REKLAMA

Elektrownia atomowa czy rekompensaty. Pomysły Polaków na drogą energię [Sondaż]

2021-10-19 06:49
publikacja
2021-10-19 06:49
Elektrownia atomowa czy rekompensaty. Pomysły Polaków na drogą energię [Sondaż]
Elektrownia atomowa czy rekompensaty. Pomysły Polaków na drogą energię [Sondaż]
fot. Rawpixel.com / / Shutterstock

Więcej inwestycji w odnawialne źródła, wsparcie i rekompensaty – to zdaniem Polaków odpowiedź m.in. na wysokie ceny prądu - pisze wtorkowa "Rzeczpospolita", powołując się na sondaż Ipsos dla think tanku More in Common.

"Rzeczpospolita” informuje, że poznała wyniki badania Ipsos z 11–13 października zamówionego przez think tank More in Common, a dotyczącego oceny sytuacji energetycznej i klimatycznej.

"Jak wynika z badania, 83 proc. ankietowanych chce, by więcej inwestować w odnawialne źródła energii. Popularne są również postulaty dotyczące hamulców cenowych i rekompensat. 58 proc. chce przyspieszenia budowy elektrowni atomowych. 47 proc. – utrzymania węgla jako głównego źródła energii" - czytamy.

Według dziennika kwestie energetyczne i klimatyczne związane z wysokimi cenami energii mogą być jednym z ważniejszych tematów w kampanii wyborczej w 2023 r. Wszystkie partie – w tym wchodzące w skład zaplecza rządu – szykują się do starcia. Na kwestie wysokich cen od wielu miesięcy zwracała uwagę Solidarna Polska. W politycznej kampanii ważne będzie też, kto odpowiada za wysokie ceny.

"W badaniu Ipsos 63 proc. ankietowanych wskazuje, że winę ponosi rząd, 19 proc. – że podmioty zagraniczne, w tym Rosja. W pytaniu można było wskazać więcej niż jedną odpowiedź" - pisze "Rzeczpospolita".

Wyniki sondażu chętnie komentują politycy opozycji. "Rząd w 100 proc. odpowiada za wzrost cen" – mówi gazecie Cezary Tomczyk, poseł Platformy Obywatelskiej. Opozycja zgłasza też inne własne postulaty dotyczące bieżącej sytuacji. PSL chce „pilnego” obniżenia VAT na energię elektryczną z 23 do 8 proc. 

mmu/ dki/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz kierowcy? Opublikuj ogłoszenie za 89,28 zł

Szukasz kierowcy? Opublikuj ogłoszenie za 89,28 zł

Advertisement

Komentarze (8)

dodaj komentarz
samsza
Jajcarze, zapytano ich kto ma zapłacić rachunek, a oni "święty Mikołaj"...
1984
To tak jakby zapytać która dieta jest najlepsza. Do wyboru będzie kapuściana, bezglutenowa, warzywna itp. Ale nie będzie najważniejszej "mniej żreć". To samo jest w przypadku energii. Gwarantuję, że utrzymanie dotyczchczasowego miksu jest tak samo skuteczne jak odchudznie dowolną dietą. To się nie może udać To tak jakby zapytać która dieta jest najlepsza. Do wyboru będzie kapuściana, bezglutenowa, warzywna itp. Ale nie będzie najważniejszej "mniej żreć". To samo jest w przypadku energii. Gwarantuję, że utrzymanie dotyczchczasowego miksu jest tak samo skuteczne jak odchudznie dowolną dietą. To się nie może udać i nawet gdyby jakimś cudem ceny spadły natychmiast uruchomi się efekt jojo.

Mniej żreć w energetyce nie oznacza siedzenia w chłodzie i po ciemku. Polska energetyka podobnie jak większość na świecie jest wybitnie paliwożerna. A możemy to w prosty sposób zmienić. Co ważne bezkosztowo bo zyski z poprawy efektywnosci są tak duże, że inwestycja błyskawicznie się zwraca. Problem w tym, że nie da sie tego zrobić budując 1 GW bloki. Potrzebujemy setek małych elektrociepłowni, a tu nie ma pola do koszenia grubej kasy przez grube ryby. Weźmy nasz atom - do tej pory wydane ponad miliard zł, a nawet nie wiadomo gdzie go chcą udować. To jest dopiero pole do koszenia kasy, a nie elektrociepłownia w Pcimiu czy Olsztynie!

Tym z góry bardzo zalezy na dawaniu ściśle wyselekcjonowanych alternatyw. Dlatego w tego typu ankietach zawsze będzie do wyboru atom, węgiel, OZE itp bez odpowiedzi na kluczowe pytanie: jak ze sobą współpracują? Obecnie robią to wyjątkowo źle co podbija cenę prądu. Zwiększenie udziału któregokolwiek z w/w bez zmian struktury produkcji energii elektrycznej nic nie zmieni, ciagle będzie drogo. Kluczem do niskich cen jest zmniejszenie popytu na tzw energię pierwotną czyli poprawa efektywności.
po_co
Zaletą małych, lokalnych elektrowni/elektrociepłowni jest z pewnością to, że straty przesyłu będą zdecydowanie mniejsze, koszt infrastruktury również. Z drugiej strony wydajność mniejszych elektrowni jest gorsza.

Niemniej tak, warto rozwijać technologię i trzeba to robić.
Co więcej, lokalnie, tak gdzie
Zaletą małych, lokalnych elektrowni/elektrociepłowni jest z pewnością to, że straty przesyłu będą zdecydowanie mniejsze, koszt infrastruktury również. Z drugiej strony wydajność mniejszych elektrowni jest gorsza.

Niemniej tak, warto rozwijać technologię i trzeba to robić.
Co więcej, lokalnie, tak gdzie nie stoją wiele fabryki świetnie mogą sprawdzić się OŹE nawet przy założeniu, że energię trzeba magazynować.

O OŹE mówi się głównie w kontekście EKO ale to jest kłamstwo. Fotowoltaika czy elektrownie wiatrowe nie są wcale mniej szkodliwe. Po prostu są zeroemisyjne w miejscu zainstalowania, a w dodatku nie wymagają paliw kopalnych do produkcji energii z drugiej strony ich produkcja, utylizacja i montaż są dużo bardziej destruktywne dla środowiska.
1984 odpowiada po_co
Zawsze jest coś za coś. GW bloki mają dużą sprawność ale gorzej sie je reguluje niż 200 MW. Oba problemy załatwiają elektrociepłownie które mają bardzo wysoką sprawność ogólną co oznacza dobre wykorzystanie paliwa. Może je także regulować w szerokim zakresie mocy. Problemem jest koszt inwestycyjny, zwłaszcza Zawsze jest coś za coś. GW bloki mają dużą sprawność ale gorzej sie je reguluje niż 200 MW. Oba problemy załatwiają elektrociepłownie które mają bardzo wysoką sprawność ogólną co oznacza dobre wykorzystanie paliwa. Może je także regulować w szerokim zakresie mocy. Problemem jest koszt inwestycyjny, zwłaszcza gdy doda sie do nich akumulator ciepła potrzebny do uelastycznienia pracy. Jednak w dłuższym okresie ten wydatek się opłaci bo spalają nawet 2x mniej węgla na MWh niż nowoczesna elektrownia. A dzięki akumulatorom ciepła mogą doskonale współpracować z OZE.

A od nich nie uciekniemy bo daja najtańszą energię - jak nie możesz kogoś pokonać to sie do niego przyłącz. Taka dewiza powinna przyświecac energetyce. Odpowienie podejscie do miksu zapewni bezpieczeństwo dostaw i niskie koszty produkcji pradu i ciepła.
ajwaj_
Elektrownia jadrowa to nie kaszana z marmelada, co sie kupi w kazdej Biedronie w 1,5 min

Francuzi przeciagaja terminy i kwoty wielokrotnie, kal-boje tez, wykonawstwo liderów swiatowych atoma (tanich i szybkich jak np na Bialorusi, Turcji, na Wegrzech itd) kaprale Janesów zabronili PISiu
po_co
Polska natychmiast powinna przestać płacić za prawa do emisji CO2 jednocześnie inwestując wszystkie te pieniądze w rozwój alternatywnych źródeł energii. Nie zmniejszy to rachunku bo pieniądze które mówiąc kolokwialnie poszły by z dymem tak czy inaczej zostaną pobrane z kieszeni klientów jednak ich przeznaczenie będzie Polska natychmiast powinna przestać płacić za prawa do emisji CO2 jednocześnie inwestując wszystkie te pieniądze w rozwój alternatywnych źródeł energii. Nie zmniejszy to rachunku bo pieniądze które mówiąc kolokwialnie poszły by z dymem tak czy inaczej zostaną pobrane z kieszeni klientów jednak ich przeznaczenie będzie jasne.

W UE te pieniądze znikają i są wykorzystywane np. do finansowania komisji oraz sądów między innymi do walki z Polska ale też z każdym innym krajem. To trochę tak jakbyśmy finansowali biczownika który stale za nami chodzi.
zzibi2
przede wszystkim powinna przeznaczać kasę otrzymają z EU w ramach praw do emisję co2 na inwestycje a nie na konsumpcję
po_co odpowiada zzibi2
Warto wiedzieć o czym się naprawdę będzie Ci w życiu prościej.
Poczytaj o tym jak dysponowane są fundusze europejskie i jaką rolę odgrywa w tym administracja państwowa.

Wtedy może przestaniesz pisać jak potłuczony.

Powiązane: Podwyżki cen prądu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki