REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Emilewicz: Tarcza 4.0 nie jest skierowana przeciwko pracownikom

2020-05-27 11:31, akt.2020-05-27 14:53
publikacja
2020-05-27 11:31
aktualizacja
2020-05-27 14:53
Dodaj Bankier.pl w Google

Na razie działania rządu mające pomoc przetrwać firmom w dobie koronawirusa przynoszą zadowalające efekty - oceniła w środę wicepremier Jadwiga Emilewicz. Podkreśliła, że w ramach wsparcia do przedsiębiorców trafiło już ponad 46 mld zł.

fot. Krystian Maj / / Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

W środę w Sejmie rozpoczęło się pierwsze czytanie tarczy antykryzysowej 4.0 - projektu ustawy o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych na zapewnienie płynności finansowej przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19 oraz o zmianie niektórych innych ustaw.

Wicepremier i minister rozwoju podkreśliła, uzasadniając projekt, że świat obecnie zmaga się z "bezprecedensowym kryzysem" wywołanym przez koronawirusa.

Zaznaczyła, że Polska jako jeden z pierwszych krajów w UE podjęła "bardzo decydowane kroki, by utrzymać miejsca pracy, podtrzymać tętno polskiej gospodarki, utrzymać liczbę firm, ułatwić im płynność". "Jak na razie przynosi to zadowalające efekty" - oceniła.

Emilewicz argumentowała, że dzięki rządowej pomocy w ramach tzw. tarcz antykryzysowych do przedsiębiorców trafiło ponad 46 mld zł. Według niej udało się dzięki temu utrzymać na rynku 1,5 mln firm oraz setki tysięcy miejsc pracy.

Wakacje na giełdzie

Wicepremier dodała, że ostatnie dane GUS nt. bezrobocia pokazały "pozytywną korektę", ponieważ stopień rejestracji bezrobotnych "jest mniejszy, niż się spodziewaliśmy".

Jak podał we wtorek Główny Urząd Statystyczny, stopa bezrobocia w kwietniu 2020 r. wyniosła 5,8 proc. wobec 5,4 proc. w marcu. Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła w kwietniu 965,8 tys. wobec 909,4 tys. osób w marcu.

Emilewicz apelowała też do parlamentarzystów o szybką pracę nad nowymi rozwiązaniami, które mają pomóc firmom, jak i samorządom lepiej funkcjonować w dobie COVID-19.

Emilewicz: Tarczę 4.0 trzeba oceniać łącznie z poprzednimi tarczami

Rozwiązania Tarczy 4.0 stanowią uzupełnienie poprzednich rozwiązań i dlatego trzeba je oceniać łącznie - podkreślała wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz podczas pierwszego czytania projektu na środowym posiedzeniu Sejmu.

Emilewicz odpowiadała na wystąpienia posłów opozycji, którzy zarzucali rządowemu projektowi ustawy o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych na zapewnienie płynności finansowej przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19, m.in. wyrywkowość.

Wicepremier tłumaczyła, iż prace nad przepisami, które mają przeciwdziałać gospodarczym skutkom epidemii koronawirusa, są prowadzone pod presją czasu i stanowią odpowiedź na pojawiające się na bieżąco problemy, dlatego poszczególne rozwiązania są dokładane do poprzednich i trzeba je oceniać łącznie. Wskazała, że np. obok proponowanych w Tarczy 4.0 dopłat do odsetek w już uchwalonych przepisach znalazły się rozwiązania dotyczące gwarancji kredytowych.

"Chcielibyśmy pracować z dużą dozą czasu, z dużą dozą konsultacji, z pewnym przekonaniem, że tworzymy kompleksowe rozwiązanie, które da odpowiedzi na cały stan rozwoju sytuacji, z jaką się mierzymy. (...) Proszę pokazać mi jakiekolwiek państwo dziś na świecie, które potrafiłoby odpowiadać na pytania z dużą dozą przewidywalności wykraczającą poza horyzont dwóch tygodni. Nie ma dziś takiego państwa" - oceniła. Podkreśliła, iż jeśli chodzi o skalę pomocy, Polska jest "drugim państwem pod względem wielkości pomocy publicznej w relacji do PKB, jaką udzielamy dziś na rynku".

Minister rozwoju, odrzucając zarzuty posłów opozycji, iż większość przepisów projektu nie dotyczy przedsiębiorców, zauważyła, iż nie zwrócili oni uwagi na korzystne dla biznesu zmiany w przepisach restrukturyzacyjnych. "Przepisy antyprzejęciowe to także nowe przepisy" - dodała.

Emilewicz zarzuciła też posłom opozycji, że wiedzę na temat projektu czerpią z lektury "prasy kolorowej", a nie treści dokumentów przedstawionych przez rząd.

Tarcza 4.0 wprowadza nowe rozwiązania dotyczące urlopów zaległych

"Wprowadzamy ułatwienia dla przedsiębiorców w zakresie możliwość wykorzystywania zaległych urlopów. (...) Przepisy te konsultowaliśmy ze stroną pracowniczą i stroną pracowniczą, w odpowiedzialny sposób zgodziła się na te zapisy, które zaproponowaliśmy" - powiedziała wicepremier.

Dodała, że nie są to rozwiązania skierowane przeciw pracownikom.

Projekt zmian w przepisach zakłada, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, ogłoszonego z powodu COVID-19, pracodawca może udzielić pracownikowi, w terminie przez siebie wskazanym, bez uzyskania zgody pracownika i z pominięciem planu urlopów, urlopu wypoczynkowego niewykorzystanego przez pracownika w poprzednich latach kalendarzowych, w wymiarze do 30 dni.

Z wypowiedzi Emilewicz wynika, że wprowadzono również możliwość wydłużenia tzw. postojowego do 12 miesięcy, kiedy przedsiębiorca istotnie mierzy się z problemami podczas trwania epidemii oraz kiedy wyrażą na to zgodę organy przedstawicielskie pracowników.

Rozwiązania przeciwdziałające przejmowaniu firm rodzinnych, polskich

"Wprowadzamy rozwiązania, które mają przeciwdziałać możliwości przejmowania firm, rodzinnych, polskich firm, które swoją pozycję rynkową budowały w ciągu ostatnich 30 lat, a dzisiaj ich wycena giełdowa jest bardzo niska. Zdajemy sobie sprawę, że mogą stać się i są przedmiotem zainteresowania funduszy inwestycyjnych pochodzących spoza obszaru Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego" - powiedziała Emilewicz, uzasadniając projekt ustawy.

Jak mówiła, "nie chcielibyśmy, aby znane, lubiane przez nas marki, dzisiaj z polskiego rynku wypadły". "To za duży wysiłek, za duża praca, za duża odpowiedzialność, którą ponosimy. Dlatego wprowadzamy przepisy, które będą uniemożliwiały przejęcia takich firm. Zgoda na podnoszenie, na wejście kapitałowe będzie musiała być notyfikowana przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów" - tłumaczyła.

Emilewicz przekazała, że w projekcie ustawy wprowadzany jest także katalog dziedzin, branż, "które uznajemy, jako branże strategiczne". "Rozszerzamy ten katalog - ze znanego dotychczas katalogu związanego z energetyką czy obronnością na ten, który właśnie zrewidowaliśmy w pierwszych tygodniach pandemii" - powiedziała.

Jak mówiła, w pierwszych tygodniach pandemii było pytanie o bezpieczeństwo, maseczki, odzież ochronną, testy, żywność i bezpieczeństwo systemów informatycznych. "Zatem taki szerszy katalog podmiotów znajduje się również w tej ustawie" - dodała.

Ponadto, w projekcie wprowadzane są przepisy ułatwiające, czy też podnoszące możliwości w dalszym ciągu utrzymywania miejsc pracy w przedsiębiorstwach.

"Rozszerzamy możliwość korzystania z postojowego oraz dopłat do wynagrodzeń, które wprowadziliśmy ustawą z 1 kwietnia tego roku dla przedsiębiorców, którzy nie chcą redukować wymiaru czasu pracy swoich pracowników, ponieważ jest to niemożliwe, ponieważ produkcja u nich ciągła, 24-godzinna uniemożliwia redukcję wymiaru czasu pracy. Ale którzy mierzą się z realnymi problemami ekonomicznymi, którzy rejestrują spadek obrotów - ten założony przez nas jeszcze w kwietniu: 15 proc. za rok do roku i 25 proc. miesiąc do miesiąca w 2020 roku. Wówczas tacy przedsiębiorcy również będą mogli skorzystać z postojowego, tudzież z dopłaty do wynagrodzenia jeśli znajdują się w trudnościach ekonomicznych" - powiedziała.

Samorządy będą mogły później zapłacić janosikowe

Projekt ustawy wprowadza m.im. ułatwienia dla samorządów terytorialnych - wskazała w czwartek w Sejmie wicepremier, minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Przyznała, że ten rok będzie trudnym rokiem dla samorządów, "jeżeli chodzi o stronę bilansową".

"Wprowadzamy zatem w 2020 r. możliwość nierównowagi strony bieżącej budżetu jednostek samorządu terytorialnego dodatkowo o wartość planowanego ubytku w dochodach będącego skutkiem wystąpienia epidemii COVID-19" - zaznaczyła.

Wskazała na łagodzenie w 2020 r. reguły fiskalnej ograniczającej zadłużenie o "kwotę faktycznego ubytku w dochodach podatkowych jednostek samorządu" wynikającego z wystąpienia epidemii. "Wprowadzamy także możliwość przekazywania w tym roku rat części oświatowej wyrównawczej równoważącej i regionalnej subwencji ogólnej w terminach wcześniejszych" - zaznaczyła. Jak wyjaśniła, dzięki temu miasta w Polsce już w czerwcu dostaną tę subwencję. W przypadku Warszawy ma to być ponad 100 mln zł, a w przypadku mniejszych miast kilkanaście-kilkadziesiąt mln zł.

W projekcie przewidziano też możliwość przesunięcia na kolejne miesiące wpłat do budżetu państwa dokonanych przez jednostki o ponadprzeciętnych dochodach podatkowych. "Mówimy tu o tzw. janosikowym - przesuwamy je na okres powakacyjny" - wskazała.

Emilewicz zapowiedziała też zwiększenie dochodów samorządu powiatowego z tytułu gospodarowania nieruchomościami Skarbu Państwa z 25 proc. do 50 proc. "Już nie co czwarta, a co druga złotówka z tytułu opłat, gospodarowania nieruchomościami skarbu państwa zostanie w budżecie samorządu powiatowego" - przekonywała Emilewicz.

Projektowane przepisy mają też uelastycznić w 2020 r. wydatkowanie z tzw. Funduszu Korkowego. "To oznacza, że ok. 800 mln zł pozostanie w dyspozycji samorządów gminnych i wojewódzkich (...) i w tym roku będą mogły wykorzystać te środki na walkę ze skutkami pandemii" - mówiła Emilewicz.

Projekt zakłada ponadto pokrycie części kosztów związanych z wydawaniem decyzji o warunkach zabudowy przez zwiększenie opłaty skarbowej za wydawanie tej decyzji dla osób innych niż właściciel lub użytkownik wieczysty. "Zmiana, o którą samorządy prosiły od bardzo dawna, jest wprowadzona w tej ustawie" - zaznaczyła Emilewicz.

Szefowa MR wskazała też na wydłużenie terminu na osiągnięcie minimalnej liczby punków ładowania i tankowania CNG. "Umożliwiamy kontynuowanie przygotowanie inwestycji infrastrukturalnych w tym budowlanych przez cyfryzację procedur planistycznych" - dadała.

Projektowane przepisy mają umożliwić czasową zmianę zadań dotychczas wykonywanych przez pracownika przez wójta, burmistrza, prezydenta, w tym prezydenta miasta na prawach powiatu. "Chodzi o to, by w tym trudnym czasie, kiedy część pracowników nie pracuje, opiekuje się dziećmi, aby samorządy mogły w sposób elastyczny regulować strumieniem pracowników" - mówiła Emilewicz. Aby np. wzmocnić urzędy pracy, które "dzisiaj stają się jednym z ważniejszych ogniw w walce z pandemią i które nie pracują nie radzą sobie, nie pracują tak szybko jak byśmy chcieli" - mówiła.

Emilewicz wyraziła przekonanie, że dzięki tym rozwiązaniom samorządy będą mogły m.in. realizaować zaplanowane inwestycje. "Zdajemy sobie sprawę, ze kontynuacja tych inwestycji daje nam szanse wyjścia z pandemii" - zaznaczyła. Zwróciła się do wysokiej izby o przyjęcie tych rozwiązań.

Szereg ułatwień w zakresie prawa zamówień publicznych

Szefowa resortu rozwoju mówiła, przedstawiając w Sejmie projekt tarczy 4.0, że nowy fundusz dopłat do odsetek, utworzony przez BGK w wysokości ok. 600 milionów złotych, będzie wspierał przedsiębiorców w realizacji ich zobowiązań kredytowych.

Podkreśliła, że rząd zdaje sobie sprawę, jak ważna jest płynność zamówień publicznych - tymczasem wiele podmiotów, które ją straciły, jest właśnie w procesie realizacji ważnych inwestycji, mniejszych bądź większych. Rząd chciałby, podkreśliła, by podmioty te doprowadziły te inwestycje do końca.

"Dlatego wprowadzamy szereg ułatwień w zakresie prawa zamówień publicznych; znosimy obowiązki wpłacania wadium, nakładamy obowiązek na zamawiającego wypłaty zaliczek w pewnych określonych wartościach, ułatwiamy zatem proces realizacji; znosimy obowiązek nakładania kar umownych, jeżeli wykonawca nie mógł zrealizować w pełni zamówienia właśnie dlatego, że mierzył się z wyzwaniami pandemii, utracił część pracowników, czy też ma kłopoty z dostawą niezbędną do realizacji zamówienia, którego się podjął" - informowała wicepremier.

Dodała, że projekt zawiera też przepisy, które mają na celu zapewnienie zarówno kredytobiorcom, jak i kredytodawcom jasnych i transparentnych zasad korzystania z tzw. wakacji kredytowych.

"Wiemy, że dziś wiele gospodarstw domowych znalazło się także w poważnych kłopotach płynnościowych, wiele z tych gospodarstw ma zaciągnięte kredyty, bardzo dużo - hipoteczne. Wprowadzamy jasne i ustawowe zasady dotyczące możliwości skorzystania z wakacji kredytowych dla tych, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji, w której kredytobiorca - jeśli jest to małżeństwo, to jeden ze współmałżonków - utracił pracę w wyniku COVID, wówczas takie wakacje będę należne z mocy ustawy" - dodała.

Emilewicz: Tarcza 4.0 nie narusza niezależności samorządu terytorialnego

Rozwiązania Tarczy 4.0 nie naruszają niezależności samorządu terytorialnego - podkreślała wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz w wystąpieniu podczas środowego posiedzenia Sejmu.

Chodzi o rządowy projekt ustawy o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych na zapewnienie płynności finansowej przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19, którego pierwsze czytanie odbywa się w Sejmie.

Jeszcze przed przystąpieniem do rozpatrywania projektu, poseł Koalicji Polskiej Piotr Zgorzelski zarzucił rządowi, że po wejściu w życie jego przepisów "na wniosek urzędnika będzie można zwalniać pracowników samorządowych, a także likwidować etaty i obniżać urzędnikom samorządowym pobory". "Taki prezent w dniu 30. rocznicy uchwalenia samorządu terytorialnego jest po prostu skandalem, bo jest to złamanie autonomii ustrojowej samorządu" - powiedział.

Emilewicz zdecydowanie odrzuciła te zarzuty. "30 lat temu odbyły się pierwsze w pełni wolne wybory w powojennej historii Polski. Reforma samorządowa jest bezsprzecznie oceniana wciąż jako jedna z najlepiej wykonanych reform po 89 roku w Polsce. Jesteśmy z tego dumni i czujemy się współtwórcami tych reform" - mówiła. Podkreśliła również, iż cieszy się, że rocznica ta przypada akurat w dniu dyskusji nad kolejną ustawą w ramach Tarczy antykryzysowej, której - jak powiedziała - istotne zapisy dotyczą właśnie samorządu.

"To dla tych samorządów przygotowaliśmy rozwiązania, które ułatwią im przejście trudnego czasu pandemii. One dotyczą przede wszystkim finansowego" - opisywała.

Jak dodała, w projektowanej ustawie znalazły się też zapisy dotyczące zakresu prawa pracy. "Wczoraj autopoprawką rząd przyjął korektę, która mówi o swobodzie dysponowania w zakresie sektora finansów publicznych, ale tylko instytucji centralnych" - powiedziała, wskazując, że jeśli chodzi o instytucje samorządowe "nie będzie możliwości złamania de facto reguły dotyczącej możliwości ingerowania przez Prezesa Rady Ministrów w zakres obowiązywania i pracy samorządów terytorialnych".

Podkreślała, że projekt został wypracowany wspólnie ze Związkiem Miast Polskich, Unią Metropolii Polskich i Unią Miasteczek Polskich. (PAP)

autor: Michał Boroń, Marcin Musiał, Aneta Oksiuta, Magdalena Jarco, Małgorzata Werner-Woś

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
stefanw
Jadziu - zobaczymy, od czego będziesz ekspertem po kolejnych wyborach. Jako ekspert od przedsiębiorczości i rozwoju założysz własną firmę i zadziwisz świat i nas tu wszystkich. Czekam na ten dzień, w którym pokażesz, jakim to jesteś rekinem biznesu.
samsza
Rząd dostarcza ci "za darmo" co masz myśleć, abyś nie popadł w "schizofrenię bezobjawową", bo trzeba będzie cię izolować w szpitalu. To prawzór zakażonego SARS ale bezobjawowego COVID.
jes
Jadźka od niedorozwoju właśnie tłumaczy wam, że koło jest kwadratem.
anty12
Minister Kawy zaraz poSusim jest najbardziej wkur osoba w tym pisowskim grajdolku. NKiedy Niemcy klecily ustawe na kilkukartkach i wyplacili odszkodowania Jadzia robi kolejne wersje tarczy zeby zaczem nie wyplacic grosza. Od czasu do czasu wyjdzie i powie, ze ni ewiediala o strajku przedsiebiorcow i ogolnie to, czego zazyczyc sobie Minister Kawy zaraz poSusim jest najbardziej wkur osoba w tym pisowskim grajdolku. NKiedy Niemcy klecily ustawe na kilkukartkach i wyplacili odszkodowania Jadzia robi kolejne wersje tarczy zeby zaczem nie wyplacic grosza. Od czasu do czasu wyjdzie i powie, ze ni ewiediala o strajku przedsiebiorcow i ogolnie to, czego zazyczyc sobie sloneczko narodu.

Powiązane: Tarcza antykryzysowa - najważniejsze wiadomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki