REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

EBC zwiększa „dodruk”. Silne euro i słabszy złoty

2020-06-05 09:18
publikacja
2020-06-05 09:18
Dodaj Bankier.pl w Google

Na rynku walutowym trwa silny trend aprecjacji euro. Wspólnotowa waluta sporo zyskała względem dolara amerykańskiego i franka szwajcarskiego. Niestety kurs euro do złotego też poszedł w górę.

EBC zwiększa „dodruk”. Silne euro i słabszy złoty
EBC zwiększa „dodruk”. Silne euro i słabszy złoty
fot. Maciej Dubel / / Shutterstock

Od połowy maja na rynku walutowym euro zdecydowanie zyskuje do dolara. Paradoksalnie wzrosty na parze euro-dolar przyspieszyły, gdy Europejski Bank Centralny powiększył skalę psucia pieniądza, zwiększając program zakupu obligacji (zwany potocznie „dodrukiem pieniądza”) mocniej od oczekiwań większości analityków.

W rezultacie w piątek rano na parze euro-dolar obserwujemy najwyższe poziomy od blisko trzech miesięcy - wzrost z 1,08 do 1,1365 USD. Euro odrobiło też tegoroczne straty na parze z frankiem szwajcarskim – od 18 maja kurs EUR/CHF poszedł w górę z 1,05 do 1,0855, powracając do poziomów z początku roku.

Zwykle było tak, że umacniające się euro było dobrą wiadomością dla złotego – polska waluta zyskiwała wraz z europejską. Ta zależność została zaburzona w środę i czwartek, gdy mocno zyskującemu euro towarzyszyło osłabienie złotego.

W piątek rano kurs euro był stabilny i wynosił 4,4260 zł. A jeszcze w środę rano obserwowaliśmy notowania rzędu 4,37 zł za euro, co było najniższą wartością od połowy marca. Lecz w ciągu poprzednich dwóch dni kurs euro poszedł w górę o ponad 6 groszy po tym, jak przez poprzednie trzy tygodnie spadł o 20 groszy.

Wakacje na giełdzie

Ze względu na wspominane wcześniej umocnienie euro w relacji do franka i dolara znacznie lepiej wygląda sytuacja na pozostałych głównych parach „złotowych”. W piątek rano za dolara amerykańskiego płacono mniej niż 3,90 zł – a więc blisko najniższych poziomów od niemal trzech miesięcy.  Kurs franka szwajcarskiego wynosił niespełna 4,08 zł i był o 1,5 grosza niższy niż dzień wcześniej.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (19)

dodaj komentarz
bha
Zadrukują się po uszy.Tylko kto to i za co będzie spłacał??? Wieczność.
and-owc
Nikt nikomu nie zabrania, jak kogoś stać (ma zasoby do sprzedania). Biedni nie kupują (niepotrzebyją) byle gówna (mają swoje) i wyzyją (bez pańskiej łaski). Żle się dzieje w państwie "duńskim" mówiła nzuczycielka historii (nie rozumiałem).
meryt
Kierunek na najbliższe lata
EURUSD 1,3
USDPLN poniżej 3,3
anna_domagalczyk
marzyciel. Ale jak Trzaskowski będzie prezydentem - to może. Ale dotąd nie miałam cię za fana opozycji. Jak to pozory mogą mylić :-)))
meryt odpowiada anna_domagalczyk
anna_domagalczyk "marzyciel."

Marzenia spekulantki.

anna_domagalczyk "A póki co, to złotówka traci do walut, a nie odwrotnie."

4,1807 Kurs dolar amerykański NBP 2020-04-29 4,5432 EURPLN
4,0031 Kurs dolar amerykański NBP 2020-05-29, 4,4503 EURPLN

anna_domagalczyk 2020-04-29 10:13
anna_domagalczyk "marzyciel."

Marzenia spekulantki.

anna_domagalczyk "A póki co, to złotówka traci do walut, a nie odwrotnie."

4,1807 Kurs dolar amerykański NBP 2020-04-29 4,5432 EURPLN
4,0031 Kurs dolar amerykański NBP 2020-05-29, 4,4503 EURPLN

anna_domagalczyk 2020-04-29 10:13 "Patrząc na próby ratowania kursu PLN przed totalną zwałką (widać na wykresach), sądzę że to potrwa do wyborów. Potem będzie zaciskanie pasa i pewnie podwyżki stóp. Na konsumpcji w tym roku już chyba największe betony położyły krzyżyk a prywatnych inwestycji nie będzie. Ze słów pana Zubelewicza wynika, że chyba zaczęła się poważniejsza ucieczka od złotówki i to nie tylko zagranicznych inwestorów. Zawsze lepiej mieć waluty niż PLN, zwłaszcza gdy oprocentowanie takie samo."
anna_domagalczyk odpowiada meryt
Tak, potwierdzam, kto kupił waluty, obronił wartość majątku i już nieźle zarobił. Po wyborach NBP nie będzie już bronił złotego. Nie ma za co.
johny_kielbasiany
Jak zwykle sami znawcy tu sie wypowiadaja na bankier.pl cale poematy pisza jestescie żałosni wasze matki przed porodem pily denaturat
1a2b
Dlaczego Banki Centralne nie uprzedzają o swoich ruchach i nie tłumaczą się ze swoich posunięć. Za to zachowują się jak właściciele świata którzy mogą zrobić ze swoją własnością co im się podoba.
Właścicielami z pewnością nie są. A jak chcą mieć komfort niekomunikowania się z "gawiedzią" i nie brania pod uwagę zdania
Dlaczego Banki Centralne nie uprzedzają o swoich ruchach i nie tłumaczą się ze swoich posunięć. Za to zachowują się jak właściciele świata którzy mogą zrobić ze swoją własnością co im się podoba.
Właścicielami z pewnością nie są. A jak chcą mieć komfort niekomunikowania się z "gawiedzią" i nie brania pod uwagę zdania "gawiedzi" to znaczy, że biorą całą odpowiedzialność na siebie. Czy ktoś słyszał o poniesieniu kiedykolwiek odpowiedzialności przez jakiś Bank Centralny? Bo ja sobie nie przypominam.
degrengolada
Ty naprawdę wierzysz, że jeszcze lud o czymś decyduje?
adam314
Człowiek nie może patrzeć jak oni rozwalają ten system. Produkcja spadła na Węgrzech o 37% a giełdy cały czas rosną. Ależ oni będą płakać jak bobry. Czeka nas powtórka z 1929 r. i jakiś nowy Hitler. To będzie koszmar.

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki