Elmyr de Hory urodził się w roku 1906 w Budapeszcie, potem mieszkał w Paryżu i na Ibizie. Pierwszy podrobiony obraz sprzedał, żeby kupić chleb. Potem handlem jego płótnami zajmowali się dwaj marszandzi. Przez lata 30 jego obrazów, uznanych za autentyczne, zdobiło Muzeum Sztuki w Dallas. Były też licytowane na aukcjach jako oryginały. Amerykański reżyser Orson Welles nakręcił o nim film dokumentalny "F jak fałszerstwo". Picasso jest fenomenem naszych czasów. Ja go tylko interpretuję, tak jak się interpretuje utwory Bacha czy Bethovena - wyjaśniał w filmie de Hory.
W Kole Sztuk Pięknych zawisło 28 falsyfikatów Moneta, Matissea, Renoira, Picassa czy Modiglianiego. Dziś każdy z nich wart jest co najmniej 100 tys. euro. Marszandzi płacili jednak malarzowi jedynie symboliczne kwoty, chcąc go mobilizować do dalszej pracy.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Ewa Wysocka - Barcelona/em/
Źródło:IAR


























































