REKLAMA
CHCESZ ZACZĄĆ INWESTOWAĆ?

Dla większości uchodźców z Ukrainy Polska to plan B

2022-05-17 06:39
publikacja
2022-05-17 06:39
Dla większości uchodźców z Ukrainy Polska to plan B
Dla większości uchodźców z Ukrainy Polska to plan B
fot. Drop of Light / / Shutterstock

Dla większości uchodźców z Ukrainy Polska to jednak plan B, wdrożony na czas wojny. Nie znaczy to jednak, że w przyszłości może na tym nie skorzystać nasz rynek pracy - pisze we wtorek "Dziennik Gazeta Prawna", powołując się na wyniki badań przeprowadzonych wśród uchodźców z Ukrainy.

Jak informuje dziennik, zdecydowana większość (88 proc.) Ukraińców, którzy po 24 lutego znaleźli się w Polsce, deklaruje, że w naszym kraju chcą przeczekać wojnę. Tylko niespełna 17 proc. planuje zostać tu na stałe – wynika z ankiety przeprowadzonej wśród uchodźców przez Interdyscyplinarne Laboratorium Badań Wojny na Ukrainie przy Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie.

"W Polsce trzyma ich poczucie, że są tu bezpieczni, ale na tej podstawie trudno snuć plany na wspólną przyszłość" – ocenia prof. Piotr Długosz, szef projektu. Większość Ukraińców zamierza wrócić do swojego kraju, gdy tylko zakończą się działania wojenne (42 proc.). A 7 proc. jest zdecydowana zrobić to już teraz, gdyż nie chce dłużej przebywać w Polsce. Kolejnych kilkanaście procent pytanych nie wie jeszcze, co dalej.

Na pytanie o pracę i uzyskiwane dziś za nią pieniądze zdecydowana większość Ukraińców odpowiada, że na razie jej nie ma. 57 proc. zamierza ją wprawdzie podjąć w najbliższym czasie, ale jednocześnie 24 proc. nie ma takich planów. "Tu przyczyn można szukać w strukturze społecznej uchodźców i tego, że przeważają kobiety, w tym z małymi dziećmi. One mają zdecydowanie utrudnione wejście na rynek pracy" – dodaje prof. Długosz.

Według gazety tymczasowość widać też w kontekście planów edukacyjnych. Wprawdzie MEiN wylicza, że przeszło 190 tys. ukraińskich uczniów jest w polskim systemie oświaty, ale nadal jest to mniejszość spośród ogółu osób w wieku szkolnym, które znalazły się w Polsce. Potwierdza to ankieta: 52 proc. ukraińskich rodziców przyznaje, że nie posłało dotąd swoich dzieci do polskich szkół. A na pytanie, czy zamierzają zrobić to w najbliższej przyszłości, 53 proc. także odpowiada: nie.

"Jednocześnie w tej grupie aż 95 proc. mówi, że chce jak najszybciej wracać do domu. A skoro tak, kończenie roku szkolnego nie jest najistotniejsze" – mówi prof. Długosz. Tu, jak słyszymy, znaczenie ma również znajomość języka. 34 proc. rozumie polski, ale nie mówi. 32 proc. – zna podstawowe zwroty. W ogóle języka nie zna 17 proc., a tylko 3 proc. posługuje się nim bez problemów. (PAP)

mmu/ dki/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto mBiznes Standard w mBanku, zyskaj 350 zł oraz aktywnie korzystaj z konta w którym masz gwarancję braku opłat przez 2 lata i 0 zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym

Otwórz konto mBiznes Standard w mBanku, zyskaj 350 zł oraz aktywnie korzystaj z konta w którym masz gwarancję braku opłat przez 2 lata i 0 zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym

Komentarze (13)

dodaj komentarz
szprotkafinansjery
My orendujemo kwartiru na obmerzennyj period czasu!
anty12
"Nie znaczy to jednak, że w przyszłości może na tym nie skorzystać nasz rynek pracy" LOL. jak na razie biara kosmiczny socjal a podatnik polski za to placi. Damulka z Urainy nie spieszy sie do pracy.
pjoz
jak mawiał klasyk w znanym filmie:
ten russek w życiu słowa prawdy nie powiedział
i nic nie wskazuje na zmianę
and00
A miałem nadzieją że wreszcie będzie komu zbierać szparagi
A i czereśnie będą tańsze...
szprotkafinansjery
Hiszpańskie czy argentyńskie?
olmert
Matki z dziećmi zasilą polską gospodarkę - czy my oglądamy ten sam film?

Pewnie służba zdrowia, szkoły i przedszkola też na tym zyskają :)
po_co
Jeżeli te dzieci wraz z matkami u nas zostaną to jak najbardziej. Gdy wojna się zakończy to wiele z tych osób stanie przed wyborem czy rezygnować ze spokojnego i bezpiecznego życia które zbudowali sobie przez ostatnie miesiące w Polsce czy wracać do zrujnowanej Ukrainy którą przez lata będzie trzeba odbudowywać.

Część z pewnością
Jeżeli te dzieci wraz z matkami u nas zostaną to jak najbardziej. Gdy wojna się zakończy to wiele z tych osób stanie przed wyborem czy rezygnować ze spokojnego i bezpiecznego życia które zbudowali sobie przez ostatnie miesiące w Polsce czy wracać do zrujnowanej Ukrainy którą przez lata będzie trzeba odbudowywać.

Część z pewnością wróci ale ja skłaniałbym się ku wariantowi, że jednak większość zostanie w Polsce.

Nam naprawdę brakuje rąk do pracy (mamy najniższe bezrobocie w UE), a przecież nie każda osoba która uciekła z Ukrainy to sprzątaczka jak wiele osób sądzi. Polacy którzy jeździli na ogórki do Niemiec czy na zmywak do Wielkiej Brytanii też często byli dobrze wykształceni (głupi bo nie znali swojej wartości ale wykształceni).

Dzieci niestety rodzi się w Polsce coraz mniej, ludzie są coraz bardziej wygodni i dobrze. Powinni korzystać z tego na co pracowali ich dziadkowie i rodzice, powinni być wygodni dlaczego nie. Przez lata mieliśmy znacznie gorzej niż reszta Europy więc bardzo dobrze, że Polacy korzystają z wygód. Problem polega na tym, że za dwie dekady będziemy jednym z najstarszych społeczeństw i wtedy zaczną się poważne analizy co z tym zrobić.

Cały świat się przeludnia to fakt ale akurat Polska mocno się wyludnia więc dzieci są na wagę złota inaczej dla pokolenia milenialsów emerytura może oznaczać czas ciężkiej pracy do samej śmierci.
faramir_z_gondoru
Już nas urabiają, jaką to korzyść ma Polska z Ukraińców. Jak na razie ponosimy koszty ponad nasze siły. Może Obajtek sprzeda swoje nieruchomości i pomoże, albo Morawiecki za deal z kościołem odpali co nieco? Gospodarka ledwo zipie, dowalani jesteśmy kolejnymi podatkami, zadłużani na potęgę, ale dla Ukraińców kasa musi się znaleźć.Już nas urabiają, jaką to korzyść ma Polska z Ukraińców. Jak na razie ponosimy koszty ponad nasze siły. Może Obajtek sprzeda swoje nieruchomości i pomoże, albo Morawiecki za deal z kościołem odpali co nieco? Gospodarka ledwo zipie, dowalani jesteśmy kolejnymi podatkami, zadłużani na potęgę, ale dla Ukraińców kasa musi się znaleźć. Czyje interesy ten rząd reprezentuje? Jakieś sugestie internautów?
nekroekonom
A czyje interesy reprezentują komentarze takie jak twoje? Bo dziwnym trafem pokrywają się z tym, co publikują rosyjskie tuby propagandowe.
Gospodarka ma się nieźle, podatki nie są podwyższane od startu wojny (na razie), a Polski Ład (faktyczna podwyżka podatków) był wprowadzony na 2 miesiące przed wojną, więc nie miał z nią związku.
A czyje interesy reprezentują komentarze takie jak twoje? Bo dziwnym trafem pokrywają się z tym, co publikują rosyjskie tuby propagandowe.
Gospodarka ma się nieźle, podatki nie są podwyższane od startu wojny (na razie), a Polski Ład (faktyczna podwyżka podatków) był wprowadzony na 2 miesiące przed wojną, więc nie miał z nią związku.
Nie twierdzę, że PiS to zbawcy narodu (uważam, że wręcz przeciwnie), ale nie jest tak tragicznie jak piszesz.
Kasa na Ukraińców musi się znaleźć, bo jak o nich nie zadbamy to z głodu zaczną np. kraść, i wtedy naprawdę zacznie się w Polsce źle dziać, bo da to paliwo propagandzie narodowców.
I tak samo opłaca nam się wysyłać na Ukrainę swoje czołgi i broń, bo jak Ukraińcy nie powstrzymają ruskich, to armia czerwona pójdzie dalej do nas. Zgodnie z zasadą "lepiej zapobiegać niż leczyć" lepiej dozbroić sąsiadów napadanych przez kraj, który zagraża obu naszym krajom, niż mieć wojnę u siebie.
faramir_z_gondoru odpowiada nekroekonom
Widzę, że propaganda lejąca się z mediów głównego ścieku już mocno zakorzeniła się w Twojej głowie. "Gospodarka ma się nieźle" - Ty w ogóle ogarniasz prawa ekonomii? Poczytaj co to jest deficyt, stagflacja, zadłużenie. Długi teraz zaciągane będą spłacać Twoje wnuki! Ponad 80% przybyszów to imigranci z zachodniej Ukrainy,Widzę, że propaganda lejąca się z mediów głównego ścieku już mocno zakorzeniła się w Twojej głowie. "Gospodarka ma się nieźle" - Ty w ogóle ogarniasz prawa ekonomii? Poczytaj co to jest deficyt, stagflacja, zadłużenie. Długi teraz zaciągane będą spłacać Twoje wnuki! Ponad 80% przybyszów to imigranci z zachodniej Ukrainy, gdzie wojny NIE MA! Nie powiedzieli Ci o tym w TV? Smuteczek. Mamy im być wdzięczni, że nie kradną? Super normalnie. A Putin na Polskę nigdy nie uderzy (kraj w UE i NATO), bo to byłby koniec Rosji (syndrom oblężonej twierdzy leje się na każdym kanale, wiem). Chyba, że sami wepchniemy się w konflikt z Rosją, do czego prą Ci popaprańcy z rządu, to wtedy wszystko możliwe.

Powiązane: Uchodźcy z Ukrainy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki