REKLAMA

ETPCz: W Trybunale Konstytucyjnym orzekał sędzia, który nie miał do tego prawa

2021-05-07 13:57, akt.2021-05-07 17:00
publikacja
2021-05-07 13:57
aktualizacja
2021-05-07 17:00
ETPCz: W Trybunale Konstytucyjnym orzekał sędzia, który nie miał do tego prawa
ETPCz: W Trybunale Konstytucyjnym orzekał sędzia, który nie miał do tego prawa
fot. CherryX / / Wikimedia Commons

Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz) w sprawie Xero Flor w Polsce sp. z o.o. przeciwko Polsce uznał w piątek, że doszło do naruszenia prawa do rzetelnego procesu sądowego. ETPC uznał, że w Trybunale Konstytucyjnym orzekał sędzia, który nie miał do tego prawa. 

 Prezes TK Julia Przyłębska powiedziała PAP, że ETPCz bez podstawy prawnej i poza kompetencjami wydał wyrok w sprawie składu polskiego Trybunału oraz, że wyrok nie wywołuje żadnych skutków prawnych.

ETPCz poinformował o tym w komunikacie prasowym opublikowanym na stronie internetowej trybunału w Strasburgu.

Sprawa dotyczy praw polskiej spółki, która poskarżyła się do Trybunału Konstytucyjnego na przepisy, które doprowadziły do niekorzystnego sądowego rozstrzygnięcia (sprawa Xero Flor w Polsce sp. z o.o. przeciwko Polsce, sprawa 4907/18).

Trybunał Konstytucyjny sprawę umorzył, a decyzję podpisał sędzia Mariusz Muszyński. ETPCz miał uznać, że w Trybunale Konstytucyjnym, w składzie orzekającym, zasiadał sędzia, który został wybrany na wcześniej już obsadzone miejsce.

Spółka poskarżyła się na to do ETPCz w Strasburgu, dowodząc, że naruszone zostało jej prawo do sądu - podano na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich.

Xero Flor sp. z o.o., producent trawników z Leszna Dolnego, wystąpił o odszkodowanie od państwa z powodu zniszczeń na polu, do których doprowadziły dziki. W 2012 r. firma pozwała Skarb Państwa, skarżąc wysokość odszkodowania.

Sądy wszystkich instancji w Polsce wydały wyroki niekorzystne dla firmy. Spółka zwróciła się więc do Trybunału Konstytucyjnego. Ten sprawę umorzył, a skarżąca firma postawiła zarzut, że skład pięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, który rozpatrywał jej sprawę, został utworzony z naruszeniem konstytucji i wniosła skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka 3 stycznia 2018 r.

ETPCz wydał wyrok 7 maja w składzie siedmiu sędziów: prezes Ksenija Turković (Chorwacja) , Krzysztof Wojtyczek (Polska), Gilberto Felici (San Marino), Erik Wennerstroem (Szwecja), Raffaele Sabato (Włochy), Lorraine Schembri Orland (Malta), Ioannis Ktistakis (Grecja), a także Renata Degener, sekretarz sekcji.

Trybunał stwierdził, że sądy krajowe nie odpowiedziały na argumenty skarżącej spółki i prawo zastosowane w jej sprawie, ograniczające poziom należnego odszkodowania, było niezgodne z konstytucją.

Sądy krajowe nie wywiązały się z ciążącego na nich obowiązku wydania uzasadnionych decyzji w sprawie odmowy skierowania odpowiedniego pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego, co doprowadziło do naruszenia prawa skarżącej spółki do rzetelnego procesu.

ETPCz uznał, że doszło do naruszenia art. 6 par. 1 (prawo do rzetelnego procesu sądowego) Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w zakresie prawa do rzetelnego procesu oraz naruszenia art. 6 par. 1 w zakresie prawa do sądu ustanowionego ustawą. ETPCz uznał, że w Trybunale Konstytucyjnym orzekał sędzia, który nie miał do tego prawa.

Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że Polska powinna zapłacić firmie 3418 euro odszkodowania.

Sędzia Wojtyczek wyraził częściowo zbieżne, a częściowo odrębne zdanie, które stanowi załącznik do wyroku – poinformowano w komunikacie prasowym.

Prezes TK: Wyrok ETPCz poza kompetencjami

Komentując ten wyrok, prezes TK Julia Przyłębska powiedziała PAP, że Europejski Trybunał Praw Człowieka bez podstawy prawnej i poza kompetencjami wydał wyrok w sprawie składu polskiego Trybunału Konstytucyjnego oraz, że wyrok nie wywołuje żadnych skutków w polskim porządku prawnym.

"Europejski Trybunał Praw Człowieka bez podstawy prawnej i poza kompetencjami wydał wyrok w sprawie składu polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Stanowi to rażące naruszenie prawa i nie znajduje jakiejkolwiek podstawy w aktach prawa międzynarodowego konstruujących status Trybunału w Strasburgu" - oświadczyła.

Prezes Przyłębska dodała, że "bezprawne wkroczenie przez ETPCz w kompetencje Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w obszarze wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz kompetencji Prezydenta RP do przyjęcia ślubowania od osoby wybranej przez Sejm nie wywołuje żadnych skutków w polskim porządku prawnym".

Gasiuk-Pihowicz: "Trybunał Przyłębskiej" nie ma racji bytu

Wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Kamila Gasiuk-Pihowicz uważa, że to kolejny "prawny nokaut" zadany Prawu i Sprawiedliwości. "Jesteśmy świadkami prawnego nokautu PiS przed sądami i trybunałami. PiS i (minister sprawiedliwości) Zbigniew Ziobro - można powiedzieć - że leżą na prawnych deskach" - oceniła posłanka KO.

Przypomniała, że w czwartek rzecznik generalny TSUE wydał opinię, w której napisano, iż TSUE powinien orzec, że polskie ustawodawstwo dotyczące systemu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów jest sprzeczne z prawem Unii Europejskiej. Wcześniej z kolei - jak dodała Gasiuk-Pihowicz - Naczelny Sąd Administracyjny uchylił kilka uchwał Krajowej Rady Sądownictwa dotyczących powołań sędziów do Izby Cywilnej i Izby Karnej SN.

"Dzisiaj natomiast Europejski Trybunał Praw Człowieka podważył działania dublerów w Trybunale Przyłębskiej. "Budowana przez PiS i Ziobrę piramida bezprawia wali się w gruzy właśnie na naszych oczach. PiS dzisiaj przegrał kluczową sprawę przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka. Wygrało prawo, wygrała sprawiedliwość" - podkreślała posłanka Koalicji Obywatelskiej.

Jak dodała, "Trybunał Przyłębskiej nie ma racji bytu". "To jest instytucja groźna dla państwa, szkodliwa dla obywateli" - oceniła wiceszefowa sejmowej komisji sprawiedliwości. "Ostrzegaliśmy, że nikt w Europie nie uzna tych pseudowyroków wydawanych przez dublerów prawidłowo wybranych sędziów. Od dawna także mówiliśmy bardzo jasno, że wyroki wydawane z udziałem dublerów po prostu zostaną uznane za nieistniejące" - mówiła Gasiuk-Pihowicz.

Przekonywała ponadto, iż orzeczenie ETPCz "przeciera kolejny prawny szlak do starania się o odszkodowania w związku z wyrokami, które były wydawane z udziałem dublerów".

Odnosząc się z kolei do środowego orzeczenia NSA, posłanka KO wskazała, że konkurs na obsadę Izb: Cywilnej i Karnej w SN powinien zostać przeprowadzony na nowo, ale nie przez obecną KRS, ale przez nowo wybraną, która byłaby - jak zaznaczyła Gasiuk-Pihowicz - niezależna od władzy Prawa i Sprawiedliwości.

Wiceprzewodnicząca sejmowej komisji sprawiedliwości powiedziała również, że ostatnie rozstrzygnięcia w ETPCz, NSA, a także opinia rzecznika generalnego TSUE stworzyły "twardy prawny fundament do odbudowy praworządności w przyszłości, po rządach PiS".

Kaleta: Wyrok ETPC nie niesie ze sobą żadnego skutku prawnego wobec TK

Wyrok ETPC nie niesie ze sobą żadnego skutku prawnego wobec Trybunału Konstytucyjnego - podkreślił w rozmowie z PAP wiceszef MS Sebastian Kaleta. Jak przekonywał, zasady związane z obsadą TK zostały naruszone przez PO, a późniejsze działania parlamentu miały naprawić tę sytuację.

Wiceszef MS Sebastian Kaleta podkreślił, że mowa o "kolejnej próbie ingerencji w suwerenność Polski". "Decyzje podejmowane w końcu 2015 r. przez polski parlament służyły naprawieniu sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym, kiedy to zasady związane z jego obsadą zostały naruszone przez Platformę Obywatelską, która próbowała na zapas wybrać pięciu sędziów TK" - mówił.

"Oczywistym jest, że nie sposób jest, by Europejski Trybunał Praw Człowieka zajmował się powołaniem sędziów do Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ to nie jest kompetencja tego Trybunału - jak również warto wskazać, że przecież nie wszystkie państwa, które są stroną Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, Trybunał Konstytucyjny posiadają" - zauważył.

Wiceminister podkreślił, że sprawą, co do której w piątek orzekł ETPC, zajmowały się sądy wielu instancji i nie wykazały one żadnych naruszeń. "To próba zachęcania części środowiska sędziowskiego, która konsekwentnie próbuje podważać jakiekolwiek zmiany w wymiarze sprawiedliwości, które były podejmowane po 2015 r., do dalszych prób anarchizacji w funkcjonowaniu polskiego systemu prawnego" - powiedział.

Zdaniem Kalety wyrok ETPC nie niesie ze sobą żadnego skutku prawnego wobec Trybunału Konstytucyjnego. "Z tego powodu, że ETPC nie ma kompetencji do władczego podważania funkcjonowania ustrojowych organów naszego państwa, co zresztą przekłada się na sentencję tego orzeczenia, które w związku z tym ma wyłącznie charakter deklaratoryjny" - powiedział.

Pytany, co w sytuacji, gdy ETPC będzie podobnie orzekać w przypadku innych skarg zawierających zarzuty takie jak np. nieprawidłowa obsada TK, Kaleta podkreślił, że Polska ma swoje procedury konstytucyjne. "Dopóki Polska nie przekaże kompetencji do rozstrzygania tego typu sporów na zewnątrz (...), te działania te nie będą rodziły skutków prawnych" - powiedział.

Z kolei Rzecznik Praw Obywatelskich wskazywał, że sprawa ta ma "niezwykle ważne znaczenie dla obywateli Polski i ich prawa do sądu". Swoje stanowisko RPO przedstawił Trybunałowi dobrowolnie jako tzw. przyjaciel sądu. "RPO jest zdania, że wadliwe powołanie sędziego rzeczywiście powoduje wątpliwości co do prawidłowości orzeczenia wydanego w składzie z jego udziałem" - podkreślono w piątek na jego stronie. (PAP)

Z Paryża Katarzyna Stańko (PAP)

autor: Marta Rawicz, Sonia Otfinowska

mkr/ itm/ ksta/ mal/ kgod/ sno/ robs/

Źródło:PAP
Tematy

Otwórz Konto Firmowe Godne Polecenia i zyskaj nawet 1600 zł premii!

Komentarze (8)

dodaj komentarz
wonsz
"Trybunał stwierdził, że sądy krajowe nie odpowiedziały na argumenty skarżącej spółki i prawo zastosowane w jej sprawie, ograniczające poziom należnego odszkodowania, było niezgodne z konstytucją.
Sądy krajowe nie wywiązały się z ciążącego na nich obowiązku wydania uzasadnionych decyzji w sprawie odmowy
"Trybunał stwierdził, że sądy krajowe nie odpowiedziały na argumenty skarżącej spółki i prawo zastosowane w jej sprawie, ograniczające poziom należnego odszkodowania, było niezgodne z konstytucją.
Sądy krajowe nie wywiązały się z ciążącego na nich obowiązku wydania uzasadnionych decyzji w sprawie odmowy skierowania odpowiedniego pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego, co doprowadziło do naruszenia prawa skarżącej spółki do rzetelnego procesu."

To się ETPCz przejechał po kaście niezawisłych! Sprawa z 2012 roku, więc pisowskimi "reformami" raczej ciężko się będzie niezawisłym zasłonić... Ale lemingom to nie przeszkadza, winny oczywiście pisowski "trybunał Przyłębskiej", prawda?
mnm1
Mam nadzieję, że kolejne wybory pokażą, iż Gasiuk-Pihowicz "nie ma racji bytu".
samsza
Sami się kompromitują, w całej Europie.
Nowa świecka tradycja to, że o składzie jakiegokolwiek sądu, czyli o ważności wyroku, może się wypowiedzieć dowolny sąd, w dowolnym czasie. Po co to komu? Upadnie z tego sama instytucja sądu.
marxs
a co ja od miesięcy tu na forum PISzę SN i TK Pani Wolfgangowej są bezprawne i nielegalne
and00
No i twoje pisanie ma podobną wagę jak orzeczenie samozwańczego sądu, nie mającego podstawy prawnej do orzekania w takich sprawach
lelo1949
Mądrala z bańką w nosie
jaho31
ETPCz nie ma prawa orzekać który sędzia w Polsce jest prawidłowo a który nieprawidłowo wybranym. To regulują przepisy prawa w Polsce i tylko w Polsce.
Może jeszcze ETPCz zacznie orzekać czy prezydent jest prawomocnie wybrany czy nie.
Albo postanowią, ze ostatnie wybory były nieprawomocne.
Sorry ale ta układanka
ETPCz nie ma prawa orzekać który sędzia w Polsce jest prawidłowo a który nieprawidłowo wybranym. To regulują przepisy prawa w Polsce i tylko w Polsce.
Może jeszcze ETPCz zacznie orzekać czy prezydent jest prawomocnie wybrany czy nie.
Albo postanowią, ze ostatnie wybory były nieprawomocne.
Sorry ale ta układanka nie am nic wspólnego z logiką.
Oczywiście namiestnicy Berlina będą przytakiwać, że ETPCz tak, oczywiście ma prawo.
Na TVN już zresztą przyjmują te brednie prawne za dobry znak.
Problemem jest to, że te instytucje europejskie opanowane są przez marksistowskie w czystej postaci lewactwo i tu jest pies pogrzebany.


Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki