REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Egzotyczny kontrakt na dostawy ropy naftowej Lotosu

2006-08-30 08:01
publikacja
2006-08-30 08:01
Dodaj Bankier.pl w Google
Gdańska rafineria opływa w ropę naftową. Oprócz surowca z nowych złóż na Bałtyku, Grupa Lotos będzie sprowadzać ropę z Kuwejtu. Tankowiec zawinie do gdańskiego Naftoportu już w połowie października.

Kontrakt na dostawę 1 mln baryłek gdańska spółka podpisała wczoraj z Kuwait Petroleum Corporation. Zakupiony surowiec wypłynie statkiem z Zatoki Arabskiej w końcu września. - Efektywne wykorzystanie strategicznej lokalizacji rafinerii w Gdańsku pozwala nam na odgrywanie bardzo istotnej roli dla bezpieczeństwa energetycznego Polski - mówi Paweł Olechnowicz, prezes Grupy Lotos SA. - Dywersyfikacja dostaw poprzez ich rozwój drogą morską oraz inwestycje we własny segment wydobywczy sprawiają, że możemy być spokojni o realizację celów, jakie postawili przed spółką akcjonariusze, w tym przede wszystkim Skarb Państwa.

Grupa Lotos chce, aby za sześć lat rosyjska ropa Ural stanowiła zaledwie 60 proc. dostaw ropy. W 2012 roku w gdańskiej rafinerii ma być przerabiane 10,5 mln ton ropy rocznie. Z tego 1 mln ton ma pochodzić z nowo odkrytych złóż na Bałtyku, których zasoby szacowane są na 16 mln ton. Odkrycie bałtyckich złóż wzbudziło niemałą sensację. Wznowienie wierceń w pobliżu zapowiedziała już Svenska Petroleum Exploration, szwedzka spółka wydobywcza, która zaniechała poszukiwań na Bałtyku w 1999 r. Grupa Lotos zamierza także pozyskać koncesje na eksploatację złóż na bałtyckim szelfie łotewskim. Aktualnie prowadzi negocjacje w tej sprawie. Spółka chciałaby także zająć się sprowadzaniem surowca z Azji, m.in. z Kazachstanu. Niedawno szef Prokomu Ryszard Krauze poprzez jedną ze spółek Grupy Prokom nabył udziały w tamtejszych spółkach naftowych i zyskał prawa do eksploatacji złóż szacowanych na 2 mld baryłek. Prezes Olechnowicz nie chciał jednoznacznie stwierdzić, czy Lotos będzie zainteresowany dostawami z tych złóż.

- Na pewno nie będziemy inwestorem współfinansującym przygotowania do eksploatacji złóż - powiedział. - Tam koszty trzeba liczyć w miliardach dolarów. To dla nas za dużo. Aktualnie rafineria w Gdańsku przerabia ropę Ural oraz Rozewie, ta ostatnia wydobywana jest przez Petrobaltic, a także pochodzący z Morza Północnego kondensat ropy naftowej Sleipner. W 2012 r. Lotos planuje uzyskać 10-proc. udział w detalicznym rynku paliw i 30-proc. w rynku hurtowym w Polsce.

Dziennik Bałtycki
Jacek Klein
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Gdańsk

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki