REKLAMA

Górnicy szykują się do protestów. W tle m.in. spór związkowców z zarządem JSW

2021-06-28 14:37
publikacja
2021-06-28 14:37
Górnicy szykują się do protestów. W tle m.in. spór związkowców z zarządem JSW
Górnicy szykują się do protestów. W tle m.in. spór związkowców z zarządem JSW
fot. REUTERS/Peter Andrews / / FORUM

Górnicza Solidarność zamierza w najbliższy czwartek pikietować siedzibę Jastrzębskiej Spółki Węglowej, katowickie biuro poselskie szefa rządu oraz biuro europosłanki PiS w Mikołowie. Wśród powodów protestu jest spór związkowców z zarządem JSW oraz nieodbieranie węgla przez energetykę.

"W związku z brakiem dialogu społecznego i łamaniem praw pracowniczych i związkowych w JSW SA, obsadzaniem stanowisk ludźmi niekompetentnymi, a popieranymi przez lokalnych parlamentarzystów, brakiem odbioru zakontraktowanego węgla energetycznego i nadmiernym importem węgla z zagranicy, Rada Krajowa Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ Solidarność podjęła decyzję, iż 1 lipca przeprowadzona zostanie seria pikiet wyrażających niezadowolenie załóg górniczych wobec obecnego stanu rzeczy" - czytamy w poniedziałkowym piśmie, podpisanym przez szefa górniczej Solidarności Bogusława Hutka.

Pikietę przed jastrzębską siedzibą JSW zaplanowano w czwartek o 9.00 rano, a o 11.30 związkowcy mają pojawić się przed biurem europosłanki Izabeli Kloc w Mikołowie. Na 13.00 zaplanowano natomiast pikietę przed biurem poselskim premiera Mateusza Morawieckiego w centrum Katowic.

"Apelujemy o liczny udział w zaplanowanych protestach. Raz jeszcze okażmy jedność, bo tylko wtedy będziemy w stanie zmusić rządzących do podejmowania dobrych decyzji dla spółek górniczych oraz pracujących tam górników" - napisano w związkowej odezwie zapowiadającej protest.

Kontekstem manifestacji jest m.in. sytuacja w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, gdzie związkowcy prowadzą spór płacowy z zarządem, domagając się podwyżek większych od zapowiedzianego przez zarząd wzrostu wynagrodzeń od 1 lipca o 3,4 proc. Wcześniej związkowcy wielokrotnie wyrażali dezaprobatę dla działań zarządu JSW, na którego czele od marca stoi Barbara Piontek.

"Chcemy głośno zażądać: przywrócenia dialogu społecznego w JSW, ponieważ łamane są tam prawa pracownicze i związkowe, a pracodawca nie realizuje zapisów zawartego wcześniej porozumienia płacowego; zaprzestania działań prowadzonych przez niektórych posłów PiS, którzy wpływają na obsadę kadrową zarządów spółek węglowych, co przyczynia się do obniżenia jakości zarządzania przedsiębiorstwami i powoduje narastanie problemów, które mogą postawić spółki węglowe przed widmem upadłości" - głosi związkowe stanowisko.

O komentarz do związkowych zapowiedzi PAP zwróciła się w poniedziałek do służb prasowych JSW, które dotąd nie przedstawiły stanowiska w tej sprawie.

Innym związkowym postulatem jest "natychmiastowy odbiór zakontraktowanego węgla wydobytego przez Polską Grupę Górniczą, Lubelski Węgiel Bogdanka, Tauron Wydobycie oraz Węglokoks Kraj".

"Jeśli surowiec nadal nie będzie odbierany, wkrótce kopalnie przestaną go wydobywać, ponieważ zabraknie miejsca na jego składowanie, co z kolei spowoduje, iż uzgodnienia zawarte w podpisanej 28 maja umowie społecznej nie będą mogły zostać zrealizowane" - napisali przedstawiciele górniczej "S", nawiązując do podpisanej w końcu maja w Katowicach umowy, regulującej tempo i zasady rozpisanej do 2049 roku transformacji polskiego górnictwa. Aby uzgodnienia weszły w życie, musi je zaakceptować Komisja Europejska.

autor: Marek Błoński

Źródło:PAP
Tematy
Dokonaj kolejnego zrównoważonego wyboru

Dokonaj kolejnego zrównoważonego wyboru

Advertisement

Powiązane: Górnictwo

Komentarze (20)

dodaj komentarz
wolo45
Produkują drogi węgiel, na który nie ma zbytu, a jednocześnie mają najwyższe zarobki i przywileje w kraju. Skoro można kupić tańszy i lepszy węgiel, to się kupuje tańszy i lepszy. Na tym polega wolny rynek. Niech zacisną pasa i postarają się być atrakcyjniejsi na rynku, a nie terroryzują resztę społeczeństwa.Produkują drogi węgiel, na który nie ma zbytu, a jednocześnie mają najwyższe zarobki i przywileje w kraju. Skoro można kupić tańszy i lepszy węgiel, to się kupuje tańszy i lepszy. Na tym polega wolny rynek. Niech zacisną pasa i postarają się być atrakcyjniejsi na rynku, a nie terroryzują resztę społeczeństwa. Gdyby nie miliardy wpompowane w kopalnie, to już dawno są bankrutem.
langdon25
Chlać piwsko.
Protestować .
Wyciągać łapy po 13 i 14 tkę.

Tylko to umiemy.

Wasi Górnicy .
qwerty88
narodowy grzyb w dwóch słowach...
qwerty88
do pizzerri się niech zatrudnią, albo firmy niech zakładają i wtedy strajkują!!!!!
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
dolar36
dawać wynagrodzenie podstawowe a resztę w węglu i po problemie
qwerty88
węgiel by sprzedawali, konflikt interesów. Niech zmienią pracę.
slawekkry
Tak jak kiedyś pisałem, goście są nie do za........
nowis
Dobrego prezesa to JSW już miało i rząd pis postanowił go zwolnić. Prezes Ozon wyprowadził spółkę z kryzysu, a było widmo bankructwa. Zaczęła przynosić zyski takie, że nawet fundusz stabilizacyjny na gorszy okres powstał i ze związkami się potrafił dogadać i pracownicy byli zadowoleni wszystko było ok to go pis Dobrego prezesa to JSW już miało i rząd pis postanowił go zwolnić. Prezes Ozon wyprowadził spółkę z kryzysu, a było widmo bankructwa. Zaczęła przynosić zyski takie, że nawet fundusz stabilizacyjny na gorszy okres powstał i ze związkami się potrafił dogadać i pracownicy byli zadowoleni wszystko było ok to go pis odwołał. Teraz wszyscy źli, wszyscy niezadowoleni tylko posłowie pis pociotkami spółkę zapełniają i stanowiska obsadzają.
300_pala
To nie Ozon tylko poprzednik Zagórowski

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki