Krajowa Izba Gospodarcza sceptycznie ocenia propozycję Komisji Europejskiej dotyczącą zapewnienia 75% wskaźnika zatrudnienia do 2020 roku. Zdaniem KIG, nie identyfikuje ona we właściwym stopniu powodów bezrobocia, a jest nim nieelastyczne prawo pracy.
Co ciekawe, strategia KE opierać się ma na rozszerzeniu wykorzystania ujednoliconej umowy o pracę na czas nieokreślony, z długim okresem próbnym oraz większą ochroną zatrudnienia. Innymi słowy, działania UE jeszcze bardziej „usztywnią” prawo pracy, zamiast – jak się tego domagają pracodawcy – je uelastycznić.
Inna kwestia dotyczy definiowania pracy niestandardowej, czyli zatrudnienia tymczasowego. Komisja Europejska pragnie zmniejszenia liczby osób pracujących na podstawie umów na krótkie okresy, w ich miejsce zachęcając do umów na czas nieokreślony. Z drugiej strony obecne wymagania pracodawców idą właśnie w kierunku pracy tymczasowej – wynika to również z tego, że coraz więcej zadań wykonywanych jest w ramach projektów, co w praktyce wyklucza sens zatrudniania pracowników na czas nieokreślony.
Jednocześnie KIG zaznacza, że KE prawidłowo definiuje obszary, w jakich państwa członkowskie winny podjąć natychmiastowe działania. Niestety, nie potrafi wskazać prawdziwego powodu niechęci pracodawców do zwiększania zatrudnienia. Stąd propozycje KE mają raczej charakter socjalny, a to z kolei może prowadzić tylko do zwiększenia bezrobocia.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@firma.bankier.pl
» Starszy pracownik zwiększy efektywność w firmie
» Czy urzędnik zapłaci za złe decyzje
» Załóż sklep internetowy w zaledwie 30 sekund!




























































