Deweloperzy nadal budują dużo mieszkań

Ostrożniejszy maj był tylko chwilową zadyszką. Deweloperzy z niezmiennym optymizmem patrzą w przyszłość i budują na potęgę. W ostatnim roku rozpoczęli budowę 88,9 tys. nowych lokali, co jest wartością najwyższą od co najmniej siedmiu lat. Roczna liczba pozwoleń na budowę przekracza 100 tys., co wskazuje, że w kolejnych kwartałach nowych inwestycji także nie zabraknie.

Deweloperzy nadal budują dużo mieszkań
Deweloperzy nadal budują dużo mieszkań (fot. HH / Bankier.pl)

Działający na polskim rynku deweloperzy rozpoczęli w czerwcu 2016 r. budowę 9209 nowych lokali mieszkalnych. To o ponad 50 proc. więcej niż w maju bieżącego roku, o 44 proc. więcej niż w czerwcu ubiegłego roku i jednocześnie drugi najwyższy wynik od wiosny 2012 r. I nie jest to jednorazowy wyskok, wystarczy spojrzeć na dane Głównego Urzędu Statystycznego w dłuższym terminie, na przykład kumulując je w okresach 12-miesięcznych.

Przez ostatni rok liczba rozpoczętych przez deweloperów budów wyniosła 88 922 sztuki, o 13,8 proc. więcej niż w analogicznym okresie zakończonym rok temu. Sięgające do 2009 r. dane GUS wskazują, że od tego czasu nie zdarzyło się, by w ciągu 12 miesięcy deweloperzy rozpoczęli więcej budów.

Aktywność deweloperów w okresie lipiec 2015 – czerwiec 2016 r.

 

Liczba

Zmiana r/r

Oddane mieszkania

73 275

+28,1%

Rozpoczęte budowy

88 922

+13,8%

Wydane pozwolenia na budowę

103 058

+22,7%

Źródło: obliczenia Home Broker, na podst. danych GUS

Imponująco wygląda także liczba pozwoleń na kolejne budowy, o które działające na rynku firmy występują. Ich liczba (ponad 103 tys. lokali mieszkalnych w ostatnich 12 miesiącach) może się równać jedynie z wartością z 2008 roku, kiedy to rozgrzany boomem rynek zatracił umiejętność rozsądnego myślenia i oceny potencjału wzrostu.

Czy grozi nam przegrzanie rynku mieszkaniowego?

Na ile dzisiejsza sytuacja przypomina tamtą? Faktem jest, że buduje się dużo, a nawet więcej niż w okresie tamtego boomu. Ale i otoczenie rynkowe jest inne. Wówczas większość mieszkań kupowano na kredyt. W drugim kwartale 2007 r. udzielono prawie 90 tys. kredytów hipotecznych, aktualnie jest ich dwukrotnie mniej, gdyż inwestorzy kupują mieszkania za gotówkę. Tamte kredyty w dużej mierze miały wysokie LtV, nawet na poziomie 130-140 proc., aktualnie takich hipotek w ogóle się nie udziela. Pod uwagę należy wziąć też walutę udzielanych kredytów. W pewnym momencie prawie 80 proc. hipotek stanowiły te rozliczane w walutach obcych, aktualnie jest to około 1,5 proc.

Istotnym czynnikiem decydującym o tym, że spektakularne przegrzanie się rynku nam nie grozi jest fakt, w środowisku jakich cen się wszystko dzieje. W latach 2005-2008 mieszkania dynamicznie drożały, a teraz od kilku lat mamy do czynienia ze stabilizacją cen nieruchomości. Rynek bardziej przewidywalny jest dla inwestorów bezpieczniejszy.

Nie znaczy to jednak, że działalność deweloperów jest niezagrożona. Wprawdzie w pierwszym kwartale 2016 r. na największych rynkach więcej mieszkań sprzedano niż wprowadzono do sprzedaży (14,3 tys. vs 13,7 tys. – dane firmy REAS), ale już w drugim sytuacja była odwrotna (15,1 tys. vs 17,7 tys. lokali). Na pewno należy brać pod uwagę sytuację na rynku kredytowym (m.in. rosnący obowiązkowy wkład własny i spadająca zdolność kredytowa), ale także potencjalny wzrost inflacji i stóp procentowych, który spowoduje, że część inwestorów wróci do bankowych lokat i spadnie popyt na mieszkania kupowane inwestycyjnie. Nie bez znaczenia będzie także planowany program "Mieszkanie Plus", który opierać się ma na tanich mieszkaniach na wynajem z możliwością dojścia do własności. Firmy działające na rynku deweloperskim powinny ostrożnie planować działalność w kolejnych kwartałach, by nie zostać z naręczem niesprzedanych nieruchomości w chwili, gdy nikt nie będzie ich chciał już kupować.

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 8 ~Zigi

Kto nie sprzeda ten przegra życie.

! Odpowiedz
0 2 ~polak2

Banki dają kredyty Deweloperom ile tylko chcą .Ci to przerabiają na mieszkania zarabiają na budowaniu a sprzedażą się niech martwi? Bank i Rząd będzie potem musiał ratować Banki. Deweloper nie odpowiada za nic.Jak było z Skokiem Wołomin Jeden deweloper załatwił SKOK

! Odpowiedz
14 2 ~Pozdro

Mieszkania buduja w roznych cenach. Ceny nie sa zle okolo 6000zl w blizszych dzielnicach centrow i po 4500zl na przedmiesciach. Domy po 3000zl wiec naprawde nie jest zle z cenami. No a popyt nest duzy bo wyz demograficzny kupuje mieszkanie.

! Odpowiedz
0 7 ~qwer

wyz demograficzny jest juz ponad 30, mysle ze nie zostalo tam duzo ludzi do kupna mieszkania, kto mial kupic to juz kupil

! Odpowiedz
3 1 ~nik odpowiada ~qwer

hehe zabawne, to w trakcie życia nie zmienia się mieszkań czy domów?

! Odpowiedz
0 5 ~att odpowiada ~nik

tak ale sprzedaje jedno z kupuje drugie także ktoś to poprzedni musi kupić

! Odpowiedz
1 9 ~tomtom

Pewnie, że niech budują, niech konkurują ze sobą itd., będzie w czym wybierać. Nie wierzę, że większa podaż nie spowoduje spadków. A może wiedzą coś czego my nie wiemy.

! Odpowiedz
11 3 ~JanuszTracz

Witam. Od kilku ładnych lat jestem czytelnikiem tego portalu i jak mantra same mądrości w komentarzach - ceny w końcu będą spadać, niż demograficzny itd. Mieszkam w Zachodniej Polsce, na ten moment jest tutaj pełno miejsc pracy i domy/mieszkania schodzą jak ciepłe bułeczki. Można wybierać w standardzie i lokalizacji. Deweloper zbiera zamówienia i dopiero buduje. Dużo ludzi wyjechało, najwięcej do Niemiec. W ich miejsce przyjechali Ukraińcy. Co na to Janusze biznesu? Ktoś z Was przewidział konflikt na Ukrainie? Albo Brexit? Jakieś większe migracje? Ceny mogą spaść i mogą wzrosnąć. Jest sporo nieprzewidywalnych czynników.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 17 ~PLanktON

Odpowiedź godna wybitnych analityków! Może wzrosnąć lub spadnie!
:)

! Odpowiedz
1 13 ~płyta

Trzeba sie śpieszyć ze sprzedażą wielkiej płyty!

! Odpowiedz

Porównaj oferty

Sprawdź, które banki pożyczą pieniądze na najlepszych warunkach, i ile wyniesie miesięczna rata kredytu.

Znajdź najbardziej zyskowną lokatę bankową. Określ najważniejsze cechy, a wyszukiwarka wybierze najlepsze oferty.

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl