REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Greenpeace zrywa mediacje z PGE GiEK

2021-02-25 18:39
publikacja
2021-02-25 18:39

Greenpeace poinformował PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna S.A. o woli „zakończenia mediacji" w związku ze złożonym w marcu ub.r. pozwem Greenpeace przeciwko PGE GiEK - podała rzeczniczka firmy Sandra Apanasionek. Greenpeace zapowiada, że spór wróci na salę sądową.

Greenpeace zrywa mediacje z PGE GiEK
Greenpeace zrywa mediacje z PGE GiEK
fot. Rafał Milach/Greenpeace Polska / / Flickr

Spółka PGE GiEK wydała komunikat prasowy, w którym tłumaczy okoliczności zerwania przez Greenpeace negocjacji.

"Jedyne spotkanie mediacyjne obu stron odbyło się w styczniu br. Celem mediacji było podjęcie próby polubownego rozstrzygnięcia sporu wszczętego przez Greenpeace, który postawił spółce nierealne żądania związane m.in. z osiągnięciem przez PGE GiEK zerowej emisji netto CO2 najpóźniej w 2030 r., co w konsekwencji wiązałoby się z koniecznością wyłączenia wszystkich elektrowni konwencjonalnych PGE produkujących ponad 30 proc. krajowej energii elektrycznej" - przekazała w komunikacie rzeczniczka PGE GiEK.

Apanasionek przekazała, że spółka przygotowywała się do następnej tury rozmów. "Ku naszemu zaskoczeniu Greenpeace jednostronnie postanowił zakończyć mediacje" - poinformowała rzecznik PGE GiEK. "Oczekiwanie Greenpeace w zakresie doprowadzenia przez PGE GiEK do zerowej emisji netto CO2 i innych gazów cieplarnianych z elektrowni spółki opalanych węglem kamiennym i brunatnym najpóźniej w 2030 r. jest oczekiwaniem nierealnym" - przekazała.

"Greenpeace dotychczas nie wskazał, w jaki sposób miałoby to zostać osiągnięte w okresie zaledwie kilku lat, przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego Polski oraz utrzymaniu niezbędnych dostaw energii po 2030 r." - dodała Apanasionek.

Wakacje na giełdzie

"Jako aktywny uczestnik procesu transformacji energetycznej, spółka PGE GiEK jest otwarta na dialog nie tylko z Greenpeace, ale ze wszystkimi interesariuszami tego procesu. PGE GiEK aktywnie uczestniczy w procesie transformacji energetycznej, który łączy się z koniecznością dekarbonizacji wytwarzania. To jednak proces złożony i kapitałochłonny, a przede wszystkim wymagający rozłożenia w czasie" - napisała w komunikacie rzeczniczka PGE GiEK.

Ruch Greenpeace na stronie swojego polskiego oddziału zerwanie negocjacji z PGE GiEK argumentował zupełnie inaczej.

"PGE lubi uprawiać zielony PR jednak na tym się kończy. Liczyliśmy, że przedstawiciele PGE GiEK będą gotowi na konstuktywną rozmowę o transformacji jednak tak się nie stało" - oświadczył analityk rynku energii w Greenpeace Piotr Wójcik. "Kontynuowanie mediacji ze spółką, która w dalszym ciągu planuje nowe inwestycje w węgiel i neguje kryzys klimatyczny byłoby bezcelowe. Jesteśmy gotowi by spotkać się w sądzie" - podkreślił.

"PGE i PGE GIEK w dalszym ciągu ucieka od wzięcia odpowiedzialności za prawdziwą transformację energetyczną kraju i podjęcia działań adekwatnych do skali pogłębiającego się kryzysu klimatycznego. Dlatego będziemy dalej walczyć, już w sądzie, o bezpieczną przyszłość Polek i Polaków" – dodał Wójcik. (PAP)

autor: Hubert Bekrycht

hub/ drag/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
ramadam
Hipokryci z Greenpeace powinni się zająć kopalniami bitcoinów, które powoduję emisję CO2 dużo większą niż wszystkie polskie elektrownie.
I nie powinni przyjmować wpłat w bitcoinach !
Dlatego nie wpłacę już nic dopóki nie zajmą się tym tematem. I z tego powodu namawiam wszystkich do bojkotu Greenpeace !
and00
"...Greenpeace, który postawił spółce nierealne żądania..."
Że niby co???
To żart???
Jakim prawem oni stawiają jakieś żądania, grożą terrorem, szantażują?
Czy ja mogę Greenpeaceowi postawić jakieś żądania???

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki