Famur chce kontynuować rozmowy na temat połączenia z Kopeksem, pomimo negatywnej odpowiedzi Krzysztofa Jędrzejewskiego, głównego akcjonariusza Kopeksu - poinformował PAP Waldemar Łaski, prezes Famuru.
"Chcielibyśmy kontynuować rozmowy na szczeblach właścicielskim i zarządów. Jesteśmy przekonani, że połączenie jest najlepszym rozwiązaniem dla akcjonariuszy obu spółek" - powiedział PAP Łaski.
"Jeżeli w ciągu najbliższych kilku tygodni będziemy mieli decyzję głównych akcjonariuszy, jesteśmy gotowi rozpocząć formalny proces połączenia. Wierzymy, że uda nam się przekonać głównego akcjonariusza Kopeksu do połączenia" - dodał.
Na początku stycznia Famur zaproponował Kopeksowi rozpoczęcie rozmów w sprawie połączenia obu spółek poprzez przeniesienie majątku Kopeksu w zamian za akcje spółki Famur. Proponowany przez Famur parytet połączenia na podstawie cen akcji zakłada, że za 1 akcję Kopex wydawane byłyby 2 akcje spółki Famur.

Krzysztof Jędrzejewski, który kontroluje ponad 59 proc. akcji Kopeksu, poinformował wówczas PAP, że jest przeciwny połączeniu spółki z Famurem i nie zamierza sprzedawać posiadanych akcji Kopeksu, ani wymienić ich na akcje Famuru.
"Wierzymy, że połączenie nastąpi według parytetu wymiany akcji, jaki zaproponowaliśmy akcjonariuszom, gdyż naszym zdaniem dobrze odzwierciedla on wycenę i potencjały obydwu firm" - powiedział Łaski.
Zdaniem prezesa Famuru, główną korzyścią wynikającą z połączenia z Kopeksem byłby możliwy do uzyskania efekt skali.
"Naszym zdaniem połączenie będzie dla Kopeksu i Famuru szansą na skuteczną konkurencję na rynku globalnym. (...) Kluczowymi rynkami zagranicznymi są dla nas Rosja, Ameryka Południowa i Środkowa, Azja i Australia. Na większości z tych rynków rywalizujemy między sobą, na czym korzystają nasi zagraniczni konkurenci. Bylibyśmy znaczącym konkurentem dla Catepillara, Joy-a i Sandvika dzięki efektowi skali" - powiedział.
"Abstrahując od tematu samego Kopeksu, nasza strategia zakłada dalsze przejęcia zagranicznych spółek z branży. (...) Jeżeli dojdzie do połączenia to nadal będziemy zainteresowani przejęciami tylko nieco mogą zmienić się priorytety akwizycyjne" - dodał.
Zapytany, czy po ewentualnym połączeniu zarząd Famuru chciałby kontynuować rozwijany przez Kopex plan budowy kopalni pod Oświęcimiem, prezes Łaski odpowiedział: "Nie znamy założeń tego projektu, więc ciężko nam się na ten temat wypowiadać, zresztą jak rozumiemy projekt ten jest jeszcze na etapie różnych analiz w Kopeksie i żadne wiążące decyzje jeszcze nie zapadły".
Prezes Łaski dodał, że 2014 rok powinien być lepszy rok do roku pod względem ilości pozyskanych kontraktów zagranicznych.
"Jesteśmy bardzo aktywni na rynkach zagranicznych. Spływa do nas wiele zapytań, wysyłamy istotnie wyższą rok do roku liczbę ofert. Z kolei na rynku polskim nie spodziewamy się znaczącej zmiany wobec poprzedniego roku" - powiedział.
Michał Kamiński (PAP)
kam/ jtt/



























































