REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Deszcz nawalny, pioruny i grad, czyli jak się dobrze ubezpieczyć

2008-05-30 11:13
publikacja
2008-05-30 11:13
Dodaj Bankier.pl w Google
W ciepłe i wilgotne dni lata, silne prądy unoszące ciepłe powietrze w górne rejony atmosfery tworzą chmury deszczowe. Pionowy i poziomy ruch powietrza powoduje powstanie silnych wiatrów, z chmur pada deszcz i czasem grad, powstają burze.

Deszcz nawalny

Opad jest produktem kondensacji pary, występującym w postaci ciekłej – deszcz, lub stanie stałym –grad lub śnieg. Deszcz jest to opad kropel wody o średnicy większej od 0,5 mm.

W ogólnych warunkach ubezpieczeń, ubezpieczyciele stosują definicję deszczu nawalnego, która zazwyczaj brzmi: „ za deszcz nawalny uważa się opad potwierdzony przez IMiGW, o współczynniku natężenia co najmniej 4 według stosowanej przez niego skali; w uzasadnionych przypadkach i/lub w braku możliwości uzyskania opinii IMiGW, ubezpieczyciel może stwierdzić fakt wystąpienia deszczu nawalnego na podstawie stanu faktycznego i rozmiaru szkód w miejscu ubezpieczenia lub bezpośrednim sąsiedztwie”. Powyższa definicja jest charakterystyczna dla ubezpieczycieli.

Jednakże można spotkać definicję Allianz następującej treści:

„deszcz ulewny – intensywny opad deszczu charakteryzujący się współczynnikiem wydajności co najmniej 2, potwierdzony przez pomiary najbliższej stacji IMiGW, który spowodował szkody w ubezpieczonych budynkach/lokalach; gdy natężenie deszczu nie może być sprawdzone w ogólnodostępnych źródłach, Allianz ponosi odpowiedzialność, jeżeli deszcz ulewny spowodował również szkody, które mogły powstać tylko w następstwie deszczu ulewnego lub wystąpienie deszczu ulewnego zostało potwierdzone przez pomiary najbliższej miejsca ubezpieczenia stacji IMiGW;

ubezpieczenie nie obejmuje szkód powstałych w następstwie deszczu ulewnego, jeżeli nie zastosowano systemów odprowadzania wody deszczowej, które są wymagane ze względu na ukształtowanie terenu lub rodzaj podłoża, zgodnie z projektem budynku, decyzją o warunkach zabudowy, projektem zagospodarowania działki lub pozwoleniem na budowę”

Spełnienie wszystkich wymogów, jakie stawia Allianz może być kłopotliwe, gdyż nie zawsze mogą być spełnione, szczególnie, gdy mamy do czynienia z budynkami powstałymi wiele lat temu, gdy obowiązywało inne prawo budowlane i warunki techniczne budynków.

Zacytowane definicje mówią o współczynniku 4 lub 2. Co z tego wie ubezpieczający? Jaki to jest deszcz?

Deszcz nawalny, to deszcz o dużym natężeniu, wydajności i krótkim czasie trwania. Natężenie opadu – intensywność – jest to stosunek wysokości opadu do czasu jego trwania, wyraża się go w jednostce mm/min lub mm/godz. Natężenie deszczu może być słabe - natężenie opadu o wydajności nie więcej niż 0,5 mm na godzinę; umiarkowane - pada z wydajnością 0,5 – 4,0 mm na godzinę; silne - wydajność opadu powyżej 4 mm na godzinę.

Wydajność opadu jest to objętość opadu, jaka spada na jednostkę powierzchni w jednostce czasu, może być wyrażona w l/s .ha, lub w m3 /s. km2. Czas trwania opadu mierzony jest od chwili wystąpienia opadu do jego zakończenia. W Polsce klasyfikacja deszczów jest oparta na podstawie skali Chomicza, która została opracowana na podstawie obserwacji i opisie matematycznym do tych obserwacji. Zatem deszcz nawalny wg ubezpieczycieli, oznacza , że napadało 4mm(lub 2 mm) deszczu w ciągu 1 minuty na powierzchnię 1m2 (słup wody 1 mm na powierzchni 1m2 ma objętość 1 litra). Czyli, w ciągu minuty napadało 4 litry wody.

Uderzenie pioruna

W meteorologii piorun to silne wyładowanie atmosferyczne, powstające w chmurach na skutek gromadzenia się w nich ładunków elektrycznych. Wyładowania mogą występować między chmurami lub między chmurami a ziemią. Te ostatnie są niebezpieczne dla przedmiotów na ziemi. Wyładowania atmosferyczne charakteryzują się wysokim napięciem, prądem, temperaturą. W przedmiotach naziemnych może dojść do znacznych uszkodzeń, w tym i do pożaru. W urządzenia elektro-energetycznych, elektronicznych powstają przepięcia, łuki elektryczne, przepalenie izolacji, zwarcia.

Ubezpieczyciele w swych definicjach zazwyczaj wymagają, aby wyładowanie atmosferyczne następowało bezpośrednio przez ubezpieczone mienie, w niektórych przypadkach jest wymagane, aby piorun pozostawił „ślady” lub „bezsporne ślady”. Jednakże należy również zwrócić uwagę, jaka jest odpowiedzialność ubezpieczyciela, gdy np. piorun uderzy w drzewo, które przewróci się na ubezpieczony budynek lub powstanie pożar czy zjawisko przepięć? Odpowiedzialność może wynikać bezpośrednio z definicji lub z dodatkowych ubezpieczeń.

Grad

Jest to opad bryłek lodu o różnych kształtach, zazwyczaj kulistych o średnicy do 50,0 mm, jednakże rzadko mogą się zdarzyć o większej średnicy. Opady gradu występują w ciepłej porze roku podczas opadów deszczu i burz. Ubezpieczyciele w ogólnych warunkach przyjmują definicje gradu jako „opad atmosferyczny składający się z bryłek lodu” i nie odbiega od tej stosowanej w meteorologii. Nie uzależniają swej odpowiedzialności od np. intensywności opadu, pory roku, wielkości i kształtu bryłek lodu. Natomiast mogą żądać potwierdzenia faktu wystąpienia opadu gradu przez IMiGW lub jeżeli nie ma takiej możliwości to wówczas bierze się pod uwagę stan faktyczny i rozmiar szkód w miejscu ubezpieczenia.

Józef Hanusiak
Źródło:
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~as
Niestety, jesteś typowym Polakiem. Wierzysz w słowo mówione a nie pisane. Mało tego, podpisujesz się pod tym, czego nie czytasz. Twoje odwołanie nie ma szans powodzenia. Oficjalnie, przed zawarciem umowy zapoznałeś się z warunkami umowy. Świadczy o tym twój podpis. Ile razy jeszcze musimy stracić finansowo zanim nauczymy się podpisywać Niestety, jesteś typowym Polakiem. Wierzysz w słowo mówione a nie pisane. Mało tego, podpisujesz się pod tym, czego nie czytasz. Twoje odwołanie nie ma szans powodzenia. Oficjalnie, przed zawarciem umowy zapoznałeś się z warunkami umowy. Świadczy o tym twój podpis. Ile razy jeszcze musimy stracić finansowo zanim nauczymy się podpisywać pod tym, czego jesteśmy pewni.
Swoją drogą poczytaj na forach o TU Europa i innych spółkach Grupy Getin.
Pozdrawiam
~michal
ubezpieczylismy dom w budowie w deutche banku poprzez TUErope - gdy nawiedzilo nas gradobicie okazalo sie ze dom w budowie nie jest objety ubezpieczeniem! mimo ze bank poinformowal nas w dokumentach kredytowcyh ze ubezpieczenie od gradu mamy.
Aktualnie rozpatruja moja kolejna reklamację, ale już wiem że NIGDY NIKOMU NIE POLECĘ
ubezpieczylismy dom w budowie w deutche banku poprzez TUErope - gdy nawiedzilo nas gradobicie okazalo sie ze dom w budowie nie jest objety ubezpieczeniem! mimo ze bank poinformowal nas w dokumentach kredytowcyh ze ubezpieczenie od gradu mamy.
Aktualnie rozpatruja moja kolejna reklamację, ale już wiem że NIGDY NIKOMU NIE POLECĘ DEUTSCHE BANKU i TU EUROPY. Wszystko miało być pięknie a wyszlo ze z całego budowanego osiedla tylko ja nie otrzymam odszkodowania.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki