Kursy Play Communications i Grupy Azoty mocno zniżkują po tym jak firma MSCI podała, że po sesji 30 listopada obie spółki opuszczą główny indeks MSCI Poland.


Spółki przejdą zatem do "polskiego" indeksu MSCI dla mniejszych firm (small cap), który z kolei w ramach rewizji opuści Getin Noble Bank.
Kurs Playa spadał o godz. 12 o 3,9 proc., natomiast nieco wcześniej było jeszcze gorzej. Akcje spółki taniały dziś bowiem nawet o 8 proc. do 14,44 zł, co jest najniższym poziomem w giełdowej historii Playa.
Akcje Grupy Azoty zniżkują natomiast o 4 proc. do 24,88 zł i tu również wycena spółki jest na wyjątkowo niskich poziomach. Wystarczy choćby wspomnieć fakt, że udziały Azotów nie były równie tanie aż od 2011 roku.
Te dwie spółki notują także jedne z najwyższych obrotów w indeksie mWIG40. W przypadku Playa wynoszą one obecnie ponad 21 mln zł, natomiast Grupa Azoty osiągnęła poziom ok. 6 mln zł. Spośród całego indeksu średnich spółek równać się z nimi pod tym względem mogą jedynie Dino (13 mln zł obrotu) oraz wspomniany już Getin Noble Bank (7 mln zł), który tanieje dziś o blisko 20 proc. W przypadku banku Leszka Czarneckiego wpływ rewizji indeksów na kurs jest jednak prawdopodobnie znacznie mniejszy od sprawy z taśmami z szefem KNF.

Czy zmiany indeksów mają znaczenie?
Firma MSCI od ponad 40 lat tworzy indeksy akcji dla inwestorów instytucjonalnych i jest jednym z najważniejszych benchmarków dla zagranicy. Duże znaczenie ma to chociażby dla funduszy zarządzanych pasywnie, które mają odwzorowywać krajowe indeksy. Wypadnięcie spółki z MSCI Poland oznacza zatem automatycznie zmniejszony popyt na dane akcje, a także w efekcie prawdopodobną obniżkę wyceny spółki. Należy tu także pamiętać, że obecnie mamy do czynienia dopiero z ogłoszeniem zmian w indeksach, a inwestorzy i fundusze aż do 30 listopada będą mieli czas na korekty swoich portfeli. Sytuacja w przypadku tych spółek może być zatem dynamiczna aż do tej daty.
AH































































