Opóźnienie spowodowane zostało protestami konsorcjum w ABB. Sąd unieważnił przetarg na budowę kopalni z przyczyn formalnych, w konsekwencji zmuszając PGNiG do szukania nowego generalnego wykonawcy inwestycji.
Małgorzata Polkowska z biura prasowego PGNiG wyjaśnia, że mimo trudności zwiększanie wydobycia gazu (z 4,3 do 5,5 mld metrów sześciennych) będzie odbywało się zgodnie z planem, ponieważ zostaną wykorzystane inne źródła. Natomiast na wzrost wydobycia ropy naftowej, który ma osiągnąć poziom 1,1 mln ton rocznie (obecnie wydobywa się 0,6 mln) trzeba będzie poczekać.
Według danych w rejonie MLG znajduje się 7,2 mln ton ropy naftowej i 4,9 mln m sześciennych gazu ziemnego.
A.W.
Na podstawie: „Puls Biznesu”, A. Bytniewska, „Więcej ropy, więcej gazu, ale nie od razu”


























































