REKLAMA
Tour de spółki

Dolarowe złoto najdroższe od 2012 roku

2020-04-07 09:02
publikacja
2020-04-07 09:02
fot. itti ratanakiranaworn / Shutterstock

Dolarowe notowania złota powróciły ponad 1700 USD za uncję trojańską, osiągając w ten sposób najwyższe ceny od 2012 roku. Po przeliczeniu na polskie złote uncja kruszcu kosztuje ponad 7 000 zł, ale za prawdziwą złotą monetę u dilera trzeba zapłacić zdecydowanie więcej.

W całym zachodnim świecie pogłębiają się tendencje autorytarne. Europa jest już w większości państwem policyjnym z zamkniętą gospodarką. Pod pretekstem walki z pandemią Covid-19 ogłaszane są potężne pakiety monetarne i fiskalne, zasadniczo sprowadzające się do emisji „papierowego” pieniądza na niespotykaną wcześniej skalę. Sama Rezerwa Federalna przez dwa poprzednie tygodnie „dodrukowała” ponad bilion dolarów (czyli przeszło 1000 miliardów).

Trudno się dziwić, że w takim otoczeniu ceny złota wyrażone w masowo rozcieńczanych walutach „papierowych” idą w górę. We wtorek w nocy notowania kontraktów terminowych na złoto osiągnęły poziom 1742 USD/oz. – tak wysokich cen wyrażonych w USD nie widzieliśmy od listopada 2012 roku.

Ale przy bardzo słabym złotym ceny kruszcu w Polsce osiągnęły historyczne maksima, powyżej 7 000 złotych za uncję. Tyle że to cena teoretyczna, wynikająca z przeliczenia giełdowych notowań z Nowego Jorku po międzybankowym kursie USD/PLN.

/ Bankier.pl

Natomiast fizycznie istniejąca złota moneta bulionowa nad Wisłą i Odrą kosztuje znacznie więcej, niżby to wynikało z notowań na rynkach finansowych. U niektórych dilerów (wysyłka 24h) jednouncjowy Krugerrand jest wyceniany na ponad 9200 zł! Gdzie indziej australijski Kangur dostępny jest za ok. 8360 zł.

Ceny fizycznego złota w Polsce oderwały się od notowań „oficjalnych” z powodu problemów z zaopatrzeniem. Sytuacja może się poprawić, gdy produkcje wznowią szwajcarskie rafinerie, które z powodu koronawirusa zamknięte 20 marca.

KK

Źródło:
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (18)

dodaj komentarz
artur17
Belka krytykował NBP za kupno złota. Fachowiec :-)
grzegorzkubik
spadnie przy spadkach indeksów ale później j pójdzie jeszcze wyżej na północ.
liczygrosz
pytanie kiedy będą te spadki.... przy takim zalewie forsy z banków centralnych może to nigdy nie nastąpić
bankster-kreator
PO PIERWSZE: żadna władza nie zdelegalizuje złota bo to będzie jasne przesłanie dla obywateli: Mamy nic nie wartą pustą walutę bez pokrycia jak papier toaletowy i dlatego boimy się prawdziwego pieniądza jakim jest złoto. PO DRUGIE: Jak w USA zdelegalizowali złoto i kazali je oddać to zrobiło to może z 5% obywateli PO PIERWSZE: żadna władza nie zdelegalizuje złota bo to będzie jasne przesłanie dla obywateli: Mamy nic nie wartą pustą walutę bez pokrycia jak papier toaletowy i dlatego boimy się prawdziwego pieniądza jakim jest złoto. PO DRUGIE: Jak w USA zdelegalizowali złoto i kazali je oddać to zrobiło to może z 5% obywateli reszta je wywiozła do innego kraju lub bezpiecznie ukryła. PO TRZECIE: W momencie delegalizacji to dopiero ludzie się obudzą, ten kto będzie miał kawałek żółtego metalu w okresie delegalizacji jest królem. Historia już nie raz pokazała nam jak wyglądają ceny niektórych towarów po delegalizacji, jak zabronili niektórych substancji psychoaktywnych ich cena poszła w górę, jak zrobili niektóre leki na receptę ich cena poszła w górę, jak zakazali alkoholu jego cena poszła w górę, panienki do towarzystwa itp. itd, jak produkt staje się zakazany jego cena idzie automatycznie w górę bo w handel nim wliczone jest ryzyko. Także ten kto ma żółty metal to będzie zacierał wtedy ręce. Wrócą pewnie cinkciarze i drobni przemytnicy.
anton_chigurh
...ale może opodatkować.
bankster-kreator odpowiada anton_chigurh
Dopóki znajduje się w systemie rozliczeń między bankami centralnymi poszczególnych państw i jako zabezpieczenie państwa na cięższe czasy dopóty nie będzie opodatkowane. Czyli czytaj NIGDY. Żaden rząd nie pozbędzie się złota ze skarbców bo wie czym się płaci w czasie wojen i klęsk żywiołowych i podpowiem Ci nie Dopóki znajduje się w systemie rozliczeń między bankami centralnymi poszczególnych państw i jako zabezpieczenie państwa na cięższe czasy dopóty nie będzie opodatkowane. Czyli czytaj NIGDY. Żaden rząd nie pozbędzie się złota ze skarbców bo wie czym się płaci w czasie wojen i klęsk żywiołowych i podpowiem Ci nie jest to na pewno papierowy pieniądz z drukarki.
innowierca
@bankster-kreator
Oj tak. Delegalizacja uczynilaby zloto wrecz pozadaniem ::)) Utwierdzilaby nawet nieprzekonanych o jego waznosci. Zakazany owoc.......
janad
Samo wznowienie pracy niektórych rafinerii nie rozwiązuje reszty problemów, np. z transportem kruszcu. Mimo to oferta Krugerranda za 9200 PLN to lekka przesada, chociaż nie spotkałem się z taką – większość dealerów ma puste półki, dostępność od ręki lub z wysyłką w 24 godziny jest jedynie w Tavex, tylko tam Kangur Samo wznowienie pracy niektórych rafinerii nie rozwiązuje reszty problemów, np. z transportem kruszcu. Mimo to oferta Krugerranda za 9200 PLN to lekka przesada, chociaż nie spotkałem się z taką – większość dealerów ma puste półki, dostępność od ręki lub z wysyłką w 24 godziny jest jedynie w Tavex, tylko tam Kangur czy Filharmonik kosztują aktualnie ok. 8200 PLN.
znawca_wszystkiego
Zaraz się zacznie, że złota nie można zjeść i jest nic nie warte :)
anton_chigurh
Albo, że go nie sprzedaż bo rząd położy łapę na rynku fizyka lub narzuci podatek.
Twój scenariusz dotyczy naprawdę złej sytuacji w kraju, a mój jest raczej mało prawdopodobny. Moim zdaniem szansa to 0.5% i 5%.

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki