Dino skupia się na budowie wolumenów w obliczu deflacji, która w kwietniu jeszcze się pogłębiła względem I kwartału - poinformował Michał Krauze, członek zarządu i dyrektor finansowy Dino.


Pytany podczas telekonferencji, czy po wynikach za pierwszy kwartał Dino ma przekonanie, że możliwa będzie stabilizacja albo poprawa marży EBITDA w tym roku, Michał Krauze odpowiedział: "Na tę chwilę skupiamy się przede wszystkim na tym, żeby budować wolumeny, żeby budować LFL w momencie, kiedy mamy deflację".
Jak poinformował, w pierwszym kwartale sprzedaż porównywalna była robiona wolumenem. Deflacja w segmencie towarów świeżych stanowiła ok. 3 proc., a w całym segmencie spożywczym ponad 2 proc.
"W kwietniu deflacja nawet się pogłębiła" - powiedział członek zarządu.
Wzrost sprzedaży LfL wyniósł w I kwartale 4,4 proc., po wzroście o 0,5 proc. w analogicznym okresie 2025 r.

Marża EBITDA wyniosła 6,7 proc., podczas gdy rok wcześniej było to 7,2 proc.
"Rentowność jest wynikiem naszego skupienia się na oferowaniu atrakcyjnych cen w sklepach Dino. Celem działań, które podejmujemy w tym obszarze, jest umocnienie pozycji sklepów Dino w oczach naszych klientów. Gdy tylko obecny cykl deflacyjny dobiegnie końca, powinno to z kolei ułatwić nam przywrócenie marży EBITDA na ścieżkę wzrostu" - powiedział Michał Krauze.
Krauze, pytany o powód mniejszej dynamiki spadku marży brutto w I kwartale w porównaniu z IV kwartałem, odpowiedział: "Jeśli chodzi o marżę brutto, to na nią wpływają przede wszystkim miks sprzedażowy oraz poprawa warunków, które rozpoczęliśmy, widząc początki deflacji, a warunki te zaczynają się obecnie przekładać na marżę brutto. Z drugiej strony chcemy zdobywać wolumeny, dlatego dostosowujemy naszą politykę cenową do aktualnej sytuacji".
Członek zarządu Dino potwierdził, że od 1 kwietnia pracownicy sieci otrzymali podwyżkę wynagrodzeń w wysokości 300 zł miesięcznie.
Wskazał, że dynamika wzrostu zatrudnienia w tym roku będzie niższa niż w ubiegłym, gdyż spółka nie ma na ten rok zaplanowanego otwarcia centrum dystrybucyjnego.
"Staramy się utrzymać ogólne tempo wzrostu świadczeń pracowniczych do tempa wzrostu przychodów" - powiedział Krauze.
W I kwartale 2026 roku Przychody grupy wyniosły 8.439,4 mln zł, co oznacza wzrost o 14,8 proc. rdr. Wynik EBITDA grupy wyniósł 564,9 mln zł i był o 6,1 proc. wyższy rdr. Zysk netto jednostki dominującej wyniósł 316 mln zł wobec prawie 311,3 mln zł zysku rok wcześniej. Wyniki okazały się wyższe od konsensusu PAP Biznes.
(PAP Biznes)
pel/ asa/






























































