REKLAMA

Spadki na Wall Street. Dow Jones zaliczył najgorszą sesję od lutego

2021-05-11 22:20
publikacja
2021-05-11 22:20
Spadki na Wall Street. Dow Jones zaliczył najgorszą sesję od lutego
Spadki na Wall Street. Dow Jones zaliczył najgorszą sesję od lutego
/ Alamy

Wtorkowa sesja na Wall Street przyniosła spadki głównych indeksów, a najmocniej ucierpiał Dow Jones, który zanotował najgorszą sesję od lutego. Inwestorzy obawiają się, że dojdzie do nadmiernego wzrostu inflacji.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zniżkował 1,36 proc., do 34.269,16 pkt. S&P 500 na koniec dnia spadł 0,87 proc., do 4.152,10 pkt. Nasdaq Composite stracił 0,09 proc. i zamknął sesję na poziomie 13.389,43 pkt.

- Widzieliśmy gwałtowny wzrost cen surowców, dane ekonomiczne były bardzo silne, a wynikający z tych faktów wzrost krzywej rentowności naprawdę wywarł presję na sektor technologiczny - powiedział Dan Eye, szef działu alokacji aktywów i badań kapitałowych w Fort Pitt Capital Group.

- To jest intensyfikacja i przyspieszenie rotacji na giełdach w kierunku sektorów, które są bardziej wystawione na reflację gospodarczą i rosnącą inflację - powiedział Tom Essaye, założyciel Sevens Report.

Również inni analitycy wskazują na ryzyka związane ze wzrostem inflacji.

- Wydaje się, że mamy do czynienia z obawami o inflację, przez co niektórzy uczestnicy rynku przesuwają się w kierunku sektorów skupionych na wartości, ograniczając swoją ekspozycję na aktywa o wysokich wycenach - powiedział Marios Hadjikyriacos, analityk inwestycyjny w internetowym brokerze XM.

W środę o 14.30 czasu polskiego zostanie opublikowany wskaźnik CPI w USA, który może wywołać dalsze zawirowania na rynkach.

- W związku z odradzaniem się inflacji oczekuje się, że wzrost stóp procentowych na świecie nastąpi raczej prędzej niż później, a wraz z ożywieniem gospodarek w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Unii Europejskiej i innych krajach na całym świecie nastąpi wycofanie ogromnego programu skupowania obligacji - powiedziała Susannah Streeter, starsza analityczka ds. inwestycji i rynku w Hargreaves Lansdown.

„Złowrogi cień inflacji wydaje się duży, dlatego uważamy, że istnieje granica tolerancji inflacji przez Fed” - podał DBS Bank w raporcie.

Spółki Big Tech po raz kolejny spadały w ciągu dnia na fali obaw przed wzrostem inflacji, ale na koniec handlu większość z nich, w tym Facebook, Amazon i Netflix, odrobiły straty i wyszły na plus. Znaczną część strat odrobiły Apple i Alphabet.

Akcje Tesli spadły na zamknięciu prawie 2 proc. po tym, jak Reuters poinformował, że producent samochodów elektrycznych wstrzymał plany rozbudowy fabryki w Szanghaju. Virgin Galactic spadał o 8,5 proc. Strata na akcję w I kw. wyniosła 55 centów wobec oczekiwanych 27 centów.

Akcje Novavax spadały 14 proc. po tym, jak producent leków zmienił swój harmonogram ubiegania się o zatwierdzenie szczepionki na Covid-19. Novavax podał, że nie będzie ubiegać się o zezwolenie regulacyjne w USA, Wielkiej Brytanii i Europie aż do trzeciego kwartału.

Palantir Technologies rósł o 4 proc. Spółka oczekuje rocznego wzrostu przychodów o 30 proc. lub więcej do 2025 roku.

Callaway Golf zyskał 5,5 proc. Zysk na akcję w I kw. wyniósł 62 centy wobec oczekiwanych 14 centów. (PAP Biznes)

kkr/ pr/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Kredyt dla firm do 350 tys. na dowolny cel z decyzją online nawet w 10 minut

Kredyt dla firm do 350 tys. na dowolny cel z decyzją online nawet w 10 minut

Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
the_mind_renewed
Coraz trudniej utrzymać te rzeczy napompowane ...

Wydaje się, że pulsy teraz nadchodzą szybciej ...

Z drugiej strony ... coraz trudniej zdusić rynek PM ...

dodatkowo sprawy w ME toczą się bardzo szybko ... teraz codziennie ...

Czuję się, jakbym był w środku Uwertury Williama Tell.

Dla
Coraz trudniej utrzymać te rzeczy napompowane ...

Wydaje się, że pulsy teraz nadchodzą szybciej ...

Z drugiej strony ... coraz trudniej zdusić rynek PM ...

dodatkowo sprawy w ME toczą się bardzo szybko ... teraz codziennie ...

Czuję się, jakbym był w środku Uwertury Williama Tell.

Dla mnie punktem wyjścia jest trzydzieści dolarów za uncję srebra ... nie mam harmonogramu ... ale zaczynam mieć przeczucie, że to się stanie ...

Tego nie moglo zabraknąć. https://www.youtube.com/watch?v=obAoPP1bdIM

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki