REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dwa razy przemyśl polisę na życie dla dziecka

Malwina Wrotniak2010-12-16 10:22redaktor naczelna Bankier.pl
publikacja
2010-12-16 10:22
Dodaj Bankier.pl w Google
"Dziecka Pani nie ubezpieczy?" - trudno odmówić takiemu argumentowi. Równie trudno oprzeć się wrażeniu, że częściej niż ubezpieczyciele zadajemy sobie takie pytanie sami. Niepotrzebnie.

Kupno ubezpieczenia na życie dla dziecka mija się z celem. Istotą tego produktu jest finansowe zabezpieczenie osób będących na utrzymaniu ubezpieczonego w razie jego śmierci. Dziecko nie ma utrzymanków. Wyrazem troski o nie byłoby raczej ubezpieczenie siebie, by potomkowi w razie naszej śmierci pozostały pewne środki do dyspozycji.

Alternatywą niech będą środki odkładane w poczet polisy posagowej, będące swoistą "wyprawką" na przyszłość - pierwszym kapitałem, jakim będzie dysponował młody człowiek wchodzący w dorosłość.

Ubezpieczanie dziecka na życie to tylko jeden z przykładów nie do końca świadomego podejmowania decyzji o ubezpieczeniach. Na docenienie zasługuje fakt, że sięgamy po ochronę szerszą, niż ta obowiązkowa, niemniej warto przemyśleć decyzję dwa razy, by nie przepłacać, w dodatku za coś, czego nam nie potrzeba.

Malwina Wrotniak
Bankier.pl
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~agatha
Myślę ze lepiej założyć plan na życie dla dziecka niż taka polisę
~WARTA
Polecam posagówkę dla dziecka w Warcie. Sprawdzona w rodzinie, w firmie z polskim rodowodem, bez haczyków. www.ubezpieczeniamokotow.pl

Powiązane: Dzieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki