W otoczeniu zwalniającego wzrostu gospodarczego w Europie przyzwoitą dynamikę produktu krajowego brutto udało się utrzymać tylko krajom naszego regionu. A Polska była trzecią najszybciej rosnącą gospodarką w Unii Europejskiej.
Tempo wzrostu gospodarczego w całej UE sukcesywnie maleje. W II kwartale 2019 roku PKB Unii Europejskiej był tylko o 1,4% wyższy niż rok wcześniej. Kwartał wcześniej było to 1,6%. Jeszcze słabsze są statystyki dla samej strefy euro, gdzie dynamika PKB w II kw. ukształtowała się na poziomie 0,2% kdk i 1,2% rdr.
Spadek PKB względem poprzedniego kwartału zaliczyły Wielka Brytania (-0,2% kdk) oraz Niemcy i Szwecja (po -0,1%). Wzrost we Włoszech był zerowy, a we Francji wyniósł 0,3% kdk. W ujęciu kwartalnym najszybszy wzrost PKB odnotowano na Węgrzech (1,1% kdk), w Rumunii (1,0%) oraz w Polsce, Litwie, Grecji, Bułgarii, Danii i na Cyprze (wszędzie 0,8%).
Dywergencję pomiędzy „starą” i „nową” Europą jeszcze lepiej widać na danych rocznych. W tym zestawieniu na podium mamy Węgry (5,2% rdr) przed Rumunią (4,6%) i Polską (4,2%). Po kolejnych krajach Europy Środkowej najdynamiczniejszymi gospodarkami zachodniej części Europy okazały się Hiszpania i Dania (po 2,3%)
Eurostat nie podał jeszcze statystyk za drugi kwartał dla trzech państw UE: Irlandii, Malty i Luksemburga. W pierwszych dwóch przypadkach statystyki PKB są sztucznie zawyżane przez legalną optymalizację podatkową międzynarodowych korporacji, które w tych krajach korzystają z niższych stawek podatkowych.
KK




























































