Ceny gazu w Europie mocno spadają w reakcji na plan pokojowy USA dot. zakończenia wojny z Iranem - informują maklerzy.


Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) są na poziomie 51,00 euro za MWh, niżej o 5,6 proc., po zniżce wcześniej o 8,4 proc.
Ceny gazu są nadal o ok. 60 proc. wyższe niż przed wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Gaz tanieje w środę w reakcji na plan zakończenia wojny w Iranie.
Optymizm na rynkach wzrósł w reakcji na 15-punktowy plan USA, co ma pomóc w zakończeniu wojny z Iranem.

Stany Zjednoczone przekazały Iranowi za pośrednictwem Pakistanu 15-punktowy plan zakończenia wojny – podał "New York Times", powołując się na dwóch urzędników zaznajomionych ze sprawą.
Według urzędników, na których powołuje się dziennik, plan dotyczy irańskiego programu pocisków balistycznych i programu nuklearnego – dwóch głównych celów kampanii bombowej prowadzonej od 28 lutego przez Izrael i USA.
Plan obejmuje również kwestię szlaków morskich, co odnosi się przede wszystkim do blokady cieśniny Ormuz, przez którą przepływa ok. 20 proc. światowych dostaw ropy naftowej i gazu.
Nie wiadomo, czy Izrael – prowadzący bombardowania wspólnie z USA – zaakceptował propozycję.
Nie jest też jasne, na ile szeroko plan został rozpowszechniony wśród irańskich decydentów i czy Teheran przyjmie go jako podstawę negocjacji.
Tymczasem Iran poinformował we wtorek państwa członkowskie Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO), że statki, których "nie uzna za wrogie", mogą przepływać przez Cieśninę Ormuz, o ile będą koordynować tranzyt z władzami w Teheranie. Takie informacje przekazał we wtorek dziennik "Financial Times".
Analitycy wskazują, że mimo iż zakończenie walk w Zatoce Perskiej byłoby ulgą dla światowego handlu energią, rynki przygotowują się na przedłużające się zakłócenia w dostawach gazu po tym, jak niedawny irański atak na katarski kompleks energetyczny w Ras Laffan uszkodził ok. 17 proc. zdolności wydobywczych.
Obiekt Ras Laffan - należący do QatarEnergy - dostarcza około jednej piątej globalnego zaopatrzenia w LNG.
Naprawa może potrwać nawet 5 lat, a w tym czasie Europa będzie musiała konkurować z nabywcami z Azji o dostawy gazu.
Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 28,5 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 41,0 proc. W magazynach znajduje się obecnie 325,45 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe. (PAP Biznes)
aj/ osz/





















































