To już pewne – Walt Disney wyprodukuje kolejną trylogię osadzoną w uniwersum „Gwiezdnych wojen”. Pierwszy film z nowej serii trafi na ekrany kin po 2020 r.
Czwarta trylogia „Gwiezdnych wojen” została zapowiedziana przez Disneya w informacji prasowej towarzyszącej publikacji wyników kwartalnych przez spółkę. Przypomnijmy, że w 2012 r. Walt Disney za 4 mld dolarów kupił Lucasfilm Ltd., studio filmowe stworzone przez twórcę Gwiezdnych Wojen George’a Lucasa.
Za reżyserię i scenariusz filmów z nowej serii odpowiedzialny będzie Rian Johnson. Amerykanin już teraz jest mocno związany z superprodukcją Disneya – w grudniu na ekrany kin trafi reżyserowana przez niego ósma część cyklu "Gwiezdne wojny" o podtytule „Ostatni Jedi”.
Chociaż komunikat stwierdza, że „nie ustalono dat premiery nowych filmów”, to można założyć, że widzowie zobaczą je najwcześniej w kolejnej dekadzie. Zakończenie zainaugurowanej w 2015 r. disnejowskiej trylogii planowane jest na 2019 r. Reżyserem dziewiątej części, której tytułu wciąż nie znamy, będzie J.J. Abrams, który odpowiedzialny był za część siódmą („Przebudzenie mocy”).
Wyniki Disneya za trzeci kwartał rozczarowały analityków z Wall Street. Filmowy gigant zaraportował przychody na poziomie 12,8 mld USD wobec oczekiwań rzędu 13,3 mld USD. Zysk netto na akcję sięgnął 1,07 USD wobec konsensusu 1,14 USD. Jak informuje Bloomberg, było to największe „przestrzelenie” wyników Disneya od sześciu lat.

Przeczytaj także
MŻ






























































