John Elkann, prezes Ferrari, zapowiedział, że firma jest coraz bliżej produkcji auta z napędem elektrycznym. W przyszłym roku nowością ma być z kolei pierwszy w historii marki SUV.
O coraz bardziej realnych planach wyprodukowania przez Ferrari pierwszego w historii pojazdu na prąd John Elkann prezes firmy poinformował podczas corocznego walnego zgromadzenia akcjonariuszy.
To kolejny krok do elektryfikacji portfolio. Wcześniej Ferrari wyprodukowało już hybrydę typu plug-in, czyli model sf90 stradale. Nim plany pełnej elektryfikacji się ziszczą, minie jednak jeszcze trochę czasu. Ferrari pierwszego „elektryka” ma zaprezentować bowiem w 2025 r.
Tym samym firma z Maranello pójdzie w ślady innych marek z segmentu premium, m.in. Porsche, które produkuje już elektryczną wersję modelu taycan.
Ferrari podążając za światowymi trendami i zmianami upodobań klientów wkrótce wejdzie także w segment SUV-ów. Pierwszym w historii marki SUV-em będzie model purosangue, którego premiera spodziewana jest w 2022 r.






























































