REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Darowizna nie pozbawia prawa do zachowku

2011-04-11 11:00
publikacja
2011-04-11 11:00
Rozporządzenie majątkiem przez spadkodawcę, w formie darowizn uczynionych przed śmiercią lub spisania testamentu, nie pozbawia dziedziczących na podstawie ustawy praw do dochodzenia swojej części spadku. Nawet jeśli spadkobierca rozporządzi swoim majątkiem przed śmiercią, dziedziczącym przysługuje prawo uzyskania po nim majątku, do wysokości zachowku po zmarłym.

Jaką wysokość zachowku będę musiała spłacić po śmierci babci od przekazanego mi mieszkania w darowiźnie?
– pyta czytelniczka.

Wysokość zachowku zależy m.in. od tego, ilu jest spadkobierców ustawowych oraz jakie inne darowizny przekazała zmarła.

Zstępnym (dzieciom, wnukom, prawnukom spadkodawcy), małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się - jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni - dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach - połowa wartości tego udziału (zachowek).


Żeby ustalić zachowek, należy najpierw ustalić krąg osób, które miałyby prawo dziedziczenia po zmarłej. Następnie należy ustalić, jaki byłby przedmiot spadkobrania (wartość masy spadkowej) oraz jakiej wartości udziały w spadku posiadaliby poszczególni spadkobiercy (np. poprzez dodanie pewnych darowizn uczynionych przez zmarłą przed śmiercią). Przy ustalaniu udziału spadkowego, stanowiącego podstawę do obliczania zachowku, uwzględnia się także spadkobierców niegodnych oraz spadkobierców, którzy spadek odrzucili, natomiast nie uwzględnia się spadkobierców, którzy zrzekli się dziedziczenia albo zostali wydziedziczeni.

Przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów i poleceń, natomiast dolicza się do spadku m.in. darowizny uczynione przez spadkodawcę - oprócz drobnych darowizn, przyjętych zwyczajowo w danych stosunkach, oraz oprócz darowizn dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty na rzecz osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku. Termin 10 lat liczy się wstecz od daty otwarcia spadku.

Na tej podstawie można ustalić wartość zachowku danej osoby. Następnie odpowiedzieć należy na pytanie, czy osoba uprawniona do zachowku sama nie otrzymała już od spadkodawcy majątku, który zalicza się na rzecz należnego jej zachowku. Dopiero taka czysta wartość zachowku może być przedmiotem roszczenia w stosunku do osoby, która uzyskała określone przysporzenie kosztem pozostałych spadkobierców.

Co istotne, jeżeli spadkobierca obowiązany do zapłaty zachowku jest sam uprawniony do zachowku, jego odpowiedzialność ogranicza się tylko do wysokości nadwyżki przekraczającej jego własny zachowek.


Piotr Szulczewski
Analityk Bankier.pl

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Spadki i testamenty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki