REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Disney coraz ostrzej o współdzieleniu kont. Podał "twardy termin"

2024-05-09 06:00
publikacja
2024-05-09 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Jak pies do jeża. Tak w skrócie można opisać zapowiedzi Disneya odnośnie do weryfikacji współdzielenia kont na platformie. Bob Iger chciałby posurfować na fali netfliksowego zwycięstwa na tym polu, jednocześnie jednak obawia się odpływu subskrybentów, bo w końcu daleko mu do króla streamingu. 

Disney coraz ostrzej o współdzieleniu kont. Podał "twardy termin"
Disney coraz ostrzej o współdzieleniu kont. Podał "twardy termin"
fot. IVAN ALVARADO / /  Reuters / Forum

CEO Bob Iger ustawił koncern Myszki Miki na dwóch filarach: walki ze współdzieleniem haseł i sequele, które mają zapewnić opłacalność Disneyowi+. Szczególnie z tym pierwszy wiąże duże nadzieje, bowiem same zapowiedzi o wybraniu ścieżki Netflixa spowodowały, że od stycznia do marca tego roku platformie przybyło ponad 6 mln subskrybentów na całym świecie (z wyłączeniem Indii). Obecnie usług Disney+ korzysta ponad 117 mln gospodarstw domowych (a przynajmniej teoretycznie). 

Te dane, choć optymistyczne, nie są w stanie poprawić nastroju inwestorów. Cena akcji Disneya spadła o ponad 8 proc. Być może dlatego platforma rozpocznie walkę ze współdzieleniem kont w części krajów już latem tego roku, a na całym świecie - we wrześniu.

Disney zapowiedział także że kolejne sequele przyciągną fanów i do kin i do platformy. Koncern planuje kontynuację przygód Moany i emocji z "W głowie się nie mieści". Jak zaznaczył Bob Iger w BBC News, po okresie, w którym niektóre z nowych filmów poniosły porażkę (wystarczy wymienić "Indianę Jonesa i Artefakt Przeznaczenia", którego straty sięgnęły milionów dolarów; "Małą Syrenkę "z samymi włosami za 150 tys. dolarów, która zebrała kiepskie recenzje czy latynoska Śnieżka z siedmioma magicznymi istotami - zamiast krasnoludków - nie stojąca nawet przy wcześniejszej kreskówce), firma "robi krok w tył, aby oprzeć się na sequelach"By mieć na to środki, Disney postanowił ograniczyć filmy z uniwersum Marvela. 

- Biorąc pod uwagę konkurencję na całym rynku filmowym, sequele mają oczywiście dużą wartość. Są znane i przez to są tańsze pod kątem marketingowym. To duży punkt zwrotny dla Disney'a i rynku transmisji strumieniowej pod warunkiem, że jakość i częstotliwość treści nie ulega pogorszeniu - wyjaśnia CEO. 

Wakacje na giełdzie

Disney ma na siebie w końcu plan. Jaki? Myśli, że sprytny

Disney ma ostatnio pod górkę - film za filmem zaliczają finansową porażkę, inwestor - aktywista Nelsonem Peltzem regularnie grilluje kierownictwo, Elon Musk wytoczył przeciwko nim swoje działa za wycofanie z X swoich reklam, a liczba subskrybentów jest nie do pozazdroszczenia. Wtedy wyszedł Bob Iger cały na biało i zapowiedział rewolucję. Tylko czy to rzeczywiście może być coś, co zmieni tę równię pochyłą?

Imperium Myszki Miki obejmuje poza studiem filmowym i telewizyjnym stacje informacyjne i sportowe, parki tematyczne oraz linie wycieczkowe. Grupy inwestycyjne zarzucały niedawno firmie powolność reakcji. W ostatnim kwartale przychody z "tradycyjnej" działalności Disneya spadły aż o 8 proc. Iger ripostował, że Disney+ odnotował zysk operacyjny w wysokości 47 mln dolarów w pierwszych trzech miesiącach roku w porównaniu ze stratą w wysokości 587 mln dolarów w analogicznym okresie w 2023 roku. Uwzględniając ESPN+ i Hulu z takimi hitami jak nowa wersja "Szoguna" straty operacyjne firm zajmujących się streamingiem spadły w kwartale do 18 mln dolarów z 659 mln dolarów rok temu.

Z kolei przychody w dziale obejmującym m.in. parki tematyczne i linie wycieczkowe, wzrosły o 10 proc. Jednocześnie koncern spodziewa się osłabienia trendu po pocovidowym boomie, ale nie będzie on trwały. 

Firma podała, że przychody wzrosły o około 1 proc. do 22,1 mld dolarów. 

Opr. aw

***

Popkultura i pieniądze w Bankier.pl, czyli seria o finansach "ostatnich stron gazet". Fakty i plotki pod polewą z tajemnic Poliszynela. Zaglądamy do portfeli sławnych i bogatych, za kulisy głośnych tytułów, pod opakowania najgorętszych produktów. Jakie kwoty stoją za hitami HBO i Netfliksa? Jak Windsorowie monetyzują brytyjskość? Ile kosztuje nocleg w najbardziej nawiedzonym zamku? Czy warto inwestować w Lego? By odpowiedzieć na te i inne pytania, nie zawahamy się zajrzeć nawet na Reddita.

Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (3)

dodaj komentarz
1as
Nie chcę tego szajsu nawet, jak by mi za to oglądanie płacili.
inwestor.pl
Cóż za brak tolerancji! Może te osoby identyfikują się jako bliźniacy syjamscy i dlatego dzielą konto?
secundus
Niech się nauczą lepiej ile nasz gatunek ma płci!

S.

Powiązane: Popkultura i pieniądze

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki