REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

„Ekonomiczny D-Day” przeciwko Iranowi. USA chcą odciąć kraj od pieniędzy

2026-08-24 16:20
publikacja
2026-08-24 16:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Zapowiadany przez ministra finansów USA Scotta Bessenta „ekonomiczny D-Day” przeciwko Iranowi obejmie rozszerzenie sankcji wtórnych wobec Teheranu i uderzy w kraje prowadzące interesy z irańskim reżimem - przekazała w poniedziałek agencja Reutera. Waszyngton chce zmusić te państwa, by opowiedziały się po jego stronie.

„Ekonomiczny D-Day” przeciwko Iranowi. USA chcą odciąć kraj od pieniędzy
„Ekonomiczny D-Day” przeciwko Iranowi. USA chcą odciąć kraj od pieniędzy
fot. Chris Kleponis / /  Reuters / Forum

Agencja nie podała szczegółów dotyczących planowanego rozszerzenia sankcji. Źródło zaznajomione z planami Bessenta oznajmiło, że prawdopodobnie obejmie to dodatkowe kategorie aktywności związanych z Iranem, które w przyszłości będą podlegać sankcjom wtórnym. Wysoki rangą urzędnik administracji powiedział, że Bessent ma ostrzec, że wszelkie pozostałe linie finansowe dla Iranu, w tym udostępniane za pośrednictwem banków i państw trzecich, które tolerowały określone rodzaje działalności, muszą zostać zamknięte. Według oficjela administracja USA „zmapowała irańską sieć przemytu ropy naftowej i unikania sankcji” i przedstawi informacje na ten temat - w charakterze ostrzeżenia - krajom pomagającym Iranowi w unikaniu sankcji.

Szczegóły mają zostać przedstawione w poniedziałek o godz. 19 czasu polskiego podczas konferencji prasowej. Jeszcze w niedzielę Bessent zapowiedział - w komunikacie na platformie X oraz w artykule w „Financial Times” - ogłoszenie „ekonomicznego D-Day” (to odniesienie do lądowania aliantów w Normandii podczas II wojny światowej - PAP) przeciwko Iranowi, nazywając to „największą finansową ofensywą” przeciwko wrogowi USA w historii.

„Naszym celem jest odcięcie wszystkich źródeł ekonomicznych podtrzymujących despotyczny reżim, dopóki Teheran nie zostanie sam” - napisał Bessent. W artykule zapowiedział, że jakikolwiek kraj, który „służy jako finansowa arteria upadającego reżimu, powinien spodziewać się podzielenia jego izolacji”. Oświadczył też, że USA nie będą dłużej tolerować takiego zachowania strony irańskiej. Jednocześnie ocenił, że te działania mogą sprawić, że użycie siły militarnej przeciwko Iranowi nie będzie konieczne.

„Prezydent stworzył warunki do wykorzystania każdej agencji, każdej instytucji i podjęcia działań, o których wielu myślało, że nigdy ich nie podejmiemy” - zapowiedział.

Bessent nie sprecyzował, jakie kraje ma na myśli. Za kluczowego sojusznika Iranu, pomagającego Teheranowi w omijaniu amerykańskich sankcji, uważane są Chiny. USA objęły dotąd sankcjami wiele małych chińskich rafinerii, sprowadzających irańską ropę naftową, lecz dotychczas nie zdecydowały się m.in. na działania przeciwko chińskim bankom - w obawie, że uderzy to w trwający rozejm handlowy i zakończy odwilż w stosunkach z Pekinem.

Wakacje na giełdzie

Podobne deklaracje już wcześniej składał prezydent Donald Trump. W poniedziałek oznajmił tymczasem we wpisie na Truth Social, że „IRAN CAŁKOWICIE SIĘ ZAPADA!!!”. Nie rozwinął jednak tej wypowiedzi.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ rtt/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Konflikt na Bliskim Wschodzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki