REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Francja: próba sił między związkowcami a władzami - stawką prawo pracy i paliwa

2016-05-24 10:53
publikacja
2016-05-24 10:53
Dodaj Bankier.pl w Google

[Aktualizacja godz. 12:10] Francuska policja użyła we wtorek armatek wodnych i gazu łzawiącego, by przełamać strajk w rafinerii i magazynie paliwa w Fos-sur-Mer na południu kraju. Rząd zapowiada kolejne akcje w zakładach, w których związkowcy strajkują przeciwko reformom prawa pracy.

fot. Philippe Pauchet / / FORUM

Jak podała prefektura policji, siły napotkały "znaczny opór". Zdaniem premiera Manuela Vallsa funkcjonariusze w czasie operacji "zachowali zimną krew".

Z kolei przedstawiciel największej centrali związkowej CGT, cytowany przez agencję Reutera, Emmanuel Lepine oświadczył, że operacja policji odznaczała się "bezprecedensową przemocą".

"Państwo potwierdza największą stanowczość i wielką determinację. Siły porządkowe interweniują od piątku i ewakuują zablokowane magazyny" na północy i w centrum kraju; inne miejsca także "zostaną uwolnione" - zapowiedział premier w wywiadzie dla radia Europe 1, cytowany przez AFP.

Od tygodni Francję zalewa fala strajków przeciwko planowanym przez rząd kontrowersyjnym reformom prawa pracy. W poniedziałek strajkiem objętych było sześć z ośmiu rafinerii i blisko 200 magazynów paliw. CGT zapowiedziała rozszerzenie protestów na wszystkie osiem rafinerii. Ok. 1,6 tys. stacji benzynowych w kraju ma problemy z zaopatrzeniem.

Wakacje na giełdzie

Premier Manuel Valls oskarża CGT o eskalację konfliktu, zapowiada, że rząd nie wycofa nowego prawa pracy, czego domagają się protestujący i uspokaja, że paliwa nie zabraknie. Tymczasem w ciągu ostatnich dni kierowcy kupowali trzy razy tyle benzyny co normalnie.

Strajkują dokerzy na terminalu paliwowym w porcie w Hawrze. Chcą w ten sposób uniemożliwić import benzyny z zagranicy. Protestujący uważają nowe przepisy prawa za zbyt liberalne i faworyzujące pracodawców.

Niepopularna reforma prawa pracy

Fala protestów i strajków jest reakcją na forsowanie przez socjalistyczny rząd prezydenta Hollande'a niepopularnej reformy prawa pracy. Otwiera ona drogę do przedłużenia tygodnia pracy z obecnych 35 do 48 godzin, a dnia pracy w różnych przypadkach do 12 godzin. Rząd uzasadnia potrzebę liberalizacji kodeksu pracy koniecznością przystosowania francuskich przedsiębiorstw do międzynarodowej konkurencji.

Projekt zmian w ustawodawstwie przewiduje też pewne ułatwienia dla pracodawców dotyczące zwolnień i związanych z nimi odpraw, a także osłabienie praw związkowych.

PAP/IAR

Źródło:Bankier24
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki