REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dom Development ocenia, że sytuacja na rynku mieszkaniowym pozostanie dobra. Wyzwaniem presja kosztowa

2021-11-10 12:36
publikacja
2021-11-10 12:36
Dodaj Bankier.pl w Google

Dom Development ocenia, że sytuacja na rynku mieszkaniowym w Polsce pozostanie dobra w kolejnych okresach ze względu na utrzymujący się wysoki popyt. Niepewność dla rynku wiąże się z rosnącą inflacją i presją na wzrost kosztów budowy - poinformował prezes Jarosław Szanajca.

Dom Development ocenia, że sytuacja na rynku mieszkaniowym pozostanie dobra. Wyzwaniem presja kosztowa
Dom Development ocenia, że sytuacja na rynku mieszkaniowym pozostanie dobra. Wyzwaniem presja kosztowa
/ Materiały prasowe

"Uważamy, że rynek jest dobry i powinien dobry pozostać przy tak strukturalnie ciągle wysokim popycie. Podwyżki stóp procentowych nie pomogą, ale nie wydaje się, by miało się coś z rynkiem stać. Jest oczywiście pewien poziom niepewności, zwłaszcza z uwagi na wejście wysokiej inflacji i niepewności związanej z przyszłymi wzrostami kosztów, np. energii (...). Wydaje się, że sytuację mamy ciągle dobrą. Nasza opinia na temat przyszłości rynku w perspektywie kilku kwartałów jest niezmienna" - powiedział podczas środowej wideokonferencji prezes Jarosław Szanajca.

Jak poinformował prezes Dom Development, wyzwanie stanowi podaż mieszkań na rynku.

"Polska mierzy się i będzie się mierzyć ze strukturalnym niedoborem podaży w sektorze nowo budowanych mieszkań. Jest to widoczne również na rynkach, na których my działamy. Podaż na rynku warszawskim osiąga rekordowo niskie wartości" - powiedział prezes.

Wakacje na giełdzie

Poinformował, że w Warszawie wskaźnik wyprzedania oferty kształtuje się nieco powyżej półtora kwartału. Tymczasem zdrowa, zbilansowana sytuacja to 4-5 kwartałów.

Niedobór podaży sprzyja wzrostowi cen. Szanajca wskazał, że teraz doszła jeszcze wysoka inflacja.

"Inflacja jest silna, rosnąca. (...) Z inflacją przyszły dwie podwyżki stóp procentowych, na razie niewielkie, ale generalnie im niższe stopy, tym lepiej dla rynku mieszkaniowego. Podwyżka jest zawsze dla rynku informacją negatywną po stronie popytowej. Nie wiadomo, jaka będzie dalej sytuacja. Przy silnym fundamentalnym popycie i niedoborze mieszkań liczymy, że nawet przygoda inflacyjna, oby nie była dramatyczna i zbyt długa, nie rozreguluje nam rynku" - powiedział prezes Dom Development.

Jak poinformował, klienci chronią oszczędności - udział klientów „gotówkowych” wzrósł do ok. 45 proc. ogółu transakcji w grupie.

Szanajca wskazał, że wyzwaniem jest wzrost kosztów budowy.

"Oprócz optymistycznych wieści z rynku sprzedażowego, w tym cen sprzedaży, cały czas mamy pewne wyzwania po stronie kosztowej: wzrosty cen materiałów, wykonawstwa, które - zwłaszcza w sytuacji inflacyjnej nie znikną. Naszą siłą, przewagą rynkową nad częścią konkurencji jest nasze własne generalne wykonawstwo i mocne panowanie nad procesem wykonawczym, co pozwala nam skuteczniej niż kiedyś panować nad presją wzrostu kosztów budowy. Na razie nie wpływa to na rentowność obecnych i najbliższych projektów. Żyjemy jednak w dynamicznej sytuacji, zobaczymy, co będziemy mieć do powiedzenia za trzy miesiące" - powiedział prezes. (PAP Biznes)

pel/ mfm/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
marek6666
Ta cała inflacja przyczynia się tylko do tego, że mieszkania opłaca się wynajmować. Ja mieszkam w Warszawie, ale kupiłem mieszkanie w Krakowie od dewelopera SuperKrak w bardzo dobrej cenie. Nie planuje w nim mieszkać, chociaż muszę przyznać, że prezentuje się naprawdę atrakcyjnie. Myślę, że inwestycja bardzo szybko się zwróci.
anna_89
Też kupiliśmy. Świetny deweloper. To nie nasze pierwsze mieszkanie od nich.
anna_89 odpowiada anna_89
My czekamy na odbiór. Nie możemy się doczekać. Cena bardzo atrakcyjna.
anty12
Dla Omajtka, jemu nie straszne ceny a i tak dostanie 90% opustu.
itso_widmo_bieli
czyli zaczynają się kłopoty
lipsk
Sytuacja pozostanie dobra to fakt ale pytanie dla kogo. deweloperzy swoje zarobili a teraz to kłopot dla banków i podatników w dalszej kolejności, wiec uśmiech na twarzy uzasadniony.
hal9ooo
widzice buske tego dziatka ...to wlasnie:

https://wsjp.pl/haslo/podglad/1530/ktos-robi-dobra-mine-do-zlej-gry

"ktoś udaje, że jest zadowolony z sytuacji, w której się znajduje, mimo że jest ona dla niego niekorzystna"
trolley
Ocho! I już zaczynają się zapewnienia że na rynku nieruchomości jest świetnie i będzie jeszcze lepiej. Zaraz po tym jak poszło info o kolejnych fajnych podatkach dla inwestorów w nieruchomości :)
tomkooo odpowiada (usunięty)
jak ktos chce kupic mieszkanie "do mieszkania" a nie do "inwestowania" to mysle, ze zyska na nizszych cenach. jak ktos chce zmienic obecne na wieksze to tez mysle, ze lepiej jest sprzedac obecne za mniej i za mniej kupic "nowe" - mniejszy kredyt na glowie.
dla mnie patologia jest, ze mieszkanie kosztuje
jak ktos chce kupic mieszkanie "do mieszkania" a nie do "inwestowania" to mysle, ze zyska na nizszych cenach. jak ktos chce zmienic obecne na wieksze to tez mysle, ze lepiej jest sprzedac obecne za mniej i za mniej kupic "nowe" - mniejszy kredyt na glowie.
dla mnie patologia jest, ze mieszkanie kosztuje w mojej okolicy po 12tys+ za m2. jakbym chcial kupic 100m2 + wykonczyc to juz o poltora banki zahacza :)
pawel11a
No bo interes się kręci. Nie ma co mówić że jest źle. Firmy deweloperskie mają się świetnie i nadal będą się mieć świetnie. Ewentualnie ograniczą inwestycje, żeby bańka za szybko nie pękła. Przy obecnych cenach oni i tak mają spore marże. Jak ograniczą inwestycje, to zarobki budowlańców spadną, ceny materiałów też, to na spokojnie No bo interes się kręci. Nie ma co mówić że jest źle. Firmy deweloperskie mają się świetnie i nadal będą się mieć świetnie. Ewentualnie ograniczą inwestycje, żeby bańka za szybko nie pękła. Przy obecnych cenach oni i tak mają spore marże. Jak ograniczą inwestycje, to zarobki budowlańców spadną, ceny materiałów też, to na spokojnie będą sobie mogli budować taniej.

Jedyni, którzy obecnie mogą zostać z ręką w nocniku, to "inwestorzy" oni mogą nie znaleźć nabywców na swoje mieszkania, po cenach, których żądają. Deweloperzy mają tak świetną sprzedaż, bo większość mieszkań idzie grubo poniżej ceny ofertowej, bo i tak opłaca się tak sprzedawać, by płynność finansowa na nowe inwestycje była utrzymana.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki