REKLAMA

Francja chce ratować Grecję

2012-05-18 13:16
publikacja
2012-05-18 13:16
Francja chce ratować Grecję i nie dopuścić do opuszczenia przez nią strefy euro.Zdaniem francuskiego premiera Jean-Marc'a Ayrault, który wczoraj rozpoczął urzędowanie, szansa taka istnieje.



Zdaniem premiera francuskiego rządu "euroland" zbyt długo odwlekał decyzję udzielenia Grecji pomocy. Ayrault uważa, że głównym zadaniem powinno być obecnie dwukierunkowe działanie - pobudzenie wzrostu gospodarczego oraz zmniejszenie długu strefy euro. Grecja musi ożywić swoją gospodarkę i należy jej pomoc w zrealizowaniu tego zadania. Przypomniał, że istnieją niewykorzystane unijne fundusze strukturalne, które możnaby użyć w tym celu.

Premier Francji wyraził przekonanie, że podczas szczytu europejskiego, który odbędzie się pod koniec miesiąca w Brukseli, powinno dojść do porozumienia w sprawie europejskiego paktu stabilności i wzrostu. Zauważył, że Francja i Niemcy niewątpliwie znalazły się w sytuacji nierównowagi. Nie chodzi o to - jak dodał - żeby jeden kraj podporządkowywał się drugiemu. Trzeba rozmawiać szczerze o tym, w których punktach jesteśmy zgodni, a w których nie.



Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Andrzej Geber/Strasburg/mcm/

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~gazda
Nie ma idealnego wyjścia, ale równie dobrze można nic nie płacić dłużnikom , aż sami powymierają i problem zadłużenia sam się rozwiąże. Dlatego będzie krok w przód i krok do tyłu. Pieniądz nie musi istnieć i w przyszłości go nie będzie.Pozostanie kreatywna polityka.
Straczy mi na dziś.
~gazda
Echa G8:
Zbyt małe działania pobudzające wzrost wytyka Europie amerykański prezydent Barack Obama, argumentując że konieczne jest zwiększenie wydatków publicznych, bo zaciskanie pasa nie wystarczy, by w czasie kryzysu postawić gospodarkę.

Podobnego zdania jest szef Komisji Europejskiej Jose Barroso. - Oczywiste jest, że
Echa G8:
Zbyt małe działania pobudzające wzrost wytyka Europie amerykański prezydent Barack Obama, argumentując że konieczne jest zwiększenie wydatków publicznych, bo zaciskanie pasa nie wystarczy, by w czasie kryzysu postawić gospodarkę.

Podobnego zdania jest szef Komisji Europejskiej Jose Barroso. - Oczywiste jest, że potrzebujemy dwutorowego podejścia - działań uzdrawiających finanse, oraz inwestycji gwarantujących wzrost gospodarczy i zatrudnienie - mówił przed szczytem szef Komisji.

Do tej pory jednak w Europie zwyciężała strategia, którą forsowała niemiecka kanclerz Angela Merkel - znacznych oszczędności. Nowy prezydent Francji Francois Hollande, który zadebiutuje na szczycie G8, naciska także na strategię wzrostu gospodarczego.

Odp.dla 123: Moje zdanie jak Pan słusznie zauważył skłania się ku socjaliście Hollande- dlaczego ?: Obligacje dłużne państw (czyli pusty pieniądz) sięgają bilionów $. Taka polityka monetarrna już przestaje funkcjonować (zdaniem niektórych finans USA chyli się ku upadkowi). Nastąpiło gigantyczne zadłużenie większości świata (czyt, większości biednych gospodarek) wobec niewielu bogatych państw (czyt. prywatnych banków centralnych).

Spekulacje banksterów na słabych walutach, wywracają całą ekonomię do góry nogami. Dalsze zacieśnianie pasa, aby spłacać zadłużenie (które ,już dziś wiadomo jest nie do spłacenia w całości - o tym się coraz częsciej wspomina) jest zabiegiem koniecznym aby rynek światowy miał sygnał, że obecny system ekonomiczny jeszcze działa.
Niestety (a może stety) zwykli ludzie już nie chcą, ale chyba też i nie mogą spłacać tego zadłużenia (oprecentowanie lichwiarskie), które stało się dla nich po prostu kulą u szyi.
Dlatego Francja, Holandia(upadł rząd oszczędnościowy), Grecja odmówiły zaciskania pasa, a winnych krajach rozlewają się protesty niezadowolenia społecznego. Z uwagi na miejsce czas przedstawiłem tylko czubek góry lodowej.

To są moje spostrzeżenia i chyba G8 również jak wskazują wypowiedzi Obamy (które przedstawiłem na samym początku wątku).
Pozdrawiam Pana.




~k
to tak jakbys mial zarobki w wys 2tys, kredytu na dwiescie tys i od niego 1,5tys odsetek i proponowal bys rozwiazanie nastepny kredyt na 200tys. Wszystko w imie ze moze teraz sie uda.
~Foch
Dlaczego nie Polska znowu Francja ,my robimy Euro 2012 ,a Francja spija śmietankę.
Zawsze to samo ,Francja to ,Niemcy tamto. Mam tego dość ,dlaczego nie Polska ratuje Grecję ,albo całą Europę. Jak Francja sama ratuje Europę to ,niech sama sobie robi Euro.
~qwe
Jej prawo, tyle, że z artykułu wynika, że Francja chce żeby jej chciejstwo wykonała Unia Europejska a dokładniej podatnicy. Tego "ratowania" to już nawet Grecy nie chcą.
~Złotko
Francuzi opodatkują jeszcze bardziej klasę średnią.Nic innego nie wymyślą.To już jest mułowaty narud nastawiony na konsumpcję.Szkoda , bo piękny kraj.
~Złotko
naród bo narody, co ja piszę?
~gazda
Szkoła Merkel to zaciskanie pasa Szkoła Hollande to szybki rozwój gosp. Szkoły wobec siebie sprzeczne. Tłuste koty popierają Merkel. Chude myszy popierają Hollande. Odwieczna konfrontacja. Ja nie jestem tłustym kotem.
~123
Mam jedną prośbę, bo już któryś raz chwali pan (powiem tak bazując na nicku) Hollande i jego populistyczne obietnice. W jaki sposób Hollande wprowadzi szybszy wzrost? Kilka argumentów, bo wszyscy to mówią, a nie ma podają konkretów.

Bo dla mnie pod tym ładnym pojęciem pojawia się luzowanie polityki monetarnej. Czyli dodruk
Mam jedną prośbę, bo już któryś raz chwali pan (powiem tak bazując na nicku) Hollande i jego populistyczne obietnice. W jaki sposób Hollande wprowadzi szybszy wzrost? Kilka argumentów, bo wszyscy to mówią, a nie ma podają konkretów.

Bo dla mnie pod tym ładnym pojęciem pojawia się luzowanie polityki monetarnej. Czyli dodruk euro na olbrzymią skalę. Co doprowadzi do inflacji, która to przede wszystkim uderzy w "nie tłuste koty"...

Mówić, że pobudzi wzrost mówi każdy socjalista, a potem okazuje się, że nie rozumie rynku, więc zaczyna z nim walczyć albo go regulować i albo przegrywa, albo dusi gospodarkę zupełnie.

Pozdrawiam i czekam na jakiś konkretny pomysł
~k odpowiada ~123
najsmieszniejsze jest to ze w Europie prawica niczym sie nie rozni od lewicy. Jedni i drudzy to socjalisci a prawdziwa prawice nazywa sie radykalami czy faszystami. Najgorsze jest jednak to ze to jest prawda. Ci ktorzy nazwaja sie prawica to naprawde populisci i czesto faszysci. Powstala jakas wyrwa brak prawdziwych najsmieszniejsze jest to ze w Europie prawica niczym sie nie rozni od lewicy. Jedni i drudzy to socjalisci a prawdziwa prawice nazywa sie radykalami czy faszystami. Najgorsze jest jednak to ze to jest prawda. Ci ktorzy nazwaja sie prawica to naprawde populisci i czesto faszysci. Powstala jakas wyrwa brak prawdziwych republikanow.

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki