Po dwóch dniach mocnych spadków, polskie indeksy we wtorek w końcu się umacniają. Do odrobienia brexitowych strat droga wciąż jeszcze jednak daleka.


Sesja na warszawskiej giełdzie rozpoczęła się od wyraźnych wzrostów i w kolejnych minutach handlu indeksy utrzymywały zdobyte nad ranem poziomy. Tuż przed godziną 10, WIG20 znajdował się 1,5% ponad kreską. W podobnym stopniu umacniały się WIG oraz mWIG. Najsłabiej prezentował się sWIG (+0,8%), indeks ten wczoraj był jednak relatywnie silniejszy niż pozostałe.
Wśród blue chipów najmocniejsze, przekraczające 3% wzrosty notują akcje Eurocashu, KGHM-u oraz Pekao. Po wczorajszych mocnych spadkach odreagowuje PKO BP, które znajduje się 2,5% nad kreską. Nad ranem na minusie znajduje się ledwie pięć spółek, żadna z nich nie traci jednak więcej niż procent. Najsłabsze Asseco spada o 0,9%.
W składzie mWIG-u prym wiedzie Inter Cars (+6,2%). Dobrze radzą sobie także papiery Kruka i JSW (obie spółki notują ponad 3% wzrosty). W sWIG-u ponownie wyróżnia się Mostostal Warszawa (+4,1%), wyższe wzrosty notuje jedynie Zetkama (+4,9%). Ciężarem dla indeksu jest słabsza postawa ZE PAK-u, Elektrobudowy, AB oraz PHN.
Odbicie na warszawskiej giełdzie wpisuje się w nastroje panujące na innych rynkach Starego Kontynentu. We Francji, Niemczech, Grecji czy Włoszech wzrosty przekraczają 2%. O godzinie 10 na żadnym europejskim parkiecie główny indeks nie znajduje się pod kreską.


























































