrutowały po decyzjach podatkowych, a następnie wygrywały w sądach. Za późno na uratowanie... Polski wymiar skarbowy jest jednym z najgorszych na świecie, niejasne przepisy, które potem urzędnicy interpretują po swojemu. Raj co mają Ci, którzy przenoszą firmy za granicę, kto chce uczciwie płacić w Polsce podatki jest gnębiony przez rodzimy aparat skarbowy. Taka jest prawda. A przez takich ludzi jak powyższy gość, będzie w Polsce dużo gorzej. Tylko ciekawe kto będzie płacić podatki jak zmęczeni ciągłym gnębieniem Polscy przedsiębiorcy przeniosą całą działalność gospodarczą za granicę?
newconnect
A pamiętacie biednego wykorzystywanego chłopa który Panu płacił "dziesięcinę" teraz płacimy podatki średnio ponad 40% i co z tego mamy?
Tyle że jest więcej wolności więc przynajmniej łatwiej wyemigrować rząd nie może już pilnować ludzi przy pomocy wojska i milicji jak kiedyś.
~Camelopardalis
W szkole chyba nie byłeś prymusem, co? Dziesięcina to był tylko podatek na Kościół. Poza tym chłop pańszczyźniany płacił znacznie większe "podatki", chociażby odrabiając pańszczyznę u swojego pana.
~wip odpowiada ~Camelopardalis
"wzruszajaca riposta" zacznijmy od tego ze w roznych okresach roznie bylo, we wczesniejszych "mrocznych" czasach bywalo tak ze bylo ok.1/10 kosciol, 1/10 "pan" czyli 20%. W zamian nie bylo wiele, to prawda, ale klamstwem jest ze nic. kosciol nauczal i nie mam na mysli tylko wiary, ale np.rolnictwa-cystersi,"wzruszajaca riposta" zacznijmy od tego ze w roznych okresach roznie bylo, we wczesniejszych "mrocznych" czasach bywalo tak ze bylo ok.1/10 kosciol, 1/10 "pan" czyli 20%. W zamian nie bylo wiele, to prawda, ale klamstwem jest ze nic. kosciol nauczal i nie mam na mysli tylko wiary, ale np.rolnictwa-cystersi, itp.
obecnie jest 50%, a nie 40 i w zamian jest coraz wiecej kontrli ograniczen , "sluzba zdrowotna" z bezszczelnymi pracownikami i systemem (w Polsce wizyta kosztuje niecale 2 razy mniej niz "na zachodzie" a zarobki sa 3-4 razy nizsze. w krajach takich jak np. Chiny, zarobki sa 2 razy mniejsze a lekarz 4 razy taniej.
~Camelopardalis odpowiada ~wip
> "wzruszajaca riposta" zacznijmy od tego ze w roznych okresach roznie
> bylo, we wczesniejszych "mrocznych" czasach bywalo tak ze bylo ok.1/10
> kosciol, 1/10 "pan" czyli 20%.

Taaa, "bywało". U nas też bywa tak, że niektóre grupy zawodowe prawie nie płacą podatków. Tylko
> "wzruszajaca riposta" zacznijmy od tego ze w roznych okresach roznie
> bylo, we wczesniejszych "mrocznych" czasach bywalo tak ze bylo ok.1/10
> kosciol, 1/10 "pan" czyli 20%.

Taaa, "bywało". U nas też bywa tak, że niektóre grupy zawodowe prawie nie płacą podatków. Tylko co z tego wynika, że przez jakiś okres w Średniowieczu było lepiej niż w innym okresie? Ważne żeby nie powtarzać, że dziesięcina, to był jedyny podatek płacony przez ludzi w tamtym czasie.

> W zamian nie bylo wiele, to prawda, ale klamstwem jest ze nic. kosciol
> nauczal i nie mam na mysli tylko wiary, ale np.rolnictwa-cystersi, itp.

I to ma być porównywalne z dzisiejszymi świadczeniami państwa wobec obywatela? Darmowe szkolnictwo (łączenie za studiami wyższymi), państwowe emerytury i renty, publiczna służba zdrowia, zasiłki, urlopy macierzyńskie, fundusz alimentacyjny, "rodzina na swoim", drogi, kolej, policja, straż pożarna, finansowanie kultury, nauki, sportu... Można by wymieniać bez końca.

> obecnie jest 50%, a nie 40 i w zamian jest coraz wiecej kontrli ograniczen ,
> "sluzba zdrowotna" z bezszczelnymi pracownikami i systemem (w Polsce
> wizyta kosztuje niecale 2 razy mniej niz "na zachodzie" a zarobki sa 3-4
> razy nizsze. w krajach takich jak np. Chiny, zarobki sa 2 razy mniejsze a
> lekarz 4 razy taniej.

A na Kubie jest za darmo. Idiotyczne porównania do innych państw. Przecież wiadomo dlaczego prywatna wizyta u lekarza w Polsce kosztuje więcej w stosunku do zarobków - bo po otwarciu granic lekarze mogą wyjechać na Zachód i zarabiać tam zachodnie pieniądze. I to robią. Skoro jest obniżona podaż jakiejś usługi, to rosną jej ceny.
~dagon
Dnia 2012-12-28 o godz. 15:48 newconnect napisał(a):
> A pamiętacie biednego wykorzystywanego chłopa który Panu
> płacił "dziesięcinę" teraz płacimy
> podatki średnio ponad 40% i co z tego mamy?
Tyle że jest
> więcej wolności więc przynajmniej łatwiej wyemigrować rząd
> nie może
Dnia 2012-12-28 o godz. 15:48 newconnect napisał(a):
> A pamiętacie biednego wykorzystywanego chłopa który Panu
> płacił "dziesięcinę" teraz płacimy
> podatki średnio ponad 40% i co z tego mamy?
Tyle że jest
> więcej wolności więc przynajmniej łatwiej wyemigrować rząd
> nie może już pilnować ludzi przy pomocy wojska i milicji
> jak kiedyś.
rusz swoją łepetyną, to może zrozumiesz, co z tego masz
~Baca
to się nazywa gwóźdź do trumny, trzeba działać na pół gwizdka, nie zatrudniać nikogo, nie kupować zbędnych rzeczy, przeczekać. Teraz widać że jedynym wyjściem jest totalny reset światowy i rozwój od nowa. Jasne jest, że koniec świata Majów jest tylko odroczony w granicy tolerancji dla błędu obliczeń.
~Raf
Nie tylko nasz rząd traktuje obywateli jak swój własny folwark.
Człowiek urodził się wolny wszystko, co do niego należy jest jego własnością, również efekty jego pracy. Jako obywatel musi płacić składkę, tak jak na imprezie zrzucamy sie na flaszkę. Tylko z czasem okazuje się, że zrzucamy się na kilka flaszek a pijemy naparstek
Nie tylko nasz rząd traktuje obywateli jak swój własny folwark.
Człowiek urodził się wolny wszystko, co do niego należy jest jego własnością, również efekty jego pracy. Jako obywatel musi płacić składkę, tak jak na imprezie zrzucamy sie na flaszkę. Tylko z czasem okazuje się, że zrzucamy się na kilka flaszek a pijemy naparstek i jeszcze musimy posprzątać butelki na swój koszt.
To jest współczesna forma niewolnictwa, całe szczęście, że coraz więcej ludzi to rozumie.

Powiązane: Hiszpania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki