REKLAMA

Emeryt zjadł cukierka w Biedronce. Ma zapłacić grzywnę

2020-09-15 14:01
publikacja
2020-09-15 14:01
Biedronka

Roman W., 70-letni emeryt ze Szczecina, jest winny kradzieży cukierka o wartości 40 gr z jednej z kołobrzeskich "Biedronek". Ma zapłacić 20 zł grzywny. Sąd Okręgowy w Koszalinie we wtorek utrzymał w mocy wyrok kołobrzeskiego sądu rejonowego z 6 lutego.

Orzekający w postępowaniu odwoławczym sędzia Przemysław Żmuda podczas rozprawy we wtorek utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, który wobec obwinionego Romana W. zapadł przed Sądem Rejonowym w Kołobrzegu 6 lutego. Obwiniony został wówczas skazany na 20 zł grzywny. Miał też pokryć zryczałtowane koszty sądowe w kwocie 100 zł.

Sędzia Żmuda kosztami postępowania odwoławczego obciążył Skarb Państwa.

Wyrok jest prawomocny.

Apelację od wyroku sądu pierwszej instancji wniosła Prokuratura Rejonowa w Kołobrzegu, która chciała uznania winy Romana W. przy jednoczesnym odstąpieniu od wymierzenia kary.

Sędzia, uzasadniając wyrok wskazał, że oskarżyciel publiczny w zaskarżeniu nie kwestionował orzeczenia sądu pierwszej instancji w części, które dotyczyły i miały związek z samym zachowaniem obwinionego. Zakwestionowano natomiast "wymiar kary". "Stwierdzono, że kara ta nosi cechę rażącej surowości i wystarczającym będzie stwierdzenie samej winy obwinionego, bez konieczności wymierzania mu jakiejkolwiek kary" – mówił sędzia Żmuda.

Zaznaczył przy tym, że sąd odwoławczy tej rażącej surowości kary nie stwierdził, z uzasadnieniem wyroku pierwszej instancji, z jego argumentacją "w całości się godzi". Dodał, że wymierzona kara grzywny 20 zł jest tą najniższą przewidzianą prawem.

W ocenie sądu odwoławczego argumentacja przedstawiona przez prokuratora nie pozwala na jej zaakceptowanie. Stanowisko o uznaniu winy Romana W. bez wymierzenia kary, jest zdaniem sądu, niezasadne. "Prowadzi ono do pobłażania tego typu zachowań. (…) Pan W. wszedł do sklepu, zjadł cukierka i nie zapłacił za niego. Proszę sobie wyobrazić taką sytuację, że każda tu z obecnych na sali rozpraw osób prowadzi mały, osiedlowy sklep i tylko 20-30 klientów spróbuje jednego cukierka, zje jedną bułkę czy jedno jabłko. To taki przedsiębiorca szybko musiałby zamknąć prowadzony przez siebie interes" – mówił, uzasadniając wyrok, sędzia Żmuda.

Zaznaczył, że gdyby sąd przyjął stanowisko oskarżyciela publicznego i odstąpił od wymierzenia kary, to "w świat poszłaby informacja, że można sobie bezkarnie wejść do jakiegokolwiek sklepu, spożyć określone artykuły spożywcze i za to nie zapłacić".

W ocenie sądu wartość szkody jest bez znaczenia. "Istotą jest sama naganność tego typu zachowań" – powiedział sędzia.

Romana W. i jego obrońcy nie było na sali rozpraw, mimo prawidłowego zawiadomienia o terminie rozprawy. Od wyroku sądu pierwszej instancji nie składali odwołania, mimo że obwiniony liczył na uniewinnienie, a jego obrońca na odstąpienie od wymierzenia kary.

Roman W. zjadł cukierka w kołobrzeskiej "Biedronce" 4 lipca 2019 r. podczas wakacji w tym mieście. Zauważył to kasjer, a ochroniarz zatrzymał mężczyznę, gdy ten przeszedł przez linię kas, nie płacąc za cukierka. Emeryt odmówił zapłaty za przywłaszczoną i skonsumowaną na miejscu śliwkę w czekoladzie, więc wezwano policję.

Mężczyzna nadal odmawiał zapłaty, bo jak twierdził degustował, a nie kradł. Otrzymał wezwanie na komendę policji, ale w wyznaczonym terminie się nie stawił, bo miał konsultację lekarską. Twierdził, że poinformował o tym telefonicznie, a kolejnego wezwania nie otrzymał.

27 września 2019 r. Sąd Rejonowy w Kołobrzegu na posiedzeniu bez udziału stron w postępowaniu nakazowym uznał obwinionego winnym wykroczenia polegającego na kradzieży jednego cukierka – śliwki w czekoladzie – o wartości 40 gr. Skazał go na karę jednego miesiąca ograniczenia wolności z obowiązkiem nieodpłatnej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin. Ten wyrok Roman W. zaskarżył, stąd proces z udziałem obu stron. (PAP)

autorka: Inga Domurat

ing/ aj/

Źródło:PAP
Tematy
Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Komentarze (37)

dodaj komentarz
stachsgh
Jeśli przyjmiemy, że waga tego jednego cukierka to 10 gram i warty 0,40 zł (jak twierdzi Biedronka) to 1 kg łakoci 40 zł. Pewnie to był cukierek Premium?
A po stawkach Sądowych - grzywna za jeden cukierek 20 zł (najniższa stawka), to 1 kg jakby tak policzył to koszt 2000 zł.
czyznie
nie odróżniasz naprawienia szkody od kary. Szkoda wyniosła 40 groszy, ale nie da się wymierzyć tak niskiej grzywny. Poza tym wówczas opłacało by się kraść, co najwyżej trzeba by oddać wartość tego co się ukradło, a zawsze jest szansa że nie złapią...
czyznie
nie ma co się oburzać, to nie wina sądów tylko obowiązujących przepisów czyli rządzących. Zjedzenie w sklepie rzeczy i niezapłacenie za nią jest kradzieżą, z uwagi na niską wartość jest to wykroczenie. W prawie wykroczeń nie ma możliwości umorzenia postępowania z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynu nie ma co się oburzać, to nie wina sądów tylko obowiązujących przepisów czyli rządzących. Zjedzenie w sklepie rzeczy i niezapłacenie za nią jest kradzieżą, z uwagi na niską wartość jest to wykroczenie. W prawie wykroczeń nie ma możliwości umorzenia postępowania z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynu jak w przypadku przestępstw. Sąd zastosował najmniej dotkliwą możliwą do wymierzenia karę- grzywnę w najniższej możliwej wysokości 20 zł.
stachsgh
Morał z tego taki, że trzeba zjeść cukierków za 20 zł, pokajać się przed Sądem i dostaniesz 20 zł grzywny. Wyjdziesz na "zero" ale zatwardzenie murowane :-D
oko1
Zabrać mu emeryturę bo pomieszało mu się w głowie i bezczelnie kradnie cukierki co to ma być przecież to Polska !!
stachsgh
Z tego dobrobytu mu się w głowie pomieszało.
daniel_1
Złodziej.
Niestety mentalność dała o sobie znać.
Cudzy cukierek można ukraść bezkarnie.
Smutne to...
karbinadel
Szczęśliwy to kraj, w którym nie ma (?) poważniejszych problemów.
daniel_1
złodziej to złodziej.
alkohol to alkohol.
zdrada to zdrada.
nie ma nic pośredniego.
PS
Złodziej=mniejszy problem?
akcjabanan
Niesamowite, najciekawszy jest chyba ostatni akapit, gdyby P. Roman nie odwołał się od tej decyzji - poszedł by to paki na miesiąc xd !

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki