Wojciech Jasiński w porannym programie TVP przyznał, że nie ma konieczności organizowania nowego konkursu na szefa największego polskiego banku. - Będę sugerował przewodniczącemu rady nadzorczej, żeby wzięto pod uwagę nazwiska, o których dotychczas była mowa - stwierdził minister skarbu. Dodał, że ma dwóch faworytów. - Mam dwóch ludzi, z których chciałbym, żeby jeden został prezesem. Nie mogę odpowiedzieć, kto to, bo ostatecznie zdecyduje o tym rada nadzorcza spółki - powiedział Jasiński.
Dziś odbędzie się posiedzenie rady nadzorczej PKO BP. Zdecyduje ona, czy zorganizować nowy konkurs na szefa banku, czy kontynuować ten, który rozpoczął się na początku stycznia tego roku - podaje "Rzeczpospolita".
Bank PKO BP nie ma prezesa od października ubiegłego roku. W styczniu rada nadzorcza przesłuchała 9 kandydatów na nowego szefa i 40 kandydatów na dwóch wiceprezesów banku. Ostatecznie prezes banku nie został wybrany. Oficjalnym powodem była rezygnacja z funkcji członka rady nadzorczej prof. Jerzego Osiatyńskiego.
Na podstawie: el, Rzeczpospolita / www.rp.pl




























































