REKLAMA

Goldman Sachs i Morgan Stanley podnoszą prognozę wzrostu PKB Polski w 2017 r. i 2018 r.

2017-09-29 10:42
publikacja
2017-09-29 10:42
Dodaj Bankier.pl w Google

Ekonomiści Goldman Sachs prognozują, że dynamika PKB Polski w 2017 r. sięgnie 4,4 proc., a w 2018 r. wyniesie 3,6 proc. Dodali, że inflacja CPI w latach 2017-2018 utrzyma się na poziomie 1,8 proc. Morgan Stanley zaś prognozuje wzrost 4,1 proc. z 3,1 proc.

fot. Lucas Jackson / / FORUM

"Wzrost gospodarczy w Polsce przyspieszył w pierwszej połowie 2017 r. i spodziewamy się, że tempo to utrzyma się do końca roku i w 2018 r. wspierany będzie przez cztery czynniki: łagodne warunki finansowe, procykliczną politykę fiskalną, solidny popyt zewnętrzny i zwiększony napływ funduszy unijnych. Nasza prognoza zakłada dynamikę PKB na poziomie 4,4 proc. w 2017 r. i 3,6 proc. w 2018 r." - napisano w raporcie.

Na początku września eksperci z Goldman Sachs szacowali, że tempo wzrostu PKB Polski w 2017 roku wyniesie 4,3 proc., a w 2018 r. 3,5 proc.

Autorzy raportu prognozują, że inflacji CPI w latach 2017-2018 utrzyma się na poziomie 1,8 proc.

Wakacje na giełdzie

"Silny wzrost gospodarczy spowodował, że bezrobocie spadało, zmniejszając wolne moce produkcyjne i przyczyniając się do niedawnego wzrostu dynamiki płac. Niemniej jednak, dynamika cen konsumpcyjnych pozostaje słaba, częściowo dlatego, że zewnętrzne presje cenowe są wyciszane" - napisano.

"Spodziewamy się, że w 2017 i 2018 r. inflacja w Polsce będzie kształtowała się średnio na poziomie 1,8 proc. rdr, (...) znacznie poniżej celu NBP. Uważamy, że ryzyko dla naszej prognozy inflacji jest przesunięte ku wzrostowi, wynikającemu z niedawnego przyspieszenia wzrostu płac" - dodano.

W raporcie z początku września zakładano, że 2017 r. inflacja wyniesie 1,7 proc., a w 2018 r. 1,6 proc.

Zdaniem analityków Goldman Sachs stopy procentowe w Polsce pozostaną bez zmian w 2018 r., pierwszej podwyżki spodziewają się w I kwartale 2019 roku.

Morgan Stanley podniósł prognozę dynamiki PKB Polski

Ekonomiści Morgan Stanley podnieśli swoją prognozę dynamiki PKB Polski w 2017 r. do 4,1 proc. z 3,1 proc. oraz w 2018 r. do 3,4 proc. z 3 proc.

"Zasadniczymi filarami, wspierającymi naszą prognozę są mocne dane makroekonomiczne, zdrowy rynek pracy i prawdopodobny wzrost absorbcji funduszy europejskich" - napisano w raporcie.

Zdaniem ekspertów solidny wzrost gospodarczy i mocny rynek pracy spowodują, że inflacja bazowa będzie rosnąć.

Prognoza Morgan Stanley dla inflacji CPI w Polsce na 2018 r. zakłada dynamikę na poziomie 2,3 proc. rdr.

W ocenie autorów raportu pierwszych podwyżek stóp procentowych można oczekiwać już w drugiej połowie 2018 roku.

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Bolesny cios dla Aliora, drobna korekta dla gigantów. Wyrok TSUE podzielił sektor bankowy
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
open_mind
USA niech pilnuje swojej #upy, Bo ich system kompletnie nie działa. Po tragedii jaka nawiedziła Porto Rico uruchomili system pomocy dopiero po 8 dniach! To powinno zadziałać od razu tam miliony ludzi balansuje na krawędzi życia i śmierci!!!! US armia won z Polski i do pomocy własnemu narodowi. Ps. Niech wpierw zaprowadza porządek USA niech pilnuje swojej #upy, Bo ich system kompletnie nie działa. Po tragedii jaka nawiedziła Porto Rico uruchomili system pomocy dopiero po 8 dniach! To powinno zadziałać od razu tam miliony ludzi balansuje na krawędzi życia i śmierci!!!! US armia won z Polski i do pomocy własnemu narodowi. Ps. Niech wpierw zaprowadza porządek w Chicago! A dopiero potem wtrącają się w innych sprawy.
open_mind
Tak ja też za tą narodowością nie przepadam, zgoda czerwone, ale to są ludzie i wyspa na które USA położyło-łapę. A system świata nie działa. Wy w ogóle macie blade pojęcie co dzieje się w Catolinii obecnie i jak kruchy jest system europejski, nie na darmo na wycieczkowcach tysiące policjantów zaokrętowano w Brukselskich portach,Tak ja też za tą narodowością nie przepadam, zgoda czerwone, ale to są ludzie i wyspa na które USA położyło-łapę. A system świata nie działa. Wy w ogóle macie blade pojęcie co dzieje się w Catolinii obecnie i jak kruchy jest system europejski, nie na darmo na wycieczkowcach tysiące policjantów zaokrętowano w Brukselskich portach, tak system ten co jest się boi.
doradca-praktyk
Brawo POLSKA. Jesteśmy społeczeństwem zdolnych i pracowitych ludzi. Rządzący obecnie POLSKĄ nie okradają nas i dobrze nam służą - to nowość, która może prawie szokować obywateli.
arfeneusz
"Silny wzrost gospodarczy spowodował, że bezrobocie spadało, zmniejszając wolne moce produkcyjne i przyczyniając się do niedawnego wzrostu dynamiki płac"

od kiedy w tym kraju wzrost powoduje wzrost płac? Jaśnie Pan pracodawca chce zawsze zapłacić jak najmniej. To 500+ oraz wzrost minimalnej pensji spowodował wzrost
"Silny wzrost gospodarczy spowodował, że bezrobocie spadało, zmniejszając wolne moce produkcyjne i przyczyniając się do niedawnego wzrostu dynamiki płac"

od kiedy w tym kraju wzrost powoduje wzrost płac? Jaśnie Pan pracodawca chce zawsze zapłacić jak najmniej. To 500+ oraz wzrost minimalnej pensji spowodował wzrost wynagrodzeń, nie wzrost gospodarczy
open_mind
W USA ludzie z gorszą historią kredytową i wiarygodnością dostają większą zniżkę na zakup auta, a ostatnio ogłaszają się tak: Nawet jak nie potrzebujesz przyjdź i kup dwa auta za tą sama ratę miesięczną. Masakra nas czeka i tyle.
open_mind
No proszę banksterzy dodatkowo obok złodziejki i malwersacji zajęli się wróżeniem też oczywiście nie bez powodu ! Lepiej niech powróżą sobie.
trooper
"łagodne warunki finansowe, procykliczną politykę fiskalną, solidny popyt zewnętrzny i zwiększony napływ funduszy unijnych."

ok więc tak:
1. łagodne warunki finansowe - tymczasowo niskie stopy procentowe
2. procykliczną politykę fiskalna - bardzo ryzykowna sprawa, polityka powinna być antycykliczna aby zapobiegać
"łagodne warunki finansowe, procykliczną politykę fiskalną, solidny popyt zewnętrzny i zwiększony napływ funduszy unijnych."

ok więc tak:
1. łagodne warunki finansowe - tymczasowo niskie stopy procentowe
2. procykliczną politykę fiskalna - bardzo ryzykowna sprawa, polityka powinna być antycykliczna aby zapobiegać kryzysom. Procykliczna polityka to taka, gdy w okresach boomu wydajemy na potęgę i się zadłużamy, w okresach zapaści zaczynamy oszczędzać i wpadamy w jeszcze większy dołek.
3. olidny popyt zewnętrzny - chyba mieli na myśli 'wewnętrzny' - 500+ na kredyt
4. zwiększony napływ funduszy unijnych - przez politykę PIS te fundusze unijne nam zaczną ucinać od 2019, więc nie ma się co cieszyć na zapas.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki