Najwięcej sygnałów o nieprawidłowościach podatkowych dostaje Urząd Kontroli Skarbowej w Warszawie. W czołówce są też Poznań i Katowice.
"Życzliwi" najczęściej informują o przekrętach podatkowych sąsiadów, byłych małżonków, byłych pracodawców lub konkurencyjnych firm. Listy piszą też księgowe i wspólnicy, a nawet prawnicy, skarżący się na szkodliwe dla innych działania konkretnych firm. Skarbówka często staje się ostatnią deską ratunku w sprawach niewypłaconego wynagrodzenia czy zakończonego przed czasem najmu.
Każde zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa podatkowego inspektorzy traktują poważnie. Zwłaszcza jeśli pochodzi ono od przedsiębiorców.
Jak twierdzą urzędnicy, w tym roku może paść rekord w liczbie donosów. Zbliżają się wybory samorządowe, a niektórzy radni stosują taktykę eliminacji konkurenta poprzez nasłanie na niego kontroli skarbowej.
Więcej - w "Rzeczpospolitej".
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Rzeczpospolita/dj
Źródło:IAR




























































