REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dług publiczny w 2016 roku w relacji do PKB spadnie do 49,6 proc.

2012-09-27 17:10
publikacja
2012-09-27 17:10

Dług publiczny będzie malał w latach 2013-2016, a na koniec tego okresu wyniesie 49,6 proc. PKB - wynika z przyjętej w czwartek przez rząd "Strategii zarządzania długiem sektora finansów publicznych w latach 2013-2016".

dług publiczny
źródło: SXC

Z komunikatu Centrum Informacyjnego Rządu wynika, że w br. państwowy dług publiczny sięgnie 845,8 mld zł, a w relacji do PKB - 52,4 proc. Rok później wzrośnie do 867,6 mld zł, ale w relacji do PKB spadnie do 51,4 proc., a w 2014 r. wyniesie 893,3 mld zł (w relacji do PKB - 50,5 proc.). Rząd założył w strategii, że w roku 2015 dług wyniesie 941,5 mld zł, co w relacji do PKB będzie oznaczało spadek do 50,2 proc. Rok 2016 powinien się zamknąć długiem w wysokości 991,4 mld zł, co będzie stanowiło 49,6 proc. PKB.

"Malejąca tendencja wystąpi również w relacji długu sektora instytucji rządowych i samorządowych (general government) do PKB - w okresie wyznaczonym przez Strategię ma ona wynieść 52,0 proc." - napisano w komunikacie.

»Rostowski: w 2013 r. dług publiczny na pewno się obniży

CIR poinformowało, że Strategia na lata 2013-2016 zakłada wzrost relacji kosztów obsługi długu Skarbu Państwa do PKB z 2,4 proc. w 2011 r. do 2,7 proc. w br. W następnych latach relacja ta ma się sukcesywnie obniżać do 2,2-2,3 proc. w 2016 r.

W Strategii przyjęto, że latach 2013-2016 wzrost PKB wyniesie odpowiednio 2,2 proc., 2,5 proc., 3,5 proc. i 4 proc. w 2016 r.

Przyjęto, że inflacja w tym czasie wyniesie odpowiednio 2,7 proc., 2,3 proc., 2,5 proc., 2,5 proc. W dokumencie podano, że wydatki z tytułu obsługi długu Skarbu Państwa będą wynosić w latach 2013-2016 od 42,3 mld zł do 45,4 mld zł.

"Podstawowym rynkiem finansowania potrzeb pożyczkowych budżetu państwa pozostanie rynek krajowy, natomiast środki pozyskiwane na rynkach międzynarodowych będą w sposób istotny uzupełniały finansowanie krajowe. Udział długu w walutach obcych nie będzie przekraczać 30 proc. Priorytetem polityki emisyjnej ma być budowanie dużych i płynnych emisji o stałym oprocentowaniu, dotyczy to rynku krajowego oraz rynków euro i dolara" - wyjaśniono w komunikacie.

Dodano, że "zagrożenia dla realizacji Strategii będą związane przede wszystkim z: odmienną od zakładanej sytuacją makroekonomiczną w Polsce (wolniejszy wzrost PKB, wyższe stopy procentowe i wahania kursu walutowego), uwarunkowaniami międzynarodowymi, chodzi o wpływ kryzysu zadłużeniowego na gospodarki Europy i USA i odpływem kapitału pożyczkowego w kierunku inwestycji na rynkach bazowych".

Wskazano, że zagrożeniem może być także ryzyko przekroczenia progu 55 proc. w relacji długu publicznego do PKB oraz progu 60 proc. w relacji długu sektora general government (liczonego według metodologii międzynarodowej - PAP) - co mogłoby być związane m.in. z wyższym poziomem potrzeb pożyczkowych budżetu państwa, niższym kursem złotego czy dużym przyrost zadłużenia w jednostkach samorządu terytorialnego.

CIR wytłumaczyło, że "Strategia zarządzania długiem sektora finansów publicznych w latach 2013-2016" jest, zgodnie z ustawą o finansach publicznych, ustalana co roku przez ministra finansów, przedkładana Radzie Ministrów do zatwierdzenia, a następnie przedstawiana Sejmowi wraz z projektem ustawy budżetowej.

"Celem Strategii jest minimalizacja kosztów obsługi długu sektora finansów publicznych z uwzględnieniem ograniczeń dotyczących poziomu ryzyk: refinansowania, kursowego, stopy procentowej, płynności budżetu państwa i innych, w tym ryzyka kredytowego i operacyjnego oraz czasowego rozkładu kosztów obsługi długu" - wskazano.

W komunikacie wyjaśniono, że zarządzanie długiem publicznym odbywa się na dwóch poziomach. Po pierwsze jest elementem polityki fiskalnej, w której podejmowane są decyzje o tym, jaka część wydatków państwa ma być finansowana poprzez zaciąganie długu, czyli jaka będzie wielkość długu publicznego. Po drugie, w węższym znaczeniu, oznacza sposób finansowania potrzeb pożyczkowych państwa oraz kształtowanie struktury długu, czyli wybór rynków, instrumentów i terminów emisji papierów wartościowych.

Służby prasowe rządu przypomniały, że zgodnie z ustawą o finansach publicznych, przekroczenie progu 50 proc. długu publicznego w relacji do PKB w 2011 r. oznacza konieczność przyjęcia w ustawie budżetowej na 2013 r. deficytu budżetowego w relacji do dochodów na poziomie nie wyższym niż założono w budżecie na br. Relację tę w ustawie na 2012 r. ustalono na 11,9 proc., więc te poziom przyjęto w projekcie ustawy budżetowej na 2013 r. "Ograniczenie to będzie oddziaływać na budżety kolejnych lat" - dodano. (PAP)

mmu/ amac/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Zapytałem AI o przyszłość. Jedna z odpowiedzi: Polska nie dogoni Zachodu do 2040 r.
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~darek
O tym że sondaże to pic na wodę to już dawno wiedziałem, ale o tym że wybory to pic na wodę dopiero od jakiegoś czasu zaczynam mieć przekonanie. Przecież kto ich wybiera ? Raz się mogli nabrać parę lat temu, ale ostatnie wybory chyba były stuningowane przez PO, tak żeby po tuningu w Sejmochodzie było więcej koników czyli kombinatorów O tym że sondaże to pic na wodę to już dawno wiedziałem, ale o tym że wybory to pic na wodę dopiero od jakiegoś czasu zaczynam mieć przekonanie. Przecież kto ich wybiera ? Raz się mogli nabrać parę lat temu, ale ostatnie wybory chyba były stuningowane przez PO, tak żeby po tuningu w Sejmochodzie było więcej koników czyli kombinatorów i Sejmochód miał odPOwiednio duże przyspieszenie i sPOrtowe osiągi. I widzimy jak ten POjazd po tuningu POpie....la. A kto tak daje czadu - twórca zielonego archipelagu - ruda małpa - orangutusk, która bez prawa jazdy próbuje kierować pojazdem, ale nie ma ani prawa jazdy, ani bladego pojęcia o prowadzeniu.
~Camelopardalis
> ruda małpa - orangutusk

Ostatnio wymyślałem podobne przezwiska w przedszkolu. Dobra rada. Jeżeli chcesz, żeby ktokolwiek potraktował Twoje słowa poważnie, zastanowił się nad nimi, nie możesz w tej samej wypowiedzi pokazywać, że masz poziom umysłowy przedszkolaka.
~przedszkolak odpowiada ~Camelopardalis
na takich mówi się nieoszlifowany diament.
~Xaxar
W internecie wszyscy (~95%) piszą że PO to oszuści, zdrajcy i bandyci. Ale jakoś niby mają 30% poparcia? U staruchów mają takie poparcie? Kto normalny ich popiera? Coraz bardziej mam wrażenie że te sondaże i wybory to jeden wielki pic na wode.
~Greeder
W 2066 ponoć spadnie do 12,5% PKB. To jest sukces! Nic tylko ich wybierać!
~tomtabac
Śmiechu warte, PO zadłuża nas na potegę ukrywając prawdziwe dane i obwieszczają, że dlug będzie malał i jednoczesnie wzrośnie do 1000 mld w 2016 r Pieknie, Grecja jak sie patrzy.
~matt
a kiedy dlug zacznie malec ? Kiedy skonczymy zapieprzac na odsetki ? Kiedy w koncu przestaniemy byc bialymi murzynami?

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki