Kurs euro rozpoczął nowy tydzień bez większych zmian, powyżej poziomu 4,70 zł. Natomiast blisko najniższych wartości od czerwca znalazły się notowania funta w relacji do złotego.


Przed weekendem funt brytyjski był najsłabszy od 1985 roku względem dolara amerykańskiego. Poniedziałek nie przyniósł tu większych zmian i brytyjska waluta nadal była wyceniana blisko najniższych poziomów od 37 lat. Przy stabilnym kursie euro do złotego przekładało się to funta po 5,3793 zł, czyli blisko najniższych poziomów od czerwca.
Wszystko to działo się przy stabilnych notowaniach kursu EUR/PLN. O 9:36 kurs euro wynosił 4,7148 zł, a więc podobnie jak w piątek wieczorem.
W górę szedł za to kurs dolara amerykańskiego, który na polskim rynku wyceniany był na 4,7301 zł – czyli o 2,5 grosza wyżej niż przed weekendem. Indeks dolara mierzącego siłę USD względem koszyka walut wymienialnych notowany jest blisko najwyższych poziomów od 20 lat.
Nieco uspokoiła się za to sytuacja na rynku franka szwajcarskiego, który w ubiegłym tygodniu był wyceniany najwyżej od sierpnia. W poniedziałek rano helwecka waluta kosztowała 4,8817 zł.

W tym tygodniu rynek walutowy czeka festiwal banków centralnych. Najważniejszy będzie środowy komunikat z Rezerwy Federalnej, po którym rynek spodziewa się podwyżki stóp procentowych o 75 pb. Decyzje podejmą też bankierzy centralni z Japonii, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii (wszystko w czwartek).
KK




























































