REKLAMA

Gatnar: Po ograniczeniu pandemii trzeba szybko podnieść stopy

2020-11-20 11:58
publikacja
2020-11-20 11:58
fot. Krystian Maj / FORUM

Jeżeli inflacja po ograniczeniu pandemii nadal będzie podwyższona, to trzeba będzie szybko podnieść stopy do poziomu 0,50 proc.- powiedział PAP Biznes członek RPP Eugeniusz Gatnar. Jego zdaniem, przy przeciągającej się pandemii można wydłużyć program skupu aktywów NBP, a uruchomienie TLTRO wsparłoby inwestycje.

"Polityka monetarna, po ograniczeniu pandemii, powinna zacząć z powrotem uwzględniać sytuację inflacyjną i jeżeli wzrost cen będzie nadal podwyższony, jak obecnie, to stopy procentowe trzeba jak najszybciej podnieść do poziomu 0,5 proc." - powiedział Gatnar.

"Uważam, że jeśli kryzys pandemiczny będzie się nadal trwał, to NBP powinien rozważyć możliwość wydłużenia programu skupu aktywów. To jest najbardziej efektywny instrument wsparcia rządu w walce z ekonomicznymi skutkami pandemii" - dodał.

Referencyjna stopa NBP wynosi 0,10 proc. RPP obniżyła ją łącznie o 140 pb w cyklu luzowania od 17 marca do 28 maja br., w trzech krokach po 50, 50 i 40 pb.

Zdaniem Gatnara dobrym instrumentem wspierającym odbudowę inwestycji po pandemii byłoby "polskie TLTRO", czyli dłuższe operacje repo, być może nawet po zerowej stopie.

"Jeśli chodzi o wsparcie inwestycji, to na razie NBP oferuje kredyt wekslowy, jednak warunki jego udzielenia nie są atrakcyjne. Dlatego nie cieszy się on powodzeniem. Jeśli zaś chodzi o rynek obligacji korporacyjnych, które NBP mógłby teoretycznie kupować, to on praktycznie w naszym kraju nie istnieje. Moim zdaniem, jedynym efektywnym instrumentem mogłoby być polskie TLTRO, które proponowaliśmy razem z prof. Hardtem, ale RPP ten pomysł w kwietniu odrzuciła. Oczywiście są możliwe programy gwarancji kredytowych, preferencji podatkowych itp., ale one są po stronie polityki fiskalnej" - powiedział.

"Wydaje mi się, że jest możliwy dalszy skup aktywów i jakaś forma polskiego TLTRO, aby wspierać inwestycje prorozwojowe i infrastrukturalne. Teoretycznie ten instrument mógłby być oferowany po zerowej stopie, ale lepiej go uruchomić po podniesieniu stopy referencyjnej" - dodał.

Na posiedzeniu RPP w dn. 8 kwietnia nie przyjęto wniosku o wprowadzenie operacji repo o ponad 2-letnim okresie zapadalności i rentowności 0,25 proc. NBP do dziś nie upublicznił wyników głosowania w tej sprawie.

Członek RPP ocenia, że przestrzeni do obniżania stóp w Polsce już nie ma, a ujemne stopy proc. mogłyby doprowadzić do upadku sektora bankowego.

"Stopa 0,1 proc. i tak jest zbyt niska, biorąc pod uwagę naszą sytuację inflacyjną. Polska ma inflację CPI 3,1 proc., a stopy procentowe są na poziomie takim jak w Wielkiej Brytanii, gdzie inflacja CPI wynosi 0,2 proc. To szkodzi gospodarce, szkodzi stabilności systemu bankowego, powoduje wzrost cen nieruchomości i pogłębianie się nierówności majątkowych. Polacy uciekają w gotówkę, której obieg rośnie w tempie 30 proc. rdr i coraz bardziej ryzykowne aktywa" - uważa ekonomista.

"Całkowicie wykluczam poparcie ujemnych nominalnych stóp procentowych. One zniszczyłyby oszczędności Polaków i polskich firm w bankach. Zniszczyłyby rodzimy kapitał, który z trudem budujemy. Mogłyby doprowadzić też do upadku sektora bankowego w Polsce" - dodał.

Gatnar nie przewiduje szybkiego obniżenia się inflacji w Polsce i uważa ścieżkę inflacji z aktualnej projekcji za zaniżoną.

"Inflacja od miesięcy tkwi uporczywie powyżej celu NBP, w okolicach 3 proc., a inflacja bazowa powyżej 4 proc. Widać więc, że formułowane wiosną obawy o wystąpienie w naszym kraju deflacji były nieuzasadnione. Polska ma najwyższy poziom inflacji w Europie, czyli 3,8 proc. wg HICP we wrześniu i w październiku. Ona towarzyszy niezłej, na tle innych krajów Europy, kondycji polskiego przemysłu" - wskazuje ekonomista.

"Wydaje mi się także, że ona (inflacja - PAP) szybko nie spadnie, ze względu na ceny administrowane, rosnące ceny usług, wprowadzane nowe opłaty i rosnące zimą oraz wczesną wiosną ceny żywności. Ścieżka inflacji z ostatniej projekcji po raz kolejny może okazać się niższa niż w rzeczywistości" - dodał.

Centralna ścieżka listopadowej projekcji NBP zakłada w 2021 r. średnioroczną inflację na poziomie 2,6 proc., a w 2022 r. 2,7 proc.

Zdaniem Gatnara, "należy zrobić wszystko", reaktywując programy osłonowe skuteczne na początku pandemii, aby nie dopuścić do bezrobocia przekraczającego 7 proc.

"Myślę, że po ograniczeniu liczby zachorowań należy otworzyć w reżimie sanitarnym handel i usługi" - dodał.

Gatnar obawia się dalszego pogorszenia sytuacji w sektorze bankowym w otoczeniu niskich stóp procentowych.

"Moim zdaniem, niskie stopy osłabiają system bankowy. Argument, że ograniczają ryzyko niewypłacalności kredytobiorców jest tylko częściowo prawdziwe. Najbardziej ryzykowne kredyty wysokokwotowe są w rękach najbogatszych Polaków. A dla wysokości rat niewielkich kredytów konsumpcyjnych nie mają znaczenia. Co więcej, stopa na poziomie 0,1 proc. nie zachęca banków do prowadzenia akcji kredytowej ze względu na niskie marże i większe ryzyko. Banki wolą kupować obligacje rządowe, od których dodatkowo nie płacą podatku bankowego" - powiedział.

"Stabilność systemu finansowego, a zwłaszcza systemu bankowego jest dla mnie bardzo ważna. Banki w Polsce są podstawowym elementem kanału transmisji rządowych programów pomocowych dla gospodarki walczącej ze skutkami pandemii. Dlatego bardzo mnie niepokoją informacje KNF, że we wrześniu i w październiku 20 polskich banków miało stratę przekraczającą łącznie 1 mld złotych. Modele biznesowe małych banków nie są dostosowane do funkcjonowania w otoczeniu prawie zerowych stóp procentowych. Obawiam się, że ta sytuacja może się pogarszać" - dodał.

Według komunikatu po listopadowym posiedzeniu RPP polityka pieniężna NBP, poprzez pozytywny wpływ na sytuację finansową kredytobiorców, oddziałuje w kierunku wzmocnienia stabilności systemu finansowego.

Odniesienia do kursu złotego w komunikatach RPP niepotrzebne i nieskuteczne

Od czerwca Rada w swoich komunikatach odnosi się do kursu złotego. Obecnie Rada wskazuje, że "krajowa aktywność gospodarcza może być także ograniczana przez (...) brak wyraźnego i trwalszego dostosowania kursu złotego do globalnego wstrząsu wywołanego pandemią oraz poluzowania polityki pieniężnej NBP". Rynek odczytuje ten ustęp jako preferencję większości Rady dla słabszego złotego w okresie wychodzenia z kryzysu.

Gatnar uważa wspomniane sformułowanie za "niepotrzebne i nieskuteczne".

"Nie podpisuję się pod nim. Złoty jest walutą płynną, a jego kurs wyznacza rynek oraz sentyment do koszyka walut, w którym on się znajduje. Jego wahania są też wynikiem wojny walutowej jaka toczy się między dolarem a euro" - powiedział.

"Uważam, że aktualny kurs złotego jest korzystny dla polskiego eksportu, co potwierdzają rekordowe nadwyżki na rachunku obrotów bieżących w ostatnich miesiącach. Obserwowany na początku kryzysu pandemicznego spadek eksportu był wynikiem gwałtownego ograniczenia popytu zewnętrznego, a nie małą konkurencyjnością cenową polskich produktów i usług. Zresztą ten spadek był krótkotrwały i obecnie ten popyt się odbudował, a polski eksport dynamicznie rośnie. Na przykład Polska jest największym eksporterem sprzętu AGD w Europie. Prawie 85 proc. krajowej produkcji trafia za granicę" - dodał.

Rafał Tuszyński

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Komentarze (41)

dodaj komentarz
wtomek
"Po ograniczeniu pandemii trzeba szybko podnieść stopy " durny postulat, gdy wszyscy gają odmiennie, nawet Węgrzy się zreflektowali, że nie tędy droga. Tępy wyraz twarzy, dopełnia obraz gracza na zlecenie zewnętrzne.
arzab
Gospodarce i bankom bardziej niż niskie stopy procentowe szkodzą nieudolne rządy, a zwłaszcza takie, które na pierwszym miejscu stawiają propagandę sukcesu.
meryt
arzab "które na pierwszym miejscu stawiają propagandę sukcesu"

I nie wymieniłeś sukcesów rządów PO-PSL :)
dwam
ZŁODZIEJE Z DOBREJ ZMIANY dorwali się do władzy wywołali inflacje wprowadzili realne UJEMNE STOPY % OD OSZCZĘDNOŚCI i OKRADAJĄ zwykłych POLAKÓW z ich OSZCZĘDNOŚCI zarobionych ciężką pracą i odłożonych na czarną godzinę
ps.
Członek RPP zarabia tyle, ile członek zarządu NBP
demeryt_69
Tim Geithner też robi w finansach, ale w Stanach - przypadek?
dlaczego_nie
Ty gdzie robiłeś? W Moskwie ?
harrytracz
Dla mojej hipoteki mam odłożony kapitał którym nadpłacę kredyt po podniesieniu oprocentowania tak aby rata nie wzrosła. Póki pieniądz jest tani to nie nadpłacam.
Wystarczy nie mieć kredytu pod korek i czasem pomyśleć do przodu i problemu ze stopami procentowymi nie ma.
meryt
Kupuj drogo i sprzedawaj tanio :)
xiven
to jałowy konstrukt finansowy, wytworzy jedynie efekt psychologiczny
meryt
"ujemne stopy proc. mogłyby doprowadzić do upadku sektora bankowego"

Stopy procentowe, %
-0.75 Szwajcaria 2020-09
-0.6 Dania 2020-09
-0.1 Japonia 2020-10

https://pl.tradingeconomics.com/country-list/interest-rate

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki