REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Grzybiarze mogli zarobić w tym roku nawet 7 tys. zł

2019-10-26 06:21
publikacja
2019-10-26 06:21
Dodaj Bankier.pl w Google

Grzyby w Polsce można zbierać w zasadzie bez ograniczeń, gdy tymczasem w Niemczech z lasu można wynieść jedynie 2 kg dziennie. W Holandii można zebrać niewielką ilość grzybów na własny użytek, ale jedynie w lasach należących do państwa. We Włoszech za brak przewiewnego koszyka grożą surowe kary.

fot. Valerina Boltneva / / Pexels

Lasy Państwowe przypominają, że grzyby w polskich lasach można zbierać bezpłatnie i w zasadzie bez ograniczeń, choć są pewne wyjątki. Nie wolno ich zbierać w tych częściach lasu, gdzie jest stały zakaz wstępu: na uprawach do czterech metrów wysokości, w drzewostanach nasiennych i powierzchniach doświadczalnych, w ostojach zwierzyny. Nie wolno ich także zbierać na obszarach chronionych: w rezerwatach i parkach narodowych. Rygorystycznie należy też przestrzegać zakazu wstępu na tereny wojskowe.

Tymczasem - jak przypominają Lasy - na zachodzie Europy nie wolno zbierać grzybów do celów komercyjnych, np. w Niemczech z lasu można wynieść tylko 2 kg grzybów dziennie. Z kolei w Holandii, jak informuje polonia.nl, zbieranie grzybów jest legalne, lecz tylko w małych ilościach do celów prywatnych. Można to też robić tylko w lasach należących do państwa. W Wielkiej Brytanii obowiązują limity wagowe. Zasady zbierania grzybów we Włoszech regulowane są przez szczegółowe przepisy lokalnych władz, za których złamanie grożą kary. Ukaranym można zostać za zbiór grzybów w nocy, za przekroczenie ich limitu, a nawet za to, że koszyk nie ma przewiewu.

Polscy leśnicy apelują, by oszczędzać duże, stare owocniki grzybów, gdyż nie są one atrakcyjne kulinarnie, za to mają duże znaczenie dla rozwoju grzybów.

W Polskich lasach występuje 1,3 tys. gatunków grzybów jadalnych, choć tylko 47 jest - zgodnie z prawem - dopuszczonych do obrotu lub produkcji przetworów grzybowych. 117 gatunków grzybów jest pod ochroną.

Wakacje na giełdzie

Lasy Państwowe informują, że w kończącym się sezonie rekordziści w "grzybnych" regionach w świętokrzyskich nadleśnictwach mogli zarobić na zbieraniu grzybów nawet 7 tys. zł. W Świętokrzyskim nie są rzadkością punkty skupu grzybów - zarówno stacjonarne, jak i mobilne. Jeden z nich znajduje się na gminnym parkingu, naprzeciwko legendarnego pomnika przyrody dębu Bartka.

Leśnicy wskazują, że tydzień temu, ceny grzybów znowu poszły w górę. Kilogram borowików tzw. białych - od barwy spodu kapelusza - kosztował 28 zł; "żółte" - 10 zł, a "zielone" i inne grzyby - 3 zł za kilogram.

Sezon w niektórych miejscach Polski był na tyle udany, że w polskich lasach pojawili się grzybiarze z zagranicy.

Wyjątkowo obfity wysyp grzybów w tym roku sprawił, że np. podkarpackie lasy, m.in. w Beskidzie Niskim, w ostatnich tygodniach odwiedzane były przez grzybiarzy z Rumunii. W okolicach Komańczy i Jaślisk, pojawiało się nawet po kilkanaście busów i autokarów, którymi przyjeżdżali grzybiarze. Rumuńskich grzybiarzy poza Podkarpaciem można było spotkać także np. w lasach woj. małopolskiego i świętokrzyskiego. Do polskich lasów przyjeżdżali też Białorusini czy Ukraińcy.

Na początku października w mediach pojawiały się też informacje o rzekomych napadach na grzybiarzy, których mieli dokonywać z reguły obcokrajowcy. Policja jednak nie potwierdziła tych informacji.

Lasy Państwowe przyznają, że presja grzybiarzy na las jest duża, dlatego też sezon grzybowy to dla służby leśnej czas wytężonej pracy. "Grzybiarze często chcą jak najszybciej dojechać do lasu i to bezpośrednio +pod borowika+. Stąd służba leśna wystawia wiele upomnień i mandatów" - informują Lasy. Wysokość mandatu w zalezności od wykroczenia waha się od 20 do 500 zł.

autor: Michał Boroń

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
palestrina
no cóz kiedy rządowi mówią o ilosci zarobionych pioeniędzy to chyba wkrótce już będziemy płacic tzw. grzybowe - wszytsko po to aby dopiąć budżet
sztos1
NO NO aż 7000 pln . LEKARZ ZA 3 dyżury ma więcej a o tysiącach pasożytów budżetowych nawet nie wspominam . Polecam rozwinąć temat zbieraczy butelek czy puszek .
prs
Wszystkie grzyby sa jadalne (niektore tylko raz)..
Nie znam, podpada mi identyfikacja, np za mlody, drobiazg nie pasuje - nie biore, prosta zasada.
Nigdy nie kupuje grzybow, brak zaufania co do czystosci.
Grzyby, podgotowuje, marynuje, przesmazam czy susze.
Zupa grzybowa na Swieta musi byc z wlasnorecznie zbieranych,
Wszystkie grzyby sa jadalne (niektore tylko raz)..
Nie znam, podpada mi identyfikacja, np za mlody, drobiazg nie pasuje - nie biore, prosta zasada.
Nigdy nie kupuje grzybow, brak zaufania co do czystosci.
Grzyby, podgotowuje, marynuje, przesmazam czy susze.
Zupa grzybowa na Swieta musi byc z wlasnorecznie zbieranych, suszonych grzybow.
Ruch, spacer z psem, swieze powietrze, troche roboty w domu, czlowiek wie co ma.
specjalnie_zarejestrowany2
Kiedy podatek grzybowy?

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki