REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ekshumacja ofiar tragedii wołyńskiej. "Nie powinno być żadnych przeszkód politycznych"

2024-10-03 09:33, akt.2024-10-03 12:36
publikacja
2024-10-03 09:33
aktualizacja
2024-10-03 12:36
Dodaj Bankier.pl w Google

Szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha poinformował, że podczas wizyty w Polsce omówił z polskimi władzami konkretne kroki w sprawie rozwiązania kwestii ekshumacji szczątków ofiar tragedii wołyńskiej. Sprawa ta od dawna "zatruwa dialog polityczny" obu krajów - podkreślił.

Ekshumacja ofiar tragedii wołyńskiej. "Nie powinno być żadnych przeszkód politycznych"
Ekshumacja ofiar tragedii wołyńskiej. "Nie powinno być żadnych przeszkód politycznych"
fot. Pool /Ukrainian Presidentia / /  Zuma Press / Forum

Minister podał na Facebooku, że podczas jedniodniowej wizyty w Warszawie odbył "długą i szczegółową" rozmowę z prezydentem Andrzejem Dudą, a także spotkał się z marszałkami - Sejmu Szymonem Hołownią i Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską oraz z szefem polskiej dyplomacji Radosławem Sikorskim.

Sybiha podkreślił, że w tych rozmowach wyraził szczerą wdzięczność wobec Polski i Polaków za przyjście Ukrainie z pomocą "nie od pierwszych godzin, ale od pierwszych minut rosyjskiej pełnowymiarowej inwazji".

Ponadto rozmowy koncentrowały się m.in. na przeciwdziałaniu rosyjskiej agresji, ochronie wspólnej wolności i bezpieczeństwa, pomocy wojskowej, wsparciu dla energetyki i gospodarki, ale nie unikano też skomplikowanych kwestii w dwustronnych relacjach - poinformował.

Sybiha zapewnił, że "Ukraina jest gotowa rozmawiać z Polską na wszystkie tematy (...) i nie tylko rozmawiać, ale też rozwiązywać problemy". W szczególności ze stroną polską "omówiliśmy konkretne kroki techniczne, a nie polityczne, aby ostatecznie rozwiązać kwestię ekshumacji, która od dawna zatruwa nasz dialog polityczny" - dodał.

Wakacje na giełdzie

"Nie powinno być żadnych przeszkód politycznych. Cieszę się, że mamy wzajemne zrozumienie i pragnienie, aby iść naprzód w konstruktywny sposób. Przeszłość, bez względu na to, jak jest trudna, nie może zagrażać obecnej odpowiedzi na wspólne wyzwania i przyszłości w rodzinie euroatlantyckiej" - oświadczył minister spraw zagranicznych.

Sybiha rozmawiał również z czołowymi polskimi ekspertami zajmującymi się kwestiami ukraińsko-polskimi. "(...) rozmawialiśmy o całym spektrum stosunków dwustronnych, o wnioskach wyciągniętych z poprzednich nieporozumień i sposobach ich uniknięcia w przyszłości; omówiliśmy kwestie historyczne w stosunkach dwustronnych, integrację europejską i euroatlantycką, prezydencję Polski w (Radzie) UE w pierwszej połowie 2025 r. oraz wzmocnienie dyplomacji eksperckiej na poziomie dwustronnym" - relacjonował.

W trakcie pobytu Sybihy w Polsce ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (UINP) zapowiedział, że w 2025 r. planuje włączyć prace nad poszukiwaniem i ekshumacją polskich szczątków w obwodzie rówieńskim.

Rzecznik polskiego MSZ Paweł Wroński oświadczył, że "to dobra informacja i krok we właściwym kierunku". Jednocześnie podkreślił, że "minister Sikorski w rozmowach z ukraińskimi partnerami wielokrotnie podkreślał, że oczekujemy nie planów, a podjęcia decyzji". "W związku z tym mamy nadzieję, że faktycznie do podjęcia takiej decyzji dojdzie" - dodał.

W czerwcu 2022 r. ministerstwa kultury Ukrainy i Polski podpisały Memorandum o współpracy w dziedzinie pamięci narodowej. Dokument przewidywał utworzenie ukraińsko-polskiej grupy roboczej pod przewodnictwem wiceministrów kultury, która będzie realizować wspólne umowy o współpracy państwowej w zakresie poszukiwań, ekshumacji, pochówku, upamiętnienia, legalizacji, rekonstrukcji i ochrony prawnej miejsc upamiętnienia i pochówku.

Marszałek Senatu o planach ukraińskiego IPN ws. ofiar tragedii wołyńskiej: Dobry krok, ale to jeszcze za mało

Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska odnosząc się do planów ukraińskiego IPN, przeprowadzenia w 2025 r. poszukiwań szczątków ofiar tragedii wołyńskiej, oceniła że jest to dobry krok, ale to jeszcze za mało. Jak dodała, czekamy na dalsze propozycje z tamtej strony.

Kidawa-Błońska pytana o to w czwartek na briefingu prasowym w Senacie zwróciła uwagę, że temat ten poruszany jest we wszystkich rozmowach polskich polityków z przedstawicielami strony ukraińskiej.

"Jest to dobry sygnał, ale czekamy na dalsze propozycje z tamtej strony. To dobry krok, ale jeszcze za mało" - oceniła marszałek Senatu.

Kwestia zbrodni wołyńskiej, ekshumacji i poszukiwań polskich grobów w Ukrainie była wśród tematów wtorkowego spotkania marszałka Sejmu Szymona Hołowni z szefem MSZ Ukrainy Andrijem Sybihą, był to też jeden z głównych tematów wrześniowej, 13. sesji Zgromadzenia Parlamentarnego Polski i Ukrainy.

Sikorski o ekshumacjach ofiar zbrodni wołyńskiej: Po owocach ich poznamy

Strona ukraińska daje do zrozumienia, że być może da się załatwić sprawę ekshumacji polskich ofiar zbrodni wołyńskiej - powiedział w czwartek szef MSZ Radosław Sikorski. Przypomniał o nowym komunikacie ukraińskiego IPN w tej sprawie. Po owocach ich poznamy - zaznaczył szef dyplomacji.

W Programie Trzecim Polskiego Radia Sikorski był pytany o to, dlaczego władze Ukrainy nie chcą się zgodzić na ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej. Polskie władze, w tym IPN, od kilku lat domagają się od Kijowa zgody na przeprowadzenie ekshumacji ofiar OUN-UPA, by je godnie pochować.

"Mam nadzieję, że ten chrześcijański obowiązek zostanie po prostu wykonany" - odpowiedział Sikorski, zwracając uwagę, że w środę ze strony Ukrainy pojawił się pierwszy sygnał w tej sprawie. Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej poinformował, że w 2025 r. planuje przeprowadzić poszukiwania szczątków ofiar w obwodzie rówieńskim. Instytut podał, że to odpowiedź na wnioski od polskich obywateli w sprawie możliwości poszukiwania i ekshumacji szczątków członków ich rodzin.

Sikorski podkreślił, że w sprawie ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej w Polsce panuje zgoda narodowa. Przypomniał, że zabiegają o nie m.in. prezydent Andrzej Duda, także marszałek Sejmu Szymon Hołownia i wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Szef MSZ przypomniał też, że we wrześniu w Kijowie omawiał tę sprawę z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. "Rozmawiając w Kijowie trzy tygodnie temu, mówiłem, że uzyskałem zapewnienia, że sprawa zostanie załatwiona. Oby została, bo my chcemy ją załatwić nie po to, żeby dokuczyć Ukrainie, tylko żeby pojednanie polsko-ukraińskie, przyjaźń, sojusz była bez tej drażliwej sprawy" - powiedział Sikorski.

Pytany, czy doszło do awantury w tej sprawie Sikorski odpowiedział, że potrafi stawiać sprawy stanowczo. "Po owocach ich poznamy" - podsumował.

Szef MSZ był też pytany, czy zgadza się z Kosiniakiem-Kamyszem, że bez załatwienia sprawy ekshumacji nie będzie polskiej zgody na dołączenie Ukrainy do UE. "Przekonuję stronę ukraińską, że lepiej to załatwić zanim dojdziemy do tak drastycznych wyborów. I strona ukraińska daje do zrozumienia, że być może da się to załatwić" - dodał.

Między Warszawą i Kijowem od wiosny 2017 r. trwa spór wokół zakazu poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy, wprowadzonego przez ukraiński IPN. Zakaz został wydany po zdemontowaniu pomnika UPA w Hruszowicach, do którego doszło w kwietniu 2017 r.

Polski IPN poinformował w środę, że nadal czeka na pozytywne rozpatrzenie przez władze Ukrainy swoich wniosków, by rozpocząć prace poszukiwawcze i ekshumacyjne ofiar zbrodni. Ukraiński IPN podał, że od 2019 r. strona ukraińska co najmniej trzykrotnie udzieliła zgody stronie polskiej na prowadzenie prac i badań w polskich miejscach pamięci na Ukrainie, ale prośba Ukrainy o przywrócenie tablicy pamiątkowej w miejscu pochówku żołnierzy UPA na górze Monastyr pozostaje niespełniona.

Polskę i Ukrainę od wielu lat różni pamięć o roli Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii, która w latach 1943-45 dopuściła się ludobójczej czystki etnicznej na ok. 100 tysiącach polskich mężczyzn, kobiet i dzieci. O ile dla polskiej strony była to godna potępienia zbrodnia ludobójstwa (masowa i zorganizowana), o tyle dla Ukraińców był to efekt symetrycznego konfliktu zbrojnego, za który w równym stopniu odpowiedzialne były obie strony. Dodatkowo Ukraińcy chcą postrzegać OUN i UPA wyłącznie jako organizacje antysowieckie (ze względu na ich powojenny ruch oporu wobec ZSRS), a nie antypolskie. (PAP)

nno/ par/

Z Kijowa Iryna Hirnyk

ira/ akl/ jpn/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (2)

dodaj komentarz
samsza
Znamy sekcje ofiar katastrofy w Smoleńsku, co tam było.
Po podobnie specyficznie przeprowadzonych poszukiwaniach ofiar, Polakom może się odechcieć ekshumacji. Jest taki wariant. Zobaczymy co będzie.
samsza
tytuł "Ekshumacja ofiar tragedii wołyńskiej."

tragedia wołyńska...

Powiązane: II wojna światowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki