Analitycy DM BDM w raporcie z 5 czerwca podnieśli rekomendację dla Budimeksu do "trzymaj" z "redukuj", a cenę docelową do 128,9 zł z 69,9 zł.
"Po perturbacjach, które towarzyszyły wielu podmiotom w realizacji kontraktach drogowych z budżetu 2007-13, Budimex ma być głównym beneficjentem nowego programu budowy dróg w Polsce. Spółka ma szansę zaistnieć także w budownictwie energetycznym, gdzie w konsorcjum z Hitachi i Tecnicas Reunidas ma najkorzystniejszą ofertę na Elektrownię Turów" - napisano.
"Spodziewamy się, że w 2014 roku Budimex wypracuje ponad 4,6 mld zł przychodów i 231 mln zł EBITDA. Zwracamy uwagę, że baza porównawcza na tych poziomach jest zawyżona ze względu na sprzedaż w IV kwartale 2013 r. spółki zależnej Danwood (ok. 400 mln zł przychodów), na czym zrealizowano 194 mln zł jednorazowego zysku" - dodano.
Analitycy DM BDM zakładają, że w II połowie 2014 r. powinno nastąpić podpisanie pierwszych umów z nowego rozdania kontraktów drogowych, co w pierwszej kolejności wpłynie możliwość poprawy pozycji gotówkowej (zaliczki na poziomie 10 proc. wartości kontraktów).

"W okresie 2015-2017 r. spodziewamy się odbudowy poziomu przychodów, głównie na bazie kontraktów infrastrukturalnych. Zakładamy także, że w segmencie deweloperskim uda się zrealizować założenia o sprzedaży notarialnej co najmniej 1.000 mieszkań rocznie od 2016 roku" - napisano.
Raport wydano przy kursie 131,7 zł, a w poniedziałek na zamknięciu akcja Budimexu kosztowała 132 zł. (PAP)
mj/ asa/



























































