REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Feerum liczy na poprawę wyników w '17 oraz w '18; chce być spółką dywidendową

2017-05-12 14:26
publikacja
2017-05-12 14:26
Dodaj Bankier.pl w Google

Grupa Feerum liczy na uzyskanie w 2017 r. znacznie wyższych rdr wyników finansowych oraz na dalszą poprawę w 2018 r. Z uwagi na stosunkowo niewielkie planowane nakłady inwestycyjne, spółka chciałaby w nadchodzących latach wypłacać dywidendy - poinformował na konferencji prezes Daniel Janusz.

"Tendencje rynkowe pozwalają z optymizmem oceniać perspektywy najbliższych okresów. Liczymy, że wyniki finansowe w 2017 r. będą zdecydowanie wyższe w stosunku do 2016 r. Rok 2017 powinien być podobny do roku 2015" - powiedział prezes Feerum Daniel Janusz.

"Z kolei rok 2018, powinien być lepszy od 2017" - dodał.

Przychody grupy Feerum w 2016 r. spadły do 40,3 mln zł z 109,3 mln zł rok wcześniej. Grupa odnotowała stratę operacyjną na poziomie 5,1 mln zł wobec 9,4 mln zł zysku operacyjnego w roku 2015. Strata netto wyniosła z kolei 4,6 mln zł (vs. 8,9 mln zł zysku w 2015 r.).

Wakacje na giełdzie

Feerum chce zwiększać sprzedaż eksportową.

"W 2016 r. sprzedaż krajowa odpowiadała za 26 proc., a eksport 74 proc. przychodów spółki. Ta proporcja stopniowo będzie się przesuwać w stronę 50 do 50. Długofalowo, Feerum największe nadzieje pokłada w rozwoju sprzedaży na rynku afrykańskim" – powiedział Janusz.

Pod koniec 2016 r. spółka podpisała umowę o wartości 33,1 mln USD (tj. ok. 139,9 mln zł) na wybudowanie na terytorium Tanzanii pięciu kompleksów silosów zbożowych i obiektów magazynowych oraz rewitalizację istniejących obiektów magazynowych.

"Podpisanie umowy w Tanzanii stanowi pierwszy krok w realizacji strategii związanej z ekspansją spółki na rynku afrykańskim. Kontrakt opiewa na zmagazynowanie łącznie 120 tys. ton kukurydzy, tymczasem Tanzania produkuje rocznie ok. 5 mln ton - z czego około połowa gnije ze względu na złe magazynowanie. Trzeba przy tym zaznaczyć, że Tanzania wcale nie jest największym producentem tego zboża w Afryce, co pokazuje, że głębokość rynku jest ogromna" - powiedział prezes.

Podkreślił, że "wpływ kontraktu w Tanzanii na wyniki finansowe spółki pojawi się jeszcze w tym roku oraz, że w najgorszym scenariuszu poziom marż będzie zbliżony do tych uzyskiwanych w Polsce".

Prezes poinformował, że "z uwagi na stosunkowo niewielkie planowane nakłady inwestycyjne, spółka chciałaby wypłacać dywidendę w nadchodzących latach".

"Jesteśmy po zakończonym procesie inwestycyjnym. Jeśli zgodnie z oczekiwaniami ten rok będzie udany pod względem wyników, to spółkę będzie stać na wypłatę dywidendy. Docelowo chcemy uzyskać status spółki dywidendowej w nadchodzących latach" - powiedział.

Prezes zaznaczył, że spółka liczy na kolejne kontrakty w Afryce.

"Gdyby na przykład jeszcze w tym roku udało się pozyskać kontrakt z kolejnym krajem afrykańskim, to teoretycznie istnieje możliwość emisji akcji w celu pozyskiwania finansowania. Nie wykluczamy takiego scenariusza" - powiedział. (PAP Biznes)

mbl/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki