REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Exit polls: Porażka Frontu Narodowego w II turze wyborów we Francji

2015-12-13 20:09
publikacja
2015-12-13 20:09

W oczekiwanej z napięciem drugiej turze wyborów regionalnych we Francji skrajnie prawicowy Front Narodowy (FN) Marine Le Pen najwyraźniej nie wygrał w niedzielę w żadnym z regionów, mimo zwycięstwa w pierwszej turze w skali kraju - wynika z sondaży exit polls.

fot. Christophe Lefebvre / / FORUM

Według prognozy TNS Sofres w niedzielnym głosowaniu w skali kraju zwyciężyli konserwatyści z partii Republikanie byłego prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego. Za nimi plasują się rządzący socjaliści i FN.

Z sondaży wynika, że skrajnie prawicowy i antyimigracyjny Front Narodowy przegrał w trzech kluczowych dla siebie regionach. Agencja AFP komentuje, że jest to cios dla trzech głównych polityków FN: szefowej Marine Le Pen, która przegrała na północy, jej siostrzenicy, Marion Marechal-Le Pen, która została pokonana na południowym wschodzie, i głównego stratega FN Floriana Philippot, który startował na wschodzie Francji.

Wakacje na giełdzie

Republikanie odnieśli zwycięstwo w co najmniej pięciu z 13 regionów, podobnie socjaliści. Wyniki ze wszystkich regionów będą znane późnym wieczorem. Politolog Jean-Yves Camus uważa, że wyniki drugiej tury "potwierdzają, iż Front znalazł się w impasie - to świetna partia pierwszej tury, która jednak nie potrafi pójść dalej". "W pewien sposób jest to pyrrusowe zwycięstwo" - dodał.

Aby utrudnić zwycięstwo Frontu, socjaliści ogłosili "blokadę republikańską", czyli wycofanie się w wyścigu w dwóch regionach - na północy i południowym wschodzie. Wzywali swych zwolenników do głosowania na partię Sarkozy'ego.W niedzielę w północym regionie Nord-Pas-de-Calais-Pikardia, Republikanie i ich centroprawicowi sojusznicy zdobyli 57,5 proc. głosów. Startująca tam Marine Le Pen otrzymała 42,5 proc. głosów - wynika z exit poll Ifop Fiducial.

Według tej prognozy, przeprowadzonej na zlecenie iTELE, "Paris Match" i radio Sud, na południowym wschodzie Francji (Prowansja-Alpy-Lazurowe Wybrzeże), gdzie o zwycięstwo walczyła Marion Marechal-Le Pen, Republikanie otrzymali 54,5 proc., a FN - 45,5 proc.

W tych dwóch regionach frekwencja wyniosła ponad 61 proc., o wiele więcej niż w pierwszej turze.

Na wschodzie kraju, w trzecim kluczowym dla FN regionie (Alzacja-Szampania-Ardeny-Lotaryngia), z którego socjaliści się nie wycofali, centroprawica zdobyła 48,4 proc., a FN 36,4 proc. - wynika z innego badania TNS Sofres-One Point.

Jeśli te wyniki się potwierdzą, będzie to wielkie rozczarowanie dla Marine Le Pen, która liczyła na umocnienie swej pozycji przed wyborami prezydenckimi w 2017 roku - wskazują obserwatorzy.

W pierwszej turze 6 grudnia najlepszy wynik w skali kraju uzyskał FN (28 proc.). Republikanie zdobyli 27 proc. głosów, a Partia Socjalistyczna (PS) 23 proc.

W niedzielę do głosowania uprawnionych było 44,6 mln wyborców. Francuzi wybierali władze 13 regionów (dotychczas było 22) we Francji kontynentalnej oraz czterech z pięciu francuskich regionów zamorskich. Po uchwalonej pod koniec 2014 reformie regionalnej, nowo utworzone regiony mają zacząć funkcjonować z początkiem 2016 roku.

Wyłoniono w sumie blisko 1757 członków rad regionów. Rady te mają znaczne kompetencje w dziedzinie finansowania działań lokalnych: decydują o budowie i utrzymaniu publicznych szkół średnich, organizacji transportu regionalnego, zagospodarowaniu przestrzennym. Dysponują budżetem w wysokości 29 mld euro rocznie.

Były to ostatnie wybory we Francji przed wyborami prezydenckimi w 2017 roku.(PAP)

jhp/ ro/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (35)

dodaj komentarz
~kgfdjjkjrer
No i Araby przegłosowali Francuzów, hahaha. Tak teraz do nas emigrantów sprowadzajcie to i u nas będą rządy Arabów. W końcu zvdzi się już narządzili, pora na Arabów.
~dsc
Francuzi nie popierajcie Le Pena ... będzie jak z PiSem ... miała być "dobra zmiana" ... a na razie jest beznadziejna zmiana ... awantura goni awanturę ... a prezydent twierdzi, że prawo w Polsce już nie obowiązuje i nie zamierza się do niego stosować ... kraj jest u progu anarchii ...
~domino
Nawet z artykułu wynika Le Pen i Front Narodowy przegrały z KOALICJĄ rządzących partii republikanów i socjalistów, którzy boją się że ktoś ich oderwie od koryta.
De facto FN miał największe poparcie w historii i większe niż każda z w/w partii liczonych oddzielnie. Za cztery lata będzie tak jak u nas. Jedna partia FN zbierze wszystko
~gosc
Historia uczy, ze ludzie z historii niczego sie nie ucza.
Mozna tylko ubolewac,ze niedlugo przecudne gotyckie katedry zamienia sie w meczety albo znikna z powierzchni ziemi.
~bandit
a i tak takiego poparcia FN nie miał nigdy............a francuzi wzięli wieksze łopaty, aby szybciej wykopać swoje mogiły.
~Jasko
Le Pen przegrała, a PiS stracił w ten sposób sojusznika nad Sekwaną do demolki Unii. A w Kraju Le Per - krajowy sojusznik, już od dłuższego czasu nie udziela się w polityce.
~Kolo
Nie stracil sojusznika, bo we Francji Narodowcy nie rzadzili a z tym Lepperem to mam nadzieje, ze zartujesz...
~jazy
Francuzi kochają europejski socjalizm i będą go bronić bardziej niż niepodległości.Arabii ich skolonizują
~edek
Kupili od nas program do wyborów ten sprzed 2 lat co to wygrali w okręgach POwcy i PSLowcy których nie było nawet na listach. Nie ważne kto głosuje a kto liczy głosy.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki